35

Dyskusja publiczna na temat inwestycji w farmy wiatrowe na terenie naszej gminy.


Wczoraj, dnia 12.01.2015 o godzinie 13.00 w salce masońskiej, w urzędnie gminy Włoszakowice odbyła się „dyskusja publiczna” dotycząca projektów usytuowania turbin wiatrowych w okolicach Dłużyny i Bukówca Górnego. Frekwencja na spotkaniu była żenująca, gdyby nie członkowie stowarzyszenia, w dyskusji uczestniczyłoby 1-2 mieszkańców gminy Włoszakowice oraz 4 osoby reprezentujące gminę. Jest rzeczą dla mnie niezwykle zastanawiającą, iż nasi samorządowcy akceptują fakt, miernego, żadnego zainteresowania tak ważną sprawą, a sprawa jest ważna – na terenie naszej gminy nie było jeszcze nigdy inwestycji na miarę 250mln PLN. Co dziwniejsze, nasi samorządowcy obserwując fakt niskiej frekwencji odbierają to jako akceptację mieszkańców ku wspomnianej inwestycji z czym było mi się trudno zgodzić. Samorządowców nie martwi fakt, iż mieszkańcy objęci obszarem pod wpływem turbin wiatrowych nie wiedzą o nich nic i niewiele chcą się o nich dowiedzieć. Radnym naszej gminy nie przeszkadza fakt, iż konsultacje społeczne wyglądają jak „karykatura” bo uczestniczy w nich kilka osób. Dyskusja zaś publiczna, to dyskusja Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Włoszakowice z mecenasami inwestycji w elektrownie wiatrową. Mecenasami proszę Państwa, TAK, ponieważ tak zachowywali się podczas dyskusji publicznej p. przewodnicząca rady gminy Włoszakowice, p. Przezbór jak i Sołtys p. Malepszy. Wyglądało to troszkę tak, jakby osoby, które jawnie przyznawały się do nikłej wiedzy o energetyce wiatrowej jak i o samych turbinach wiatrowych broniły ich zaciekle i każdymi możliwymi sposobami. Kilkakrotnie przyszło mi podczas dyskusji przywoływać p. przewodniczącą jak i p. sołtysa do powrotu do obiektywizmu. Udawało się to tylko na kilka następnych chwil. Jak się też okazało, obrońcy inwestycji w wiatraki nigdy nie mieli okazji słyszeć na własne uszy hałasu generowanego przez turbiny. Cały Bukówiec ma być objęty obszarem natężenia hałasu na poziomie 40dB. Da się to przeżyć – lecz czy p. Malepszy jest pewien, że ludzie wiedzą jaki los szykuje im nasz samorząd? Wiedzą ile działek będzie wyjętych spod możliwości zabudowy mieszkaniowej? Wiedzą jaki wpływ będzie to miało na wartość ich aktualnych nieruchomości? Czy wiedzą o wielu innych rzeczach? Nie wiedzą proszę Państwa... bo podczas „konsultacji społecznych” w gminie Włoszakowice o takich sprawach jak „wady” inwestycji w elektrownie wiatrowe się nie rozmawia. Mówi się tylko o pozytywnych aspektach inwestycji oraz nagminnie reklamuje się plusy, zalety tego ekologicznego źródła energii. Bo czy np. na stronie urzędu gminy mieliśmy kiedyś okazję ujrzeć raport NIK, ukazujący tragedię jaka realizowana jest podczas realizacji farm wiatrowych w Polsce? NIE! Podczas „dyskusji społecznej” podjęty był również temat przeprowadzenia plebiscytu na terenie Bukówca/Dłużyny. Jest osoba, która zgodziła się pokryć koszty przebiegu plebiscytu (Zbysław Drożdżyński). Urząd Gminy nie poniósłby żadnych kosztów, a my wszyscy mielibyśmy w końcu okazję zainteresować wszystkich mieszkańców objętych obszarem wpływu elektrowni wiatrowej do zapoznania się z tematyką problemu i próby podjęcia decyzji w tej sprawie. Mimo wszystko, p. przewodnicząca jak i p. sołtys nie aprobowali tego pomysłu. Powody? Podstawowy – „przecież większość Bukówca popiera inwestycje – mamy 180 podpisów”. Na to, stwierdziliśmy - „to w takim razie, niczego Pastwo nie ryzykują. Przeprowadźmy plebiscyt i jeżeli ludzie faktycznie popierają te plany, to my jako stowarzyszenie wycofamy swój jakikolwiek sprzeciw”. Nawoływałem do p. Przezbór, która to przecież pukała do niemal wszystkich drzwi (w swoim obrębie) przed wyborami. Prosiłem ją o to, aby komunikacja z mieszkańcami gminy nie była tylko i wyłącznie „incydentem przedwyborczym” lecz stałą zasadą działania samorządu. Prosiłem aby nie bać się opinii społeczeństwa i pytać o tą opinię jeżeli jest możliwość i okazja. Po moich wypowiedziach z ust p. Przezbór wyszło zdanie, które w polityce jaką prezentuje „partia p. Waligóry” paść nie powinno. Dlaczego? Bo ta wypowiedź była szczera i w mojej ocenie jedyna jaka była pozbyta „polityki” podczas tej dyskusji. Najważniejsza osoba w radzie gminy Włoszakowice, stwierdziła, że „nie czas teraz na takie plebiscyty, trzeba je było robić wcześniej”. Brawo p. Przezbór! Mam nadzieje, iż takie stwierdzenie, które sama Pani sformułowała , jest dowodem na to, iż przyznaje Pani, iż poprzednie kadencje rady gminy jak i kierownictwo urzędu gminy Włoszakowice popełniło błąd. Widać, iż p. Przezbór nie jest do końca pewna poparcia dla inwestycji w Bukówcu i Dłużynie, a ewentualny sprzeciw wyrażony w plebiscycie zrobiłby nie lada kłopot dla gminy. Realizacja projektu elektrowni jest już na dosyć zaawansowanym etapie i kto za to będzie odpowiadał? Konsultacje społeczne to nie spotkanie kilku ludzi, dyskusja publiczna, to nie dyskusja 5 osób. Informowanie społeczeństwa to nie reklama działania elektrowni wiatrowych. Konsultacje społeczne jakie Państwo przeprowadzili, być może były zgodne z prawem, jednakże nie przyniosły nawet w minimalnej części zamierzonego efektu jaki miał być edukacją i informowaniem społeczeństwa na temat zalet jak i wad wiatraków. Dziś nie mogą mieć Państwo (samorząd) pewności co do poparcia mieszkańców dla projektu. Jest to Państwa wielką obawą, jednak, kogo winą jest tak karykaturalne przeprowadzanie „konsultacji społecznych” w tak ważnych sprawach? Rolników z Bukówca czy Dłużyny? Hodowców koni? Drobnych przedsiębiorców?! Ogrodników? Drodzy Państwo radni, drogi p. wójcie, drogi p. sołtysie. To do Waszych obowiązków należało i należy zachęcić ludzi, którzy za grosz nie znają się na tematyce elektrowni wiatrowych, pomóc im poznać ten temat i poprzez edukację i ukazywanie zarówno wad jak i zalet, próbować budować w nich pogląd. W mojej ocenie nie podjęli Państwo żadnych działań aby zmienić smutny obraz „konsultacji społecznych” w gminie Włoszakowice. Co więcej! Widać było zadowolenie w Państwa wypowiedziach, wynikające z niskiej frekwencji i obecności na spotkaniu „dyskusji publicznej”. Powinno być źródłem Państwa wielkiego ubolewania, nie zaś zadowolenia!

 PONIŻEJ WNIOSEK JAKI WYSYŁAM DZIŚ DO GMINY:

 

Szanowni Państwo Radni. Szanowny Panie Wójcie.

  

Z art. 241 KPA wnioskuje o unieważnienie konsultacji społecznych przeprowadzanych na cele realizacji 15 turbin wiatrowych, realizowanych przez firmę Gestamp Eolica Polska na terenie gminy Włoszakowice oraz przeprowadzenie ich ponownie. W mojej ocenie, mimo iż wykonane były one z godnie z prawem, nie przyniosły one żadnego efektu pod względem edukacji społeczeństwa, zaznajomienia z ewentualnymi zagrożeniami czy też negatywnym wpływem turbin wiatrowych na życie codzienne mieszkańców miejscowości Bukówiec Górny jak i Dłużyna. Samorząd gminy Włoszakowice winen ubolewać nad niską frekwencją uczestników konsultacji społecznych nie zaś cieszyć się z tego faktu, licząc na to, że umożliwi to szybszą realizację projektu. Konsultacje społeczne z tak niską frekwencją a dotyczącą tak ważnej dla naszej gminy inwestycji (250mln PLN) winny być unieważnione i powtórzone. Zarówno rada jak i wójt gminy Włoszakowice powinien być pewny, iż mieszkańcy obrębów objętych oddziaływaniem farm wiatrowych wiedzą wszystko o zmianach jakie wprowadzą one w ich życie, i że po realizacji inwestycji nic nie będzie dla nich zdziwieniem ani zaskoczeniem.

Mój wniosek ma związek z moim pobytem dnia 12.01.2015 w salce masońskiej, podczas dyskusji publicznej dotyczącej tematyki lokalizacji turbin elektrowni wiatrowych.

Z wyrazami szacunku

Jakub Mąkowicz

 

 DODANE DNIA 19.01.2015

Przewodnicząca rady gminy, p. Irena Przezbór odpowiedziała (pismem z dnia 16 stycznia, nadesłanym pocztą elektroniczną dnia 19stycznia 2015 roku) na mój wniosek następującą treścią:

"W związku z wnioskeim z dnia 13 stycznia 2015r. kierowanym do wójta i radnych informuję, że Rada Gminy Włoszakowice nie jest organem właściwym do jego załatwienia. Sprawa podlega załatwieniu przez Wójta Gminy Włoszakowice"


Komentarze
Od: ~takie tam (Gość) z dnia 2015-01-27 09:41:27
przenet.pl/component/poll/20-czy-na-terenie-gminy-wloszakowice-powinna-powsta-farma-elektorwni-wiatrowych
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-16 22:22:26
Adam - dla Ciebie to ja nawet gratis załatwię wiatrak na dach domostwa! ;]
Od: Zbysław Drożdżyński z dnia 2015-01-16 21:01:10
Do adwokata: Jeśli liczba stron przekracza 20 osób nie ma obowiązku powiadomienia każdego z osobna. W przypadku projektu planu pod przyszłą farmę wiatrową zdecydowanie przekracza. Nie zmienia to jednak faktu, że władze gminy powinny zrobić wszystko aby mieszkańcy objęci takim projektem wiedzieli o wszystkich konsekwencjach z tym związanych. W moim przekonaniu u nas obowiązuje zasada "Im mieszkańcy wiedzą mniej, tym lepiej" Zasada dotyczy nie tylko zmiany planu, ale większości decyzji podejmowanych przez władze gminy. Czy ktoś wie np. jakie jest zadłużenie naszej gminy? Takich informacji nie zobaczymy w lokalnej gazetce informacyjnej. Takie informacje nawet ciężko znaleźć na BIP-e. Chociaż większość gmin jakie znam, publikują zawiadomienie o przyszłej sesji rady gminy wraz z porządkiem obrad w każdym sołectwie w gablotach ogłoszeniowych, to u nas większość radnych stwierdziła, że nie ma takiej potrzeby i działają zgodnie ze statutem. Zapomnieli jednak dodać, że ów statut jest uchwalany przez samych radnych i w każdej chwili można go zmienić. Trzeba jednak trochę dobrej woli, której w tej sprawie u większości radnych nie ma. Poza tym nie znam w Polsce, przypadku ukarania władz gminy z powodu lepszego informowania mieszkańców od zakładanego w statucie. Pozdrawiam
Od: ~adam (Gość) z dnia 2015-01-16 19:39:10
Może nie w skali makro, ale w mikro jestem jak najbardziej ZA. Więc zbierzmy się w kupę, pomontujmy sobie na ogródkach wiatraki(malusieńkie - 3 do 5 kW). Niekoniecznie tradycyjne, savoniusy są dużo mniej uciążliwe(taki był zablokowany na słowiańskiej). Admin jest takim skurczysynem że załatwi je nam za pół darmo albo ściągnie z Chin za 1/4 ceny. Rzecz jasna zafundujemy też każdemu radnemu po jednej turbince. Ilu z nich będzie chciało mieć takie wiercidełko na ogródku? Stawiam flaszkę, że żaden chociażby dlatego, że nie mają zielonego pojęcia o tym......
Od: ~"PRAWNIK" (Gość) z dnia 2015-01-16 18:46:56
o ILE WIEM, TO DO WSZYSTKICH WŁAŚCICIELI DZIAŁEK, KTÓRE PLAN OBEJMUJE, MUSI BYĆ WYSŁANA INFORMACJA O TYCH ZMIANACH - ZA POTWIERDZENIEM ODBIORU!!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-16 13:51:45
Jeden z urzędników gminnych podczas dyskusji publicznej jasno dał nam do zrozumienia, że właściciele działek objętych planem zagospodarowania przestrzennego dotyczącego wiatraków - nie muszą być o tym informowani. Jestem ciekaw... jak wielu ludzi dowie się, że nagle mają ziemię, która sporo straciła na wartości? ;] Ilu z nich o tym wie? Patrząc na frekwencję podczas "dyskusji publicznej" raczej niewielu...
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-01-16 12:31:59
Zastanawia mnie jedna rzecz. To, że wartość ziemi w okolicach turbin spadnie, to sprawa oczywista. Migotanie cienia czy hałas można uznać za sprawę indywidualną, jednemu może przeszkadzać innemu nie musi. Czemu nie widać zainteresowania tematem wśród właścicieli ziemi którzy w sąsiedztwie mają mieć wiatrak. Nie słyszałem/czytałem nigdzie bezpośredniej wypowiedzi w tej sprawie. Jaka jest odpowiedź gminy na tak oczywiste i w sumie proste pytanie: Co z ludzmi których nieruchomości stracą na wartości? Przyroda? Małe, zielone i ru*** ?!
Od: ~obywatel GW (Gość) z dnia 2015-01-16 09:12:30
Teraz włodarz pokaże swoje różki a w szczególności tym którzy mu się sprzeciwili.TAKI TO TYP AGRESORA
Od: ~tubylec (Gość) z dnia 2015-01-15 20:37:48
Wybory się skończyły i wujcio zaczyna pokazywać swoją moc, na ul.dominickie w boszkowie za sezamem w kierunku dominic wyłączył światła, ciemno jak u murzynna w ciemnej d...., drodzy właściciele domów letniskowych włodarz Boszkowa naraża świadomie wasze posesje na zainteresowanie grup przestępczych, tam w tej chwili to policja nawet z samochodu nosa nie wystawi bo tak ciemno, 4 lata będzie wprowadzał oszczędności tam gdzie nie są potrzebne, cały zachód odchodzi od elektrowni wiatrowej a nas nimi będzie uszczęśliwiał na siłę za pseudo darowizny dla gminy, ludzie zjednoczcie się bo zaraz wyrosną wam gigantyczne wiatraki które zniszczą wam życie, za kilkanaście lat nie będzie już obecnej świty a wiatraki będą tam dalej stać i będą was wkurwi... Wujcio ma strach Plebiscytu własnych mieszkańców że sprzeciwią się budowie wiatraków, nie wiem dlaczego???? Jak wygrał wybory to teraz powinien słuchać głosu ludy, chyba należy im się to. A jeszcze tak na marginesie to czas leci a obietnice wyborcze wielce panującego nie są realizowane.
Od: ~radna (Gość) z dnia 2015-01-15 19:31:24
Ten; taki ktoś; jest chory i chyba umoczony w te omamianie rolników , dlaczego Niemcy mają 2000 m od zabudowań - bo nie mają ''takich ktosi'' naciągaczy . Proszę stawiać 2000m od zabudowań i tak aby nie umniejszały wartości sąsiednich gruntów.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-01-15 18:45:09
Ktoś - tu nie tyle chodzi o same wiatraki, co o to żeby wszyscy byli świadomi na co się piszą... ot tyle. Upewnić się że ludzie podejmują decyzje świadomie i ją uszanować. Wiatraki wpłyną na wszystkich, tych którym tk polepszy i tym którzy na tym stracą. A jak sie ludzie obudzà z ręką w nocniku to co wtedy? Wtedy za późno będzie na uświadamianie ludzi, choć pewnie wtedy ludzie zaczną się interesować bardziej "co tu sie stało"
Od: ~tubylec (Gość) z dnia 2015-01-15 12:20:54
do takiego ktosia- skoro sądzisz ,że to taki świtny interes to dlaczego nie postawisz takiego sobie w ogródku, lub jak nie masz kasy to może zaproponuj sąsiadowi by taki ustawil w sąsiectwie twojej posesji:) świetny pomysł nieprawda :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-15 11:18:56
Próbując być obiektywnym, dodać muszę, iż z podatków dochodzi jeszcze 2% od wartości "budowli". Z tego wychodzi właśnie ta spora kwota. Jednakże... odbywa się to kosztem subwencji, które gmina otrzymuje ze skarbu państwa. Reasumując - zysk gminy będzie marny (na oko coś ponad 100tyś rocznie).
Od: ~Lark (Gość) z dnia 2015-01-15 00:33:05
Do Taki Ktoś o jakich pieniądzach Ty mówisz ? Jeżeli dobrze sobie przypominam to podatek od nieruchomości to jest 16 zł za 1m2 z tych 15 wiatraków na rok to około 53 tyś zł. Słyszałam kiedyś że do kasy gminy wpłynie coś około 1 miliona rocznie z tych wiatraków. Ja się pytam jakim cudem? Ten 1 milion owszem pewnie gmina osiągnie ale przez 20 lat. Miejsc pracy też nam nie przybędzie bo do obsługi wiatraków jest potrzebna 1 lub 2 osoby i to jeszcze nie z naszej gminy. Ziemia straci na wartości i już nit nie zapłaci setki tysięcy za 1ha może kilka tysięcy i jeszcze będzie się zastanawiał po co kupować ziemię w sąsiedztwie wiatraków. Ja nie widzę żadnych korzyści z wiatraków.
Od: ~taki ktos (Gość) z dnia 2015-01-14 21:42:20
Wiatraki jestem za będzie więcej pieniędzy w gminie i nie tylko bo rolnicy też zarobią to jest tak jak budowali kolej miała przebiegać przez Bukowiec bukówczany sie nie zgodziły bo krowy mleka nie będą dawać bo hałas a teraz wiatraki nie chcą dać budować bo infradzwieki i migotanie cienia to jest chore ludzie nie wiedzą w jakim świecie żyją najlepiej bramy po postawiać na początku i na końcu wsi i siedzieć w budzie i patrzeć jak pudzie
Od: ~do admina (Gość) z dnia 2015-01-14 21:36:42
ok, nie wiedziałem że tak się sprawy mają
Od: Larry Flynt z dnia 2015-01-14 20:54:13
To teraz już wiemy jakie "wujt" ma zdanie o mieszkańcach prowadzących sklepy w gminie o rolnikach z gminy. Nie zdziwi mnie jeżeli niedługo poznamy następną cudowną opinię "wujta" na temat kolejnych mieszkańców tym razem może na tapetę pójdą pracownicy produkcyjni lub kierowcy zawodowi a może nauczyciele ze szkół i przedszkoli. Zero taktu i honoru dno całkowite.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-14 18:15:47
Łapać? Po co i na co? On bardzo często jest na kawusi we włoszakowickim pałacu trójkątnym. Każdy jest kowalem własnego losu. On bardziej ceni być "przyjacielem" p. Waligóry niż profesjonalnym reporterem? No cóż... widocznie mu się to opłaca. Robi ze swoich reportaży większą "szopkę" niż nasza lokalna gazeta opiniotwórcza...
Od: ~do admina (Gość) z dnia 2015-01-14 17:49:06
jeżeli trzeba to można spróbować złapać autora reportażu, mogę pomóc w tym, bywa czasem w okolicach wolsztyna
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-14 16:31:55
Czytałem - a widziałeś kto był autorem tego reportażu? :D:D
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-01-14 16:09:55
Czytaliście gazetę ABC nr 2 waligóra wypowiada się o rolnikach :cytat -rolnikom należy zabrać przymusowo ziemię pod firmy : mój dziad ukamieniowałby takiego imbecyla za taką wypowiedż . Pouczanie HERMESU przez takiego nieudacznika żenujące. Teraz wiemy jaką 0pinie ma wójt o rolnikach i budowie wiatraków.
Od: ~tubylec (Gość) z dnia 2015-01-14 14:25:13
http://www.kamienskie.info/radni-przekladaja-decyzje-w-sprawie-wiatrakow-a-knoll-nie-bedzie-rozmow-na-temat-darowizny-dla-gminy/ ciekawe jakie p.Knoll spełnił zachcianki radnycch i wojta gm. włoszakowic ????
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-14 13:37:11
U mnie działa link... tylko, że strasznie długi materiał...
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-01-14 13:04:12
Hmm "film jest niedostępny" ale tytuł interesujący. Czy jest jakiś reup?
Od: ~tubylec (Gość) z dnia 2015-01-14 10:57:48
https://www.youtube.com/watch?v=5S5YMHhBLtQ
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-13 21:24:47
Pewnie, że wiem... w skrzynkach ogłoszeniowych. Takowa we Włoszakowicach podobno jest w urzędzie gminy... W Bukówcu jest w kilku miejscach. Widziałem też krótką informację w naszej lokalnej gazecie opiniotwórczej.
Od: Bez skrzydeł z dnia 2015-01-13 20:44:51
Dziwi mnie dlaczego gmina nie opublikowała informacji o spotkaniu na swojej stronie internetowej. Adminie, wiesz może, w którym miejscu było wywieszone ogłoszenie?
Od: ~Zbysław Drożdżyński (Gość) z dnia 2015-01-13 18:12:45
Budowa farmy wiatrowej nie może być porównywalna z żadną inną inwestycją w naszej gminie. Zgodnie z opinią Ministerstwa Zdrowia oprócz narażania nas na możliwość utraty zdrowia i uciążliwości nie normowane w polskim prawodawstwie typu infradźwięki w środowisku i migotanie cienia, uniemożliwi się Bukówczanom dalszy rozwój wsi. Wyłączone z zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej setki hektarów (około połowy powierzchni ziemi bukówieckiej) może przez wiele pokoleń pozbawić nas szansy rozwoju. Na "zachodzie" ten temat jest już "przerabiany" gdzie na miejsce starych wysłużonych elektrowni stawia się następne, często na tych samych fundamentach, o jeszcze większych mocach. Wobec powyższego, w tak ważnej sprawie, powinni decydować mieszkańcy w obrębie których będzie zlokalizowana inwestycja. Niestety mimo poparcia wniosku przez 390 Bukówczan (ponad 30% mieszkańców) władze jak do tej pory "nie widzą potrzeby" zorganizowania takiego głosowania czy jak to było w zeszłej kadencji, mówili wprost na jednej z sesji, że "mamy uszanować ich wolę". Póki jako społeczność będziemy tolerować takie postępowanie radnych nic się tu nie zmieni. My jako radni jesteśmy od reprezentowania woli mieszkańców przez których zostaliśmy wybrani. To mieszkańcy powinni conajmniej współdecydować o ważnych gminnych inwestycjach, które wpłyną na nasze życie. A taką niewątpliwie jest budowa farmy wiatrowej. Cóż, czasami chciało by się krzyknąć do niektórych osób: "Wyłączcie sterowanie - włączcie myślenie"
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-13 17:32:16
Nie przesadzajmy z ostrością słów używanych w komentarzach. Mam dosyć wizyt na komendzie policji...
Od: ~sąsiad (Gość) z dnia 2015-01-13 17:29:46
No tak ta kurka chodziła i protestowała przeciwko małym wiatraczkom - bo szkodziło by to pani przewodniczącej rady gmiy - obłuda -itp... teraz widzimy o co tu chodzi . a niby taka szczera
Od: ~byłem na spotkaniu (Gość) z dnia 2015-01-13 17:15:51
Pani Przewodnicząca i Sołtys zero argumentów za tym aby powstała farma i zero aby odbyło się referendum . Ta sama przewodnicząca głosowała dwoma rękoma za referendum aby zlikwidować sołectwo Włoszakowice to jest parodia rady włoszakowickiej . Dziękuje nowy radnym i życzę wytrwałości.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-01-13 17:14:38
Gość - chodzi Ci o wiatraki przy Grotnikach? Pytał Cię ktoś o opinię zanim je postawili? Czy dowiedziałeś się po fakcie? Uważasz, że tak wszędzie powinno być? Wiatraki, które mają powstać w Bukówcu to inna kategoria - będą wyższe niż świątynia w Licheniu. A apropos mniejszych wiatraków - też był podejmowany temat małego wiatraku, który uniemożliwiono postawić na Słowiańskiej z powodu sprzeciwu sąsiadów. To niedalekie sąsiedztwo p. Przezbór. Na pytanie - dlaczego jej sąsiedzi nie zgodzili się na budowę wiatraka?... odpowiedziała coś w rodzaju "oni sami nie wiedzą dlaczego się nie zgodzili".... hmmm...
Od: ~były radny (Gość) z dnia 2015-01-13 17:06:15
Teraz widzę że byłem w błędzie i przepraszam wszystkich zainteresowanych wiatrakami , przewodnicząca i sołtys są sterowani przez gmine i tego najemnika od inwestora . Nawet w naszej gminie jest wiele terenów oddalonych 2000 m od zabudowań tylko koszty inwestora by wzrosły -cwaniacy -dlaczego w lesie lub blisko lasu nie można stawiać czyżby szkodziły zwierzakom -ludziom mogą ?????
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-01-13 16:49:04
dlaczego wiatraków nie planowano WE WŁOSZAKOWICACH !!!! , - do gościa ty jesteś półtora gościa - ty myślisz o młynie , farmy wiatrowe szkodzą ,-w Niemczech 2000 m od zabudowań i koniec problemu . Gościu myśl a potem pisz no chyba że jesteś ukierunkowany.
Od: ~gość (Gość) z dnia 2015-01-13 16:12:32
jestem za elektrownia wiatrowa - mieszkam niedaleko wiatraków i to mi nie przeszkadza.

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook