8

Waga jawności finansów gminy w życiu lokalnej społeczności.


Każdy z nas zdaje sobie sprawę z wagi jawności finansów wśród członków rodziny w życiu codziennym. Każda zdrowa rodzina, związek czy wspólnota ceni jawność wydatków z jednego ważnego powodu – jeżeli jest jawność, to jest rozsądek w wydatkowaniu środkami. Niejednokrotnie przychodzi nam pytać żony, ojca, matki czy dziecka „Na co wydałaś te pieniądze?”. Taka zdrowa koalicja między członkami rodziny prowadzić ma w rezultacie do zapewnienia maksimum rozsądku w rozporządzaniu środkami majątkowymi. Każde „ukryte” wydatki rzucają cień podejrzenia, że przeprowadzone one były nierozsądnie, samolubnie – po prostu głupio. Przecież jak się wydaje pieniądze mądrze i na rzeczy potrzebne – wcale nie trzeba tego ukrywać! Tak samo jest w społeczności gminnej… no cóż, przynajmniej tak być powinno, ale czy na pewno tak jest? Zdać sobie trzeba wagę z potrzeby jawności w finansach naszej gminy. Powodów jest wiele – przytoczę kilka.

  1. Funkcja poznawcza, wspierające działania społeczne. Dowiadujemy się jak działa gmina, jak działać powinna, czego możemy oczekiwać, czego możemy wymagać. Poznajemy mechanizmy działania samorządu. Stajemy się nie tylko biernym płatnikiem podatków lecz również osobą biorącą czynny udział w życiu publicznym.
  2. Kontrola obywatelska stanowi trwały element kontroli zewnętrznej nad administracją publiczną i dopełnia system państwowych instytucji działających w tym obszarze.
  3. Funkcja profilaktyczna, prewencyjna – zapobiega przed wystąpieniem zjawisk patologicznych. Niewielu samorządowców zdecyduje się na korupcyjne zachowania mając świadomość, że kilka tysięcy osób ma wgląd w dokumenty finansowe gminy.
  4. Prawo dostępu do informacji publicznej zakłada, że obywatele świadomie funkcjonują w demokracji nie tylko poprzez korzystanie z prawa wyborczego, ale także z wiedzy dotyczącej funkcjonowania państwa, mechanizmów podejmowania decyzji i wydatkowania funduszy publicznych oraz ich konsekwencji.

Przejrzysty i efektywny samorząd nie jest możliwy bez publicznej, łatwo dostępnej informacji. Trudności z jej otrzymaniem, nierzetelność i niekompletność zniechęcają społeczność do partycypacji i wspólnego rządzenia, stwarzając jednocześnie warunki sprzyjające wszelkiego rodzaju nadużyciom i korupcji.

O jawność i dostęp do informacji publicznej w naszej gminie walczymy od początku roku 2012. Niestety borykamy się z niechętnym, wrogim nastawieniem naszych samorządowców wobec działań mających umożliwić mieszkańcom udział w życiu publicznym gminy Włoszakowice. Jawność to nie pozory tworzone w naszej gminie, ukazujące te wydatki, które samorząd chce aby ujawnić by użyć je do autopromocji, jawność to możliwość dostępu i wglądu we wszystkie sfery wydatków gminy. Jawność to prawo, o które w naszej gminie nie tylko można ale i należy walczyć. Aktualnie nasz samorząd odmawia stworzenia „rejestru umów” mającego na celu uporządkowanie i dostęp do wiedzy odnośnie doboru firm współpracujących z naszą gminą. Nasz samorząd odmawia dostępu do faktur, rachunków. O dostęp do dokumentów finansowych gminy sądzimy się już od 2 lat. Na zadawane pytania, podawane odpowiedzi są wymijające, puste, bezsensowne oraz wykorzystywane są drobne braki w pismach tak, aby przeciągnąć procedury administracyjne i zniechęcić tym samym wnioskodawcę. Wójta gminy Włoszakowice cechuje arogancja i wrogość do osób oczekujących od niego pozytywnego nastawienia ku społeczeństwu. Radni zaś, ślepo i głucho przystają na jego działania, przymykając również oczy na nagrania wideo jasno ukazujące sposoby dezinformowania lokalnej opinii społecznej. Przez lata uporczywych starań i prób dostępu do informacji publicznej udało nam się dotrzeć  do kilkudziesięciu faktur z roku 2011. Jest to kropla w morzu gminnych wydatków a mimo to wiedza ta niektórych ludzi może zaskakiwać. Z faktury udostępnionej przez gminę, uprzedzonej artykułem prawnym przestrzegającym mnie przed udostępnianiem tej informacji publicznej osobom trzecim (co w mojej ocenie wyglądało jak próba zastraszenia) wynikło, iż gmina boi się podsłuchów. Proszę Państwa, gmina, która walczy z jawnością, przeciąga procedury, zniechęcająca wnioskodawców w staraniach o dostęp do informacji publicznej, utrudniająca udział lokalnej społeczności w życiu publicznym stwarzająca tym samym doskonałe warunki korupcyjne - boi się podsłuchów! Decyzja naszego samorządu o zakupie urządzenia do wykrywania podsłuchów, jest przykładem potrzeby konieczności dążenia do poznania sposobów wydatkowania środków pieniężnych w naszej gminie. Nie chodzi tutaj tylko o to, że samo posiadanie takiego urządzenia jest „podejrzane” lecz właśnie o to, że takich niemądrych wydatków w naszej gminie może być więcej. Przypomnę, że udało nam się dotrzeć do kilkudziesięciu z kilku tysięcy faktur/rachunków za rok 2011. Dostęp do innych dokumentów skutecznie utrudniany jest przez nasz samorząd poprzez długotrwałe procedury administracyjne. Jako stowarzyszenie walczymy o jawność nie dlatego, iż uważamy, że samorząd w naszej gminie jest skorumpowany (nikt z nas nie kieruje takich zarzutów!). Walczymy o jawność dlatego, iż uważamy, że stwarzanie warunków sprzyjających korupcji, uniemożliwiających współudział w życiu publicznym lokalnej społeczności jest sprzeczne z zasadami demokracji oraz wolności obywatelskiej!


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-09-29 21:08:48
Wieśniak... będziemy się starać... obiecuje! Dzięki za dobre słowa!
Od: ~wieśniak (Gość) z dnia 2014-09-29 20:13:58
Coś, Państwo ze Stowarzyszenia ostatnio jesteście mało aktywni! A wybory samorządowe blisko. Chyba , że szykujecie niespodziankę? Macie asa w rękawie? Macie kandydata na wójta? Wiadomo, że Waligóra jest faworytem ( o czym on wie), ale czy jesteście gotowi do wystawienia przeciw niemu odpowiedniego przeciwnika? Chyba nie chodzi o te osoby, o których ktoś na tym portalu napisał ( Patelka, jagodzik ( celowo z małej litery) , Apolinarski...). Kpina z wyborców!!! Ponieważ i w sąsiednich gminach próbują startować do wyborów dotychczasowi "włodarze", a nawet do rady powiatu, to czarno to widzę, nikt nowy nie ma najmniejszych szans na sukces. A szkoda!!!!! Oni, tj. wójtowie , burmistrzowie ect. mają cały aparat administracyjny do swojej dyspozycji! I go wykorzystują maksymalnie. A nadszedł czas na zmiany. Emeryci w bambosze i pod kominek!!! Bawić wnuki. Dziwne, że nikt z młodych ( do ilu lat jest młody), nie chce wystąpić przeciw Waligórze..... Powtarzam, czas na zmiany! Jeżeli Waligora wygra wybory, to tak przez tę ostatnią jego kadencje namiesza, że gmina się przez następne lata szybko nie pozbiera... Zadłuży ją (gminę) aby spełnić swoje widzimisię. Chyba,że powstanie nowa, opozycyjna wobec niego rada gminy, czego sobie i Państwu życzę!!!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-09-09 19:56:07
Każdy system, czy ten mocno zcentralizowany, czy ten zdecentralizowany ma swoje plusy i minusy. Monarchia jest dobra, jeżeli mamy pewność, że król jest dobry, mądry i cnotliwy. Decentralizacja jest lepsza (od monarchii), gdy zdajemy sobie sprawę, że władza i władcy często są ludźmi, którzy władzy nie powinni sprawować. Jak jednak daleko powinniśmy brnąć w jedną lub drugą stronę? Nad tym można by debatować tygodniami... Fakt jednak faktem, większa gmina może więcej. Duże inwestycje są też wtedy w pełni wykorzystane. Mam kolegę, który mieszka w gminie, która łączy się z miastem Zielona Góra. Jest tym rozwiązaniem zachwycony. Zastanawiam się, co może skłonić samorządowców do świadomego zrzeknięcia się swoich stołków, wpływów i dochodów?
Od: Bez skrzydeł z dnia 2014-09-09 13:16:07
Nie przesądzałbym, że połączenie gmin niesie ze sobą zmniejszenie zatrudnienia. Jestem prawie pewien, że takie połączenie niosłoby ze sobą powstanie nowych stanowisk o nowych nazwach i byłoby znacznie więcej absurdów do opisania niż jest obecnie. Być może w ciągu najbliższej dekady, taki fakt by uległ zmianie. Jednakże na początku, z pewnością, starano by się upchać wszystkich pracowników, by nikt nie stracił posady. Z drugiej strony, czy centralizacja, w przypadku państwa, rzeczywiście przyniesie pozytywne skutki? Przykładem może być Leszno, niegdyś stolica województwa. Sam pamiętam, jako dziecko, przed reformą Leszno naprawdę żyło. Obecnie, chyba nikt nie zaprzeczy, że Leszno staje się martwe. Czy w przypadku łączenia gmin, nie byłoby podobnie?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-08-21 10:05:29
Jestem pewien, że chodzi o ten artykuł. http://www.forbes.pl/laczenie-gmin-sposobem-na-walke-z-nizem-demograficznym,artykuly,181695,1,1.html Całkowicie się z Tobą wieśniak zgadzam. Jak zmusić naszą "elitę" do oddania władzy? Zacytuje też komentarz ze strony FORBES: "Całkowicie się zgadzam, że dzięki połączeniu najmniejszych jednostek samorządu, czy to gminnego czy powiatowego, mogą nastąpić niewątpliwe korzyści , czytaj oszczędności! Ale nastąpi to wg mnie nie wcześniej niż za kilkanaście lat.... Wcześniej muszą wymrzeć obecni wójtowie i burmistrzowie, którzy karierę polityczną zaczynali jeszcze w PRL-u i którzy siedzą jeszcze na stołkach .... To z ich strony będzie opór przed łączeniem oraz tzw miejscowych "elit" żądnych władzy. Jeżeli w małej wiejskiej gminie w pow. leszczyńskim, radni przyznają wójtowi wynagrodzenie roczne w kwocie ponad 200 tyś. zł, to ile idzie na inwestycje w gminie przy małym budżecie? Byłby jeden wójt na dwie gminy, pracowników w urzędzie o połowę mniej itp."
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-08-21 09:55:15
Wieśniak! Nie każdy czyta forbes'a do porannej kawy ;) Dasz linka do tego artykułu aby każdy wiedział o czym mowa?
Od: ~wiesniak (Gość) z dnia 2014-08-20 17:14:05
Do Radnego! Koresponduje z Twoją wypowiedzią inny komentarz, który ukazał się dzisiaj na FORBES pod art. dotyczącym łączenie się małych gmin. Czy to o naszej gminie tam nie piszą? O starych wójtach itp. ?
Od: ~radny (Gość) z dnia 2014-08-18 11:46:59
Tak bardzo interesują się plażą że zapomnieli o swoich obowiązkach. Jak to jest że przewodnicząca troszczy się o cenę plaży a swoje ustawowe obowiązki razem z wójtem nie realizują. Tych geriatryków nasiąkniętych komuną my młodzi ocenimy przy wyborach

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook