22

Działalność masonów we Włoszakowicach.


Pewnego słonecznego ranka przy kawie i śniadaniu, ciesząc się z promieni słonecznych na twarzy doszła do mnie pewna wypowiedź pochodząca z wyciszonego telewizora, na którym akurat włączony był program „Dzień dobry TVN”. Usłyszałem słowa „zamek w Rydzynie”. Jako, iż to nasza okolica, podszedłem do odbiornika zrobiłem głośniej i zacząłem oglądać reportaż. Opowieść była o masońskim zamku w Rydzynie… ale tym prawdziwym masońskim wątkiem okazał się w tym reportażu pałac… we Włoszakowicach!! J Reportaż podzielony na dwa filmiki znajdziecie pod poniższym linkiem. Polecam obejrzeć oba, w sumie to jakieś 10minut.

http://dziendobry.tvn.pl/video/bylismy-w-siedzibie-polskiej-masonerii,107,newest,55285.html

Zawsze wiedziałem, że jest to pałac Trójkątny, i że jest w nim sala masońska… ale w sumie nigdy nie kojarzyłem go bezpośrednio z masonami! Kim są owi masoni? Definicja jest trudna i jakkolwiek bym się starał będzie ona zapewne miała znamiona błędu, no ale zrobię co w mojej mocy. Masoni to bardzo dyskretna, tajna grupa ludzi bardzo wpływowych, bogatych dbających o rozwój intelektualny oraz duchowy. Należeli do nich bardzo znani ludzie np. książę Józef Sułkowski (pierwotny właściciel naszego pałacu trójkątnego), George Washington (pierwszy prezydent USA). Znamiona masońskie widoczne są niemal wszędzie… np. na banknotach amerykańskiego dolara, czy też nawet w III części “Dziadów” A. Mickiewicza. Masoni skupiają ludzi, którzy uważają się za lepszych od innych, oświeconych oraz osoby, które uważają, iż mają za zadanie konstruowanie świata. Stąd też często nazywani są wolnomularzami (jednoznaczne z wolnomurarzami). Czyli po prostu budowniczy :) Nie chodzi jednak o budowanie budynków… ale konstruowanie świata, systemu, sposobów działania władzy oraz wielkich korporacji rządzących światem. I dlatego też symboliką masońską jest właśnie cyrkiel i kątownica. Warto również zwrócić uwagę na przekonania religijne masonów. Ich bogiem czy też… mesjaszem jest wielki konstruktor (konstruktor zniszczonej Świątyni Jerozolimskiej)! Każdy mason ma właśnie za zadanie „zamienienie” całego świata w odbudowaną świątynie Jerozolimską. Nie chce tutaj wchodzić w szczegóły tych religijnych przekonań ale zwracam też uwagę na ciekawą masońską „mszę”, w której to są wątki animizmu oraz występuje „największy akt zwodzenia Antychrysta, parodiującego "zmartwychwstanie", tak, aby wzbudzić fałszywą wiarę pośród tłumów, i pociągnąć je poprzez to na zatracenie”… pozostawiam te zwane przez niektórych „czarne msze” bez komentarza. Ale straszne zaskoczenie wzbudziło we mnie to, że te msze z dużym prawdopodobieństwem miały właśnie miejsce w naszym zajmowanym aktualnie przez urząd gminy pałacu! Brnąc też dalej doszedłem do informacji ,z których wynika bezpośrednio, iż nasz pałac wybudowany był na pięciokątnej wyspie w kształcie…. Pentagramu!! Czyli magicznego, prastarego znaku używanego od starożytności do teraz! Przecież to wręcz jakiś… OKULTYZM!! I choć historycznie jest to bardzo ciekawe to pierwszą myślą jaką wpadła do mojej głowy zaraz po odkopaniu takich informacji była konkluzja mająca na celu ustalić pewną możliwą okoliczność. Otóż Kościół we Włoszakowicach wybudowany był w latach 1640-1643. Zaś pałac trójkątny 110 lat później. No to jak? Uważający siebie również za katolika Książę Sułkowski wybudował masońską "oazę" 200m od kościoła katolickiego? Książe Józef Sułkowski w niedziele najpierw udawał się na msze w kościele a potem wieczorem urządzał sobie „czarną mszę”??? Jakieś to jest… dziwne… niepojęte i po prostu zakłamane! I jest to również dowód na to, że już nawet w pierwszej Rzeczypospolitej ludzie władzy zakładali maski poglądów, maski wiary i maski intencji. Warte jest to pewnej refleksji. I chodź na przestrzeni czasu działalność masonów trzeba uznać raczej za działalność pozytywną to i tak trudno się zgodzić z ideą organizacji rządzącej światem poprzez siatkę układów. Pałace masońskie w Polsce są prawdziwą rzadkością i zapewne niesamowicie majętni i wpływowi wolnomularze robią wszystko aby je odzyskać. Czy w Polsce są masoni? Pewnie tak… tylko, że oni bardzo rzadko się ujawniają (nawet jeżeli w PL ich nie ma to w stanach jest ich ok 2mln i oni nie potrzebują wizy do Polski). Teorii spiskowych na temat masonów jest bardzo dużo. Ale trzeba pamiętać o tym, że masoni nie działają w inny sposób niż skryty, tajny, są niesamowicie cierpliwi no i dysponują takimi pieniędzmi jakie sobie trudno wyobrazić. W większości teorie spiskowe nie są prawdziwe i nikt się o nie nie obrazi. Tak więc jeżeli macie pomysły na jakieś ciekawe teorie związane z masonami i naszą gminą, to wpisujcie je poniżej! Nie możemy zapominać o jednym, masoni są wśród nas!!

TEKST DODANY 09.01.2013

Jako iż wiele osób bardzo mylnie podchodzi do tekstu który z przymróżeniem oka miał opisywać działalność masonów, i jedną z wielu teorii spiskowych na ich temat, chciałem dodać i sprostować iż powyższy tekst nie jest, ani nie powinien być źródłem wiedzy historycznej na temat masonów. Został on stworzony i ujednolicony na podstawie poniższych materiałów które potraktowałem jako źródła:

"Masoni. Sekrety tajemniczej organizacji" John K. Young, Barb Karg

http://adonai.pl/zagrozenia/?id=113

http://www.katolik.pl/antychrzescijanskosc-masonskiego-rytualu,2393,416,cz.html?s=3

http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200915&nr=0

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/8071,wloszakowice-palac-na-planie-trojkata.html

Wiele książek o masonach można kupić w księgarniach, czy nawet na allegro. Ale niemal każda z nich mówi o masonach w innym świetle. Jako iż kilka ze źródeł ma katolickie pochodzenie... to mam nadzieję że nie zostanę spalony na stosie za herezję ;)


Komentarze
Od: ~Anthony (Gość) z dnia 2013-10-18 07:38:08
Hej Marcin . 798430148Możesz do mnie zadzwonić. Chcę działać z Tobą.DZWOŃ teraz ocjkueze na swf3j telefon więc nie mam jak teraz zadzwonić.Patryk Pluta
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-01-11 20:01:53
Bazyl osty jestes ale masz dużo ciekawych informacji szkoda że nie podzieliłeś sie z nimi do końca .Wielki szacunek . Może jednak zdecydował oswiecić nas do końca zrobiłbyś duża robote bo ja tez w szkole na lekcjach histori nic o tych faktach nie słyszałem chociaż bylem dobrym uczniem. Więc jesli nie sprawiło.by ci to za wiele trudu doedukuj mnie. Pozdrowienia dla mojego nauczyciela histori.
Od: ~Natasha (Gość) z dnia 2013-01-09 15:55:27
Z tego co wiem to Aleksander Józef Sułkowski był katolikiem. Już jego ojciec przeszedł z wiary luterańskiej na katolicyzm. Kościół wybudował/ufundował między innymi w Rydzynie - oczywiście rzymskokatolicki. I zawsze miał kłopoty z powodu statusu "katolika". Bazyl... to mi się pomyliło? Czy Tobie? Jeżeli to mi się pomyliło, to nie mieszaj mnie proszę z błotem jak admina! ;)
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-01-09 12:38:47
Sorry admin. Tak działają na mnie ludzie którzy uważają że zjedli wszystkie rozumy. A jednooczny/krótkowzroczny to już przesadził. Ten to nawet wie czy ja jestem szczęśliwy czy nie. I jeszcze ma czelność twierdzić że to własnie on a nikt inny jest wiarygodny.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-01-09 12:06:09
Panowie, spokojnie! Bo znowu będę musiał cenzurować posty, a strasznie tego nie lubię. Bazyl ma sporo racji (oczywiście nie odnośnie szczęścia w życiu Maxa). Tylko że przecież chyba wyraźnie wspominałem w poście że to jedna z teorii spiskowych i że zapewne mija się z prawdą. Cieszę się z opinii osób które nie zgadzają się z postami, bo rozpoczyna to dyskusję. Tylko mam nadzieję że kiedyś nadejdzie dzień w którym to osoba która z czymś się nie zgadza, zamiast mi dopiekać skupi się nad tematem dyskusji. Nie zrobiłem tej strony dla siebie, jeżeli ktoś uważa że będzie prowadził ją lepiej, to momentalnie oddaje ją w jego ręce (nieodpłatnie). Strona kosztuje mnie czas, pieniądze oraz zamieniła większość moich znajomych "urzędników" we wrogów. Bazyl - chętny? Widząc po treści Twojego komentarza będziesz robił to lepiej!! Gmina Włoszakowice Cię potrzebuje! :)
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-01-09 11:53:11
Oj Bazyl... Ty uwielbiasz teorie spiskowe bardziej niż Admin. Skąd Ty człowieku możesz wiedzieć czy ja żyje szczęśliwie czy nie na tym jak wspomniałeś "neolitycznym" cmentarzysku? Gadasz tutaj i pier... jakbyś wszystkie rozumy zjadł i jakbyś był pępkiem wszechświata i źródłem niezaprzeczalnej wiedzy. Opanuj się trochę i zastanów nad tym co piszesz, zamiast robić z siebie obiekt wymagający uwagi ze względu na swoją dziwną materię. Cepem nazywasz też wszystkich którzy nie zdawali sobie sprawy z ogromu śladów jakie u nas zostawili masoni. Wiesz co? Jesteś identyczny jak ten "Schlagenberg" którego tak nie lubisz. Jak ktoś nie wie czego co ty wiesz to jest głupi. Jak ktoś nie myśli tak jak ty myślisz to jest durny. Jak ktoś jest niegodny twojej uwagi to jest skończony. Zauważasz podobieństwo ze Stasiem? Taką sobie właśnie zrobiłeś u mnie wizytówkę. I jak kiedyś pokażesz coś dobrego w twoim mizernym charakterze to może zmienię zdanie... i może wtedy nawet Cię pochwale. Na razie to przegrywasz swoim podejściem nie tylko bitwę ale i całą wojnę. Usuń się w cień ze wstydem i tam szlochaj. Jedno masz oko bo drugie sobie wydłubałeś aby być pewnym tego że będziesz oglądał tylko siebie.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-01-09 11:15:44
Witam Bazyla i to jednookiego. :) Dziękuje za Twój obszerny artykuł, poświęciłeś na niego sporo czasu. Ale myślę że mnie przeceniasz... ja opowieści o Masonach nie wymyśliłem... I jeżeli uważasz że reporter TVN, twórcy książek oraz katoliccy wydawcy są w błędzie... No cóż. Trudno mi na ten temat dyskutować, bo ja nie wiem jaka jest prawda. Jak się wczytasz w mój tekst to wyczytasz że teorii spiskowych o masonach jest mnóstwo. Ta o której piszę jest jedną z nich, czy jest prawdziwa? Nie wiem... jeżeli Ty znasz jedyną prawdziwą prawdę to gratuluje. Ja niestety muszę przyznać Ci rację i uznać że może jestem w błędzie. Pozbieram w wolnym czasie źródła którymi się kierowałem, i sam ocenisz ich jakość. Będziesz mógł im zarzucić kłam prosto w oczy! :) A czy Wójt mi czy Tobie podpadł... myślę że jest to mało istotne. Strona ma za zadanie walczyć z absurdami. I na tym się skupmy. Temat o masonach to mała odskocznia, ciekawostka, teoria spiskowa. Nie trać na ten temat zbyt wiele energii... bo nie masoni są powodem powstania tej strony.
Od: ~Jednooki Bazyl (Gość) z dnia 2013-01-08 18:07:00
Drogi Autorze/ Adminie, nie interesują mnie Twoje zatargi z Schlagenbergiem (choć i mi kiedyś dopiekł), dlatego słowem nie wspomnę o nim. To co napisałeś o włoszakowickich powiązaniach z masonerią, woła o pomstę do nieba. Nie chodzi mi tu nawet o przebieg masońskich obrządków, niech sobie używają z dziewicami i całują diabłu zadek. Problemem jest Twoja wiarygodność! Jak możesz wymagać wiary w inne Twe słowa, kiedy w tak podstawowej historycznej, poświadczonej wieloma dowodami sprawie, opowiadasz TAK WIERUTNE BZDURY!!! Nazywasz fakty historyczne - Absurdem z Włoszakowic - w takiej bowiem zakładce umieściłeś swój spiskowy "felietonik" o masońskich związkach Luschwitz. Dziw bierze już od samego początku czytania Twoich wynurzeń. Jak można mieszkając we Włoszakowicach od lat (wnioskuję po problemach z przedszkolem, że młokosem nie jesteś) nie wiedzieć, że pierwsze na ziemiach polskich obrządki masońskie miały miejsce własnie u nas? Toż to najmniej rozgarnięta małpa w szkole o tym słyszała. Pal licho, że już nie dosłyszała, iż loża to z początku polska nie była, ale takie to czasy były i takie układy mieli Panowie Sułkowscy. Co do kościołów i masonów, strzelasz sobie w stopę i to nie mając w plecaku ani apteczki ani magicznych naparów. Księża bywali masonami, w takim samym stopniu jak kościoły były budowane przez masonów. Ten, do którego chodzisz co niedzielę postawił akurat Opaliński. Sułkowski nie miał nic do niego, bo był protestantem :) i postawił sobie swój własny. Wiesz gdzie? Dla utrudnienia dodam, że nie był to jedyny protestancki kościół we Włoszakowicach. Wracając do tego niemasońskiego kościoła, który po dziś dzień spełnia swe religijne funkcje, nigdy nie zastanowił Cię symbol kielni umieszczony w samym centrum ołtarza? Do tego poparty Boazem i Jakinem? I to są symbole zamieszczone przed erą wolnomularską :). Fajnie co? Józef - to jest Twój gwóźdź do trumny! Gdzieś dzwoni, ale nie masz pojęcia gdzie. Pewnie, Józef bohaterem był! Tyle, że Francji! Może i synem nicponia Franciszka był, ale i to niepewne. We Włoszakowicach mógł bywać jako dziecię i to nie za często, gdyż jego opiekun August z Franciszkiem nie za bardzo mieli o czym rozmawiać :) Nigdy jednak nie był ani pierwotnym, ani wtórnym właścicielem pałacu we Włoszakowicach! Może dlatego :) młody Józio nie miał nic do stracenia i dał się usiec pod Kairem w imię kraju, z którym do czynienie miał tyle, że jego matką mogła być Francuzka, choć i to niepewne. Aleksander Józef - to ten postawił trójkątny, na kształt kielni uczyniony, pałac myśliwski na wyspie uregulowanej w kształt pięciokąta - symbolu ochronnego, znanego od prehistorii. Uznanego za ignorantów w wiekach nie tak odległych nam, za symbol diabła, czarnej magii i wszelkiego zła płynącego od ludzi, o których nic nie wiemy, poza tym, że pragną zachować swą prywatność w tajemnicy przed pospólstwem. Zresztą wyjść wielu nie miał, bo wyspa już wcześniej istniała w podobnym kształcie, nosząc na swych barkach zameczek Gryżyńskich a potem Opalińskich (pewnie nie wiesz gdzie zmarł Krzysio z tych ostatnich, zdrajca Polski i sprzedawczyk szwedzki :) - za dużo wymagam?) Pewnie nie wiesz też, że czczony na wszystkie sposoby włoszakowiczanin Karol Kurpiński też masonem był. Drogi adminie, chcąc walczyć na słowa - na słowa zważaj, bo walisz nimi jak ślepy tępym kijem po klepisku, raz po raz trafiając głupią kurę albo mebel jakiś. Krzywdy nikomu nie zrobisz, bo nikt poważny za poważnego Cie nie weźmie, nie da wiary słowom kolejnym, kiedy pierwsze bzdurami przeplotłeś suto. Przede wszystkim zacznij czytać, możesz nawet od googla zacząć, choć bardziej polecam książki, w których znajdziesz zdecydowanie więcej wiedzy. Zdziwiłbyś się, jak wiele informacji można znaleźć o Włoszakowicach, jego mieszkańcach i historii w książkach i to nie zawsze dotyczących tego tematu. Filmiki kręcone przez absolwentów gimnazjum nr 1348 w Warszawie nie muszą być wiarygodne w tej sprawie i z pewnością nie są, tym bardziej takie produkowane na potrzeby telewizji śniadaniowej. Pozdrawiam i rozwagi życzę, bo jak na razie Twoją bitwę z wójtem przegrywasz u mnie przed postawieniem argumentów i nawet biorąc pod uwagę fakt, że wójt i mi niegdyś bardzo podpadł. Czekam na rzetelny artykuł. Po pierwszym takim zobaczę co Ci przeszkadza w wójcie i może nawet coś podpowiem. Jednooki Bazyl :) P.S. Zajmij się może jeszcze neolitycznym cmentarzyskiem na berlinkowym wzgórzu, na którym ludzie pobudowali domy i szczęśliwi w nich nie są :) . Może wspomnij coś jeszcze na temat zakazu rozkopywania górek w parku, kryjących szczątki ofiar zarazy sprzed wieków :). Też nie wiedziałeś?
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2012-12-10 11:41:02
Karol, to dlaczego za wyjawienie tajemnicy masonów wycinali język i skazywali człowieka na tortury? Dlaczego źródeł wiedzy o masonach jest tak mało (no oprócz tych ich oficjalnych o których wspominasz). To że wiemy o masonach tyle ile oni chcą abyśmy wiedzieli, wcale nie znaczy że wiemy wszystko! Nie wiem czy to co admin pisze o masonach to prawda... skąd mam wiedzieć? ale poczytaj o działalności masonów we francji (i o ich wojnach z tamtejszym kościołem) podczas tych ich wszystkich rewolucji, a nie bazuj na wikipedii biorąc ją jako źródło oczywistej oczywistości.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2012-12-10 10:00:46
Karol ma rację! Niewiele wiem o masonach... i chyba o tym wspomniałem w blogu. Po prostu natchnął mnie program na TVN i uznałem że jest to ciekawe. Przepraszam wszystkich masonów jeżeli ich tym postem obraziłem :) Być może Ty Karolu masz rację pisząc informacje z wikipedii... a być może ja mam rację bazując na książce napisanej przez byłego masona dr. Maurice Caillet (tytułu już nie pamiętam), oraz książki o tytule "The Everything Freemasons Book: Unlock the Secrets of This Ancient And Mysterious Society!" autorstwa John K. Young, Barb Karg. Jeżeli Karolu masz inne zdanie... to całkowicie to popieram. Żyjemy (mam nadzieje) w wolnym kraju. A co do mojej anonimowości. Włoszakowice to mała miejscowość... Wójt i pewnie pół gminy wie kto stworzył tego bloga. Nawet prosiłem gminę o pomoc w stworzeniu strony poruszającej gminne problemy, niestety bez odzewu. Nie robię tego bloga dla sławy, każdy kto mnie zna wie że ja go piszę... a Ci którzy do tej pory mnie nie poznali... widocznie znać mnie nie muszą. Wystarczy że się zgadzają z moimi opiniami lub nie. A zresztą... i tak drogą z ust do ust okrąży Włoszakowice wieść o tym kogo jest ten blog. Wcale nie robię z tego tajemnicy :)
Od: ~karol (Gość) z dnia 2012-12-09 14:58:39
Witam! Autor poruszyl ciekawy watek odnosnie Wloszakowic. Niemniej chcialbym kilka rzeczy sprostowac. Wyjasnienia dotyczace masonow w tym artykule to z calym szacunkiem ‘kupa bzdur’. Skoro juz siedzimy w necie, to nie wydaje mi sie szczegolnie trudne sprawdzenie, co o masonach pisze np. Wikipedia. A pisze cale mnostwo. Juz samo tlumaczenie nazwy masonow w powyzszym artykule jest nieprawdziwe, a cala reszta to zebranie roznych teorii spiskowych. Wspolczesni masoni nie sa okultystami, ich organizacja nie jest zwiazkiem religijnym, bynajmniej – jest areligijna. Ich ‘wielki konstruktor’, a dokladnie ‘Wielki Architekt’ to tak faktycznie idea nieteistyczna. Autor pisze: „Ale trzeba pamiętać o tym, że masoni nie działają w inny sposób niż skryty, tajny, są niesamowicie cierpliwi no i dysponują takimi pieniędzmi jakie sobie trudno wyobrazić.” To najzwyklejsza nieprawda. Loze masonskie w Polsce sa organizacjami zarejestrowanymi sadownie. Cele polskich loz masonskich tez mozna znalezc w internecie – wcale nie sa one tajne. http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=30 Zalecam uzywanie internetu w celu poglebiania wlasnej wiedzy, a nie wygrzebywanie nieprawdziwych i szkodliwych plotek czy teorii spiskowych oraz oczernianie organizacji, o ktorych ma sie nikla wiedze. Masonom, wbrew sugestii autora, wcale nie zalezy, bysmy jak najmniej o nich wiedzieli. To raczej autorowi zalezy, bysmy o nich nic nie wiedzieli (albo poznali nieprawdziwe informacje) – sami masoni nie maja wiele do ukrycia. Nie jestem masonem, po prostu spedzilem kilka chwil na Google i znalazlem powyzsze informacje. A bardziej ogolnie - ten artykul ukazuje slaba strone tego bloga (ktorego idea jest swoja droga wielce chwalebna). Anonimowosc komentarzy i autora powoduje, ze nikt tak naprawde nie bierze odpowiedzialnosci za swoje slowa. Ciekawe ile osob byloby sklonnych powiedziec w twarz innym uczestnikom dyskusji, a tym bardziej wojtowi, to, co w zaciszu domowym klepi na klawiaturze. Pozdrawiam, Karol
Od: ~Wuj Mat (Gość) z dnia 2012-11-20 23:30:39
No i rozczarowanie,każdy liczył na smakowity kąsek o wójcie a tutaj klops...o masonach.
Od: ~Zygmunt (Gość) z dnia 2012-11-15 21:05:20
dzieki autorowi za zucenie ciekawego tematu. Dzieki temu poczytalem troche .Nigdy nie jest za pozno na nauke
Od: ~Natasha (Gość) z dnia 2012-11-15 09:41:31
w sumie to bardzo ciekawe... rano opłatek... a wieczorem krew kozy... niezłe zboczenie.
Od: ~Marcin (Gość) z dnia 2012-11-14 20:46:12
Stara sprawa, ze nasz pałac masoński. Przecież nawet jest salka masońska na dole. Nigdy raczej chyba z stuprocentową pewnością nie udowodni się związków z masonami. A co do bliskości kościoła, żaden problem, bywali i biskupi masonami. Może coś na ten temat się znajdzie w kolekcji masońskiej w Dobrzycy?
Od: ~Mateusz (Gość) z dnia 2012-11-14 19:52:14
Do tych, którzy szukają tutaj drugiego dna - czy wójt musi wg Was koniecznie mieć coś wspólnego z treścią tej (zresztą bardzo ciekawej) notki? :)
Od: ~Natasha (Gość) z dnia 2012-11-14 19:43:36
układziki w rządzie? układziki w samorządzie? Jedne i drugie są złe i szkodliwe. czy zabójca który miał możliwość wysadzić bombą w powietrze 100 ludzi jest mniej zły niż ten który zabije milion ludzi bombą atomową? halo... nie tłumaczmy wojta tylko dlatego ze jest maluczki.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2012-11-14 19:34:16
Autor po prostu wyraża swoje refleksje o rzeczach absurdalnych z 18 wieku. Tropić masonów... nie ma sensu... bo i tak nam się nie uda. Im zależy na tym abyśmy nie wiedzieli o ich istnieniu. Moje wywody z tego blogu nie mają też nic wspólnego z p. Wójtem. Ot ciekawa historia masońska w naszym pałacu... i tyle :)
Od: ~Karol (Gość) z dnia 2012-11-14 19:29:19
nie bardzo zrozumialem o co chodzi autorowi czyzbysmy mieli tropic masonow.Podobno to bardzo inteligentni i wykrztalceni ludzie.Wielu ich w gminie nie znajdziecie
Od: ~Zosia (Gość) z dnia 2012-11-14 19:23:28
temat bardzo ciekawy ale bardzo trudny mysle ze masonow u nas nie ma
Od: ~... (Gość) z dnia 2012-11-14 18:59:42
A może by trzeba było cały rząd nazwać wielką Mafią ? Co ma nasz wójt do tego... nie pojęte dla mnie jest to...
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2012-11-14 18:06:45
Moją teorią spiskową jest to... że nasz pałac tak naprawdę to już wrócił w ręce masonów! :D

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook