13

Piwoński nie dostał roboty u Waligóry!


Pomimo, iż kilka moich postów było „spokojniejszych” bardzo Państwa proszę o pamięć o tym, iż mój blog ma na cel ukazywać lokalne absurdy i bezlitośnie je wyśmiewać poddając je pod ocenę publiczną. Nie mam zamiaru zmieniać charakteru strony, tu też chciałbym opowiedzieć o kilku rzeczach, które miejsce miały na ostatniej sesji rady gminy Włoszakowice, dnia 30.12.2014. Tematy rozłożę na trzy części mając nadzieję, iż wybaczycie mi, że w tym tygodni zarzucę Was trzema postami.

O zaistniałej sytuacji nie piszę dlatego, iż mam w zamiarze wstawiać się czy bronić p. Piwońskiego. Jest on bardzo doświadczonym politykiem, zapewne odpornym na nieetyczne zachowanie oponentów politycznych. Piszę o tej sprawie gdyż (zbyt) często nasz włodarz wykorzystuje lokalne media do mszczenia się na własnych wrogach. Niestety, ku tym celom wykorzystuje również powagę rady gminy nie zastanawiając się nad tym, że własną postawą zawstydza nie tylko radnych, lecz również mieszkańców gminy Włoszakowice. Nawet mnie, p. Waligóra swojego czasu postanowił ukarać pismem odczytanym podczas sesji rady gminy, które zawierało zakrzywioną rzeczywistość. Nie chce o tym wspominać, gdyż była to dla mnie rzecz upokarzająca, radni zaś nie ośmielili się w jakikolwiek krytyczny sposób odnieść do zachowania p. Waligóry. Tym razem p. Waligóra mści się na p. Piwońskim, niszcząc autorytet radnych, którym ciekaw jestem, jak tym razem zamierzają tłumaczyć nienawistny stosunek naszego włodarza do ludzi mających inne poglądy co do działania samorządności.

Jak na każdej sesji rady gminy, odczytywane jest sprawozdanie z działalności wójta w okresie międzysesyjnym. Tym razem, przedstawiciel urzędu gminy polecone miał odczytać pismo nadesłane przez byłego już starostę p. Benedykta Piwońskiego. Było to pismo (gotowiec) wysyłany do co najmniej kilkudziesięciu osób, było w nim wiele dobrych i często przesadzonych komplementów. Padły tam nawet słowa, że (były) starosta miał możliwość pracowania z osobami „wybitnymi” - najwyraźniej te słowa p. Waligóra wziął sobie do serca, gdyż postanowił ten list odczytać podczas sesji rady gminy. Ku mojemu zaskoczeniu, zaraz po odczytaniu pisma p. Piwońskiego, przedstawiciel gminy poinformował radnych oraz osoby obserwujące sesję o tym, iż Pan Piwoński (ustnie) PROSIŁ NASZEGO WÓJTA O PRACĘ (po p. Kasperczaku), LECZ WÓJT MU ODMÓWIŁ. Po tym stwierdzeniu wpadłem w konsternację... zastanawiając się... o co tu chodzi i dlaczego p. Waligóra tak bardzo poniża człowieka, który postanowił w wysoce kulturalnym stylu pożegnać się (lub powiedzieć „do widzenia”) naszemu włodarzowi. Czy sesja rady gminy ma pomagać p. Waligórze w upadlaniu jego odwiecznych wrogów? Wiecie jak to dosłownie wyglądało? (najlepiej włączcie sobie nagranie – jest na youtube) Wyglądało to dosłownie tak, jakby p. Piwoński podlizywał się naszemu wójtowi, aby dostać w naszej gminie pracę, a Waligóra odrzucił jego prośbę, ukazując, iż pochlebstwa teraz nic nie zmienią. Wybaczcie mi to porównanie, być może jest niestosowne. Lecz starając się szukać sensu i potrzeby w używaniu radnych do upadlania ludzi znalazłem jeden cel. Taki sam cel ma każdy „samiec alfa”, który bije w nadęte piersi pięściami niczym w bęben i ogłaszając reszcie małpiemu stadu, że jego odwieczny wróg poległ a zwycięzca jest jeden. Ma to ukazać całemu stadu, iż nie warto stawać w szranki z „osobnikiem alfa” gdyż kończy się to źle i nie będzie dla niego litości. Wspomniałem o małpach, lecz w wielu zwierzęcych stadach „samiec alfa” chce i musi wieść prym aby prowadzić stado w przyszłość.

Mściwa postawa p. Waligóry podczas sesji rady gminy to proszę Państwa jeszcze nie wszystko. Bo... patrząc na zeznania majątkowe p. Piwońskiego oraz mając w pamięci jego przedsiębiorczą postawę, na myśl rzucać się powinno stwierdzenie, iż to raczej p. Waligóra powinien szukać pracy u byłego starosty, nie zaś na odwrót. Mając na uwadze upodobanie naszego włodarza do zakrzywiania rzeczywistości, tak aby mu bardziej pasowała, propozycję p. Piwońskiego umieszczam na półkach między bajkami a legendami. Jednakże starając się wyjaśnić tą sprawę, spróbuje się skontaktować z byłym starostą. Będę prosił o to również radnych, którzy mam nadzieję w końcu postarają się zapobiec wykorzystywaniu sesji rady gminy do politycznych rozrachunków p. Waligóry.

Do gminy tym razem postanowiłem wysłać dwa wnioski. Jeden do radnych, drugi do wójta gminy Włoszakowice. Zapraszam do zapoznania się:

 ---------------------------------------------

Szanowny Panie Wójcie.

Zauważyłem, iż w gminie Włoszakowice wolna jest jedna z posad, o którą chciałem wnioskować oddając swój czas i pracę w kierunku dobra i rozwoju gminy. Na podstawie Pana słów, które osobiście i w sposób oficjalny wypowiedział Pan przed sądem, stwierdził Pan, iż nie zna Pan nikogo, kto by dla naszej gminy zrobił cokolwiek bezinteresownie. Jest to rzecz, nad którą wszyscy powinniśmy ubolewać. Pana wypowiedź dowodzi również temu, iż otacza się Pan ludźmi, którzy mają interes w tym aby pracować i działać dla gminy. Jako, iż ich współpraca z gminą wiąże się z szeroko rozumianym „interesem” trudno jest oczekiwać, aby mieli oni najmniejszą możliwość szczerej i otwartej krytyki Pana działalności i pracy. Należy również brać pod uwagę fakt, iż ludzie, którzy mają „interes” w kontakcie z gminą, boją się Pana osoby z powodów materialnych. Nie chcą bowiem utracić własnych wpływów, korzyści, pracy, możliwości. Z pełną odpowiedzialnością po kontaktach z wieloma lokalnymi przedsiębiorcami, stwierdzić muszę również, iż wiele lokalnych małych i średnich firm, niebezpodstawnie ma obawy przed Pana zemstą. Jak się ogólnie lokalnie uważa, jest Pan osobą niezwykle pamiętliwą oraz mściwą, zawsze znajduje Pan drogę do tego aby ukazać, iż jest Pan „górą”, i że w spór z Panem zawsze wiąże się ze stratami wizerunkowymi, finansowymi, obyczajowymi nawet jeżeli odbywa się to kosztem gminy. Ze smutkiem stwierdzam, iż dla własnych personalnych celów politycznych używa Pan również powagi sesji rady gminy, gdzie (30.12.2014) w sposób publiczny poniżył Pan (lub przynajmniej próbował poniżyć) byłego starostę leszczyńskiego, Pana wieloletniego wroga politycznego – p. Piwońskiego.

Reasumując, uważam, iż niezbędny jest w UG Włoszakowice wicewójt, na którego posadę oferuję swoją skromną osobę. Całkowite wynagrodzenie przekażę na lokalne cele charytatywne. Pan natomiast będzie miał niezbędne źródło bezinteresownej opinii na temat pracy gminy, uwolnione od chęci zysku, „interesu” czy też innych korzyści materialnych bądź niematerialnych. Cenna powinna być dla Pana opinia osoby, która się Pana nie boi.

Jeżeli uzna Pan mój wniosek oraz ofertę za rzecz niepoważną (żart), bardzo Pana proszę, aby nie wykorzystywać mediów, na którymi Pan steruje, czy też powagi rady gminy, by zakrzywić rzeczywistość tak aby poniżać moją osobę czy też mścić się na wszelaki inny sposób. Proszę pamiętać, iż za Pana zachowanie wstydzić się muszą nie tylko osoby, które głosowały na Pana w ostatnich wyborach. Za Pana postawę, wstydzi się również 40% głosujących, którzy stwierdzili, iż jest Pan złym wójtem. Reprezentuje Pan całość społeczeństwa gminy Włoszakowice, nie zaś jego większą czy też mniejszą część. Proszę o tym pamiętać zanim ponownie wystawi Pan swoją osobę na publiczną ocenę.

Z wyrazami szacunku

Jakub Mąkowicz

 ----------------------------------------------

Szanowni Państwo radni gminy Włoszakowice.

Będąc obecny podczas II sesji rady gminy Włoszakowice, dnia 30.12.2014 byłem świadkiem odczytania pisma kierowanego przez byłego starostę p. Benedykta Piwońskiego do wójta gminy Włoszakowice, p. Stanisława Waligóry. Zaraz po odczytaniu wspomnianego pisma, wójt udzielił informacji, że p. Piwoński starał się w naszej gminie o pracę, lecz dostał odpowiedź odmowną.

Na podstawie art. 241KPA wnioskuje o:

- zbadanie i udzielenie mi informacji, czy publiczne podanie do wiadomości odrzucenia podania o pracę p. Piwońskiego jest zgodne z prawem;

- zbadanie i udzielenie mi informacji, czy informacja o odrzuceniu podania o pracę p. Piwońskiego jest i powinna być treścią sesji rady gminy w części sprawozdawczej z działalności wójta w okresie międzysesyjnym;

- wszczęcie dyskusji podczas sesji rady gminy (tak aby była ona dostępna w formie oficjalnej) na temat próby określenia powodu w jakim p. Waligóra postanowił obwieścić informację na temat odrzucenia podania o pracę p. Piwońskiego, tak aby każdy z radnych mógł wyrazić własną suwerenną opinię na temat postępowania wójta gminy Włoszakowice;

- jako, iż wśród radnych mamy też działaczy „Caritas” prosiłbym, radę gminy o wszczęcie dyskusji na temat etyki i moralności zachowania p. Waligóry względem ludzi mających inną opinię. Chodzi mi również o wspomniany fakt odrzucenia podania o pracę p. Piwońskiego. Proszę o jednoznaczne stwierdzenie, czy w samorządzie ważniejsza jest polityka, czy też etyka, uczciwość i moralność;

- wszczęcie starań przez p. przewodniczącą rady gminy Włoszakowice, p. Przezbór o prowadzenie dozoru prowadzenia sesji rady gminy tak, aby uniemożliwić p. Stanisławowi Waligórze używania powagi sesji rady gminy do załatwiania własnych prywatnych sporów;

- kontakt z p. Piwońskim celem potwierdzenia czy rzeczywiście wnioskował on o pracę w gminie Włoszakowice i ustosunkowanie się rady gminy wobec informacji udzielonej przez wójta podczas sesji rady gminy;

Z wyrazami szacunku

Jakub Mąkowicz


Komentarze
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-01-21 12:16:11
TY właściwy mieszkaniec zapytaj wójta o tą działkę sprzedaną 18groszy za 1m2 swemu kumplowi - dziwne milczenie .Ty też będziesz bogaty ale jak sam zaczniesz tyrać i wtedy nie będziesz miał czasu innym zazdrościć - no chyba że masz instrukcje stasia lub jego ...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-21 10:08:15
Co za miłe słowa!! Dziękuje!! :):)
Od: ~adam (Gość) z dnia 2015-01-21 09:35:44
Do właściwy mieszkaniec - To, że admin ma więcej ode mnie i od ciebie, raczej chyba nie jest powodem do wstydu. Nic nikomu nie ukradł, w dodatku ma tyle lat, że nikt nie ma prawa zarzucić mu wsparcie "komunistycznej" nomenklatury. US trzepał go co chwilę i nie znaleźli nic, żeby mu chociaż 100 zł mandatu dać. To też wiele mówi. Nie jest wielkim wstydem umieć zarabiać pieniądze, a że legalnie, to jeszcze lepiej.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-20 17:52:52
Kolego, zarejestruj swojego nicka, to nikt inny niż ty nie będzie mógł go używać ;) Co do reszty nie do końca Cię rozumiem. Kto według Ciebie kwalifikuje "normalnych ludzi"? Kto stwierdza czy ja jestem normalny czy Ty? A może oboje jesteśmy nienormalni? Do czego zmierzasz? Dlaczego miałbym się wstydzić swojego oświadczenia majątkowego? Aż taki biedny nie jestem... myślę, iż mam nawet małe powody do dumy. No i ogólnie... co do mojego wniosku o objęcie funkcji wicewójta - chyba nie do końca zrozumiałeś pismo ;)
Od: ~Mieszkaniec ale ten właściwy a nie podszyty (Gość) z dnia 2015-01-20 16:59:18
Do Admin. Kolego wydaje mi się, że twoja ambicja lub niedocenienie przez normalnych ludzi cię kompletnie deskredytuje, Piszesz pierdoły, że zostałbyś z chęcią zastępcą wójta mamisz normalnych ludzi a doskonale wiesz, że nigdy sobie na to nie pozwolisz bo musiał byś złożyć oświadczenie majątkowe ha ha ha.
Od: ~pan "Nikt" (Gość) z dnia 2015-01-19 20:25:03
Czapeczka mu pewnie została ze starych dobrych czasów. Legitymacje zdał, a czapeczka się przydała akurat na ostrą zimę.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-01-19 18:53:57
Ostatni komentarz jest troche dwuznaczny... To wziął i sprzdał czy nie, skoro nie podał się do dymysji?
Od: ~URZĘDNIK gminny (Gość) z dnia 2015-01-19 18:21:36
Oczerniasz admin mojego wójta gdyby tak było to Wójt podałby się do dymisji -18 groszy za 1m2 to zakrawa na farse., tj; 30 razy taniej jak marszałek - co na to Szczot, Dziedziczak, radni i elka . Co to się dzieje myślałam ,że Wójt nie bierze a jednak go chwycili .
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-19 18:06:13
Lubin - tak, nasz waligóra to ten gość w śmiesznej, przypominającej sowieckie czasy czapeczce. A do mieszkańca, pamiętaj, że naszemu wójtowi udało się sprzedać działki po 18gr od metra, w Boszkowie!! Po wszystkim uznał, że wszystko odbyło się legalnie. Ciekawe, prawda? Dlaczego tylko nieliczni mają okazję kupić ziemię za (dosłownie) grosze? Wybacz, że delikatnie cenzurowałem Twoją wypowiedź. Nie chce problemów ze strony żadnego z polityków. Ani Waligóry, ani Piwońskiego.
Od: ~mieszkaniec (Gość) z dnia 2015-01-19 17:59:51
gdyby były starosta pracował w gminie to były by juz całkiem same przekrety , nie udało mu sie sprzedac działaki w Boszkowie za 5zł i żeby reszte wziąśc do kieszeni to teraz bedzie łapał sie wszystkiego ..... nie ma większego kret (cenz by admin) w powiecie
Od: ~lubin (Gość) z dnia 2015-01-19 17:52:08
Czy Wójt to te w tej uciesznej czapeczce- poznałem go po opisach, admin to ten Wójt co pisze że BOszkowo to / kula u nogi/ chłopek roztropek. Pracował w GS -ie a dzisiaj chciałby innych wyśmiewać
Od: ~tubylec (Gość) z dnia 2015-01-19 16:51:25
etyka - ja mam wątpliwości czy radni znają takie pojęcie , ogladając sesje rady gminy mam wrażenie ,że przychodzą bo - w zasadzie nie wiem po co........ siedzą znurzeni jakby nie zainteresowani tym co się dzieje na terenie gminy włoszakowic ,kręcą , wierca się na tych krzesłach, kawka, herbatka , ciasteczko , grymasik , głupawe szepty ,hihy,tylko w takim kierunku udziela się ich aktywnośc i za to gmina im płaci z naszych podatków. Pani skarbnik pytana o finanse gminy na radę przychodzi nie przygotowana a odpowiedzi udzieli tylko na piśmie po szczegółowym zapoznaniu się z dokumentami - to znaczy ,że ktoś za nią odwala czarną robotę ???? kpina . Widzę ,że tylko jedna osoba była zainteresowana zmniejszeniem długu gminnego - redukcją zadłużenia , reszta siedzących wraz z p. przewodniczącą , p. sekretarz na czele przyklepali kolejne zadłużanie. Czy Wy WYBRAŃCY LUDU nie macie wstydu????. a może liczycie na kolejne darowizny,które zniwelują zadłużenie ????? No i jeszcze brawo dla wujcia - oferta pracy dla starosty odrzucona......... tylko co odrzucił skoro ten nie złożył podania o pracę , nawet ustnego........Dziwi mnie ,że wujcio jako dorosły ,starszy pan tak nisko upada, skłaniając się do takich oszczerstw- współczuję . Adminie trzymam kciuki za etat w gmninie , byłbyś świetnym z-ca wójta a nawet wójtem :)
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-01-19 12:42:48
Byłem na sesji i słyszałem jak pani sekretarz z wielką ironią informowała zebranych o tym niby zdarzeniu- dało się odczuć że kłamie .

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook