23

Boszkowo 2020, część druga.


Poniższy tekst napisałem w sierpniu zeszłego roku no ale jakoś w międzyczasie były ważniejsze tematy do omawiania. O dokończeniu rozpoczętego wątku dotyczącego Boszkowa, przypomniała mi ostatnia sesja Rady Gminy, podczas której omawiano uchwałę określającą ciszę nocną w tej letniej miejscowości wypoczynkowej. Nie chcę brać pod uwagę samej decyzji Rady Gminy, lecz sposób w jaki przebiegało głosowanie. Podczas głosowania pod uwagę brano opinię dwóch boszkowskich stowarzyszeń. „Stowarzyszenie Przyjaciół Boszkowa” oraz „Stowarzyszenie Rozwoju Turystyki „Boszkowo” gdzie w zarządzie zasiada jeden z radnych. Pierwsze ze wspomnianych stowarzyszeń negatywnie zaopiniowało uchwałę Rady Gminy, zaś drugie odniosło się do niej pozytywnie. Jednakże, pomyślałem sobie wtedy… czy Rada Gminy powinna brać pod uwagę jako obiektywną, opinię stowarzyszenia,  w której wiceprezesem jest Radny Leszek Jagodzik, znany z prezesowania innymi gminnymi stowarzyszeniami? To, że gminne instytucje popierają uchwały gminy… o to nie musimy pytać. WIADOMO ŻE TAK! Stowarzyszeń, fundacji nasz samorząd tworzy sobie wiele, obstawiając prezesami własne bliskie grono (w kilku z nich prezesem osobiście jest Stanisław Waligóra). Wszyscy o tym wiemy, tylko czy te „państwowe” instytucje powinniśmy uznawać za  działające „tylko i wyłącznie społecznie”? Przecież Wójt uważa, że nie spotkał jeszcze osoby, któraby dla gminy zrobiła coś bezinteresownie!

 


 

 

Pewnego pięknego wieczoru, spędzając czas przy piwku w jednym z Boszkowskich barów… dosiadł się do mnie Pan w średnim wieku pytając się mnie, czy to ja jestem tą osobą która „za darmo” walczy  z dziadostwem w naszej gminie. Troszkę rozśmieszyło mnie określenie mojej działalności poprzez stronę wloszakowice.org, no ale tak – przyznałem mojemu rozmówcy rację i poprosiłem go,  aby dosiadł się do mnie. Pan Zdzisław – jak się okazało jest przyjezdnym mieszkańcem Boszkowa, przybył do nas z Dolnego Śląska. Urzekła go okoliczna natura, czyste jezioro i kilka groszy, które może dorobić wynajmując domki, które posiada w Boszkowie. Jednakże to nie o naturze chciał dyskutować mój rozmówca, zaś o doświadczeniach, których doznał w „letniej stolicy pow. leszczyńskiego”. Otóż wracając z imprezy organizowanej w Boszkowie (wianki) podczas rozpoczęcia sezonu letniego, pan Zdzisław postanowił wracać promenadą, ponieważ jak to stwierdził, wracanie ulicą Dominicką jest niebezpieczne pomimo, iż „rzekomo” pieszy ma tam pierwszeństwo, i że nieraz był potrącony przez samochód,  który nie zważając na to,  po prostu odjechał. Czerwiec był deszczowy, dlatego też przyjezdny mieszkaniec Boszkowa wyposażył się w latarkę mając świadomość błota oraz kałuż występujących na promenadzie no i że o latarniach gmina już dawno zapomniała. Jednakże oprócz tych wszystkich przeszkód, spotkał po drodze kilku podpitych wyrostków, którzy nagle pod wpływem alkoholu dostali ataku „odwagi”. Udało się mojemu rozmówcy uniknąć pobicia, jednakże oburzony tym, iż lokalnej gminie płaci podatki (z tego co mówił to nawet wcale nie małe) postanowił, że z problemem totalnego zaniedbania i zapomnienia o Boszkowie i jeziorze Dominickim uda się do Włoszakowickiego urzędu gminy. Dlaczego do gminy? Ponieważ to do gminy płaci podatki, a te podatki płaci do gminy ponieważ sprowadził się tu z powodu jeziora Dominickiego. Gmina dostaje podatki od letnika, nie dlatego że lubi Wójta, nie dlatego, że liczy na to, że Włoszakowice staną się kiedyś miastem, nie dlatego, że tak akurat przywiał go tu los. Nie! Gmina dostaje pieniądze od letnika tylko i wyłącznie dlatego, bo jest tutaj w naszej gminie wspaniałe jezioro, jezioro które swoją czystością oraz położeniem w parku krajobrazowym ściąga mieszkańców miast oczekujących wypoczynku i spokoju. Czy płacąc gminie pieniądze letnik może oczekiwać czegokolwiek w zamian? Kontynuujmy…. Pan Zdzisław przychodząc do UG Włoszakowice wyrzucił swoje pretensje wobec zaniedbań promenady, brak oświetlenia, brak nawet podstawowych rzeczy jak skoszona trawa, kosze na śmieci oraz dbałość o podstawy bezpieczeństwa. Mój rozmówca odsyłany był z drzwi do drzwi… od jednego urzędnika do drugiego. Każdy rozkładał ręce… aż w końcu, któryś z urzędników, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu polecił mu udać się z tą sprawą do „Stowarzyszenia Przyjaciół Boszkowa”. Letnikowi po prostu opadły ręce… wrócił do Boszkowa… no i mnie spotkał, pytając na zakończenie „za co ten Wójt tak nienawidzi Boszkowa?”. Czego może letnik oczekiwać od Wójta w zamian za podatki, które tutaj zostawia? Otóż okazuje się… że niczego! Dlaczego? Bo Boszkowo to „dojna krowa”  ,która daje pieniądze… ale nie daje głosów wyborców. Trudno też było nie zgodzić się z kolejnymi zarzutami mojego rozmówcy wobec Wójta naszej gminy. Otóż dyskomfort pobytu w Boszkowie generowany przez zaniedbania naszego Włodarza to nie wszystko. Oprócz tego zarzucane są mu straty finansowe, które cierpią właściciele nieruchomości w Boszkowie. Wartość nieruchomości w tej miejscowości wzrosłyby niebotycznie gdyby tylko nasz samorząd oprócz ciągnięcia korzyści z jeziora Dominickiego, postanowił również odwdzięczyć się jakąś inwestycją. Ale przecież co Wójta obchodzi zysk lub strata ludzi, podczas gdy aktualnie dla niego ważniejsze jest kontynuowanie jego sporów i przepychanek ze starostwem. I pomyśleć, iż to właśnie fakt, że ludzie z Dolnego Śląska sciągają do naszej gminy jest powodem naszego Wójta do dumy i autopromocji…

 


 

Wtedy jeszcze nie wiedziałem o istnieniu „Stowarzyszenia Rozwoju Turystyki „Boszkowo”” (nic po prostu nie słychać o ich działalności i dokonaniach)  tak więc trudno jest mi określić, czy mój rozmówca nie pomylił tych stowarzyszeń w nazwie (a może zrobiłem to ja?). Jednakże… nie zmienia to faktu… iż sprawami rozwoju turystyki Boszkowa, bezpieczeństwa, porządku zarówno publicznego jak i gospodarki odpadów komunalnych powinna zajmować się gmina. Nie powinno się zrzucać tych obowiązków na stowarzyszenia i to nie ważne, czy są one „państwowe” (czytaj – wójtowe) czy nie. Jak w tym roku spotkam Pana Zdzisława to powiem mu, że Wójt już o Boszkowie pamięta. Gmina już dba o Boszkowo, inwestuje! Każdy kto chce… może przejechać się na nartach na zafundowanym przez gminę szlaku biegowym! Szkoda, że nasz samorząd tak krótkowzrocznie i niegospodarnie spogląda na Boszkowo, a Wójt wielokrotnie na łamach lokalnej gazety "NJ" nazywał tą miejscowość "kłopotem". Szkoda lat zaniedbań, które inne kurorty wykorzystały, a które my straciliśmy bezpowrotnie. Skutek nie jest trudny ani do oszacowania ani do ocenienia. Gdyby stosunek samorządu w kierunku Boszkowa był inny, my dziś moglibyśmy spędzać czas w Boszkowie w sposób bardziej dogodny, komfortowy i miły, zaś "gmina majętnych ludzi" nie byłaby "gminą o biednym budżecie gminnym". SZKODA! Boszkowo to nie studnia bez dna! Kiedyś i ta krowa przestanie dawać mleko! :(


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-05-06 20:24:10
Zauważ Odyn jedną budującą nadzieję rzecz. 10 wiek p.n.e. władca był Bogiem, ludzie w to wierzyli. 15 wiek n.e. władza pochodziła od Boga, ludzie w to wierzyli. 21 wiek, władca jest aniołem -> wmawia się to ludziom... i nawet niektórzy w to wierzą. Kto wie? Może w 30 wieku... ludzie zrozumieją, że władza to po prostu ludzie! Z wadami, popełniający błędy, podatni na pokusy, psujący się...
Od: ~Odyn (Gość) z dnia 2014-05-06 20:01:44
Problem w naszej gminie to nie problem władzy. Władza deprawuje - i nie jest to nic nowego. Problemem w naszej gminie jest ludzka naiwność. Wmawia się ludziom, że grupa "kolesi" jest naszymi dobroczyńcami. A ludzie co? A ludzie wierzą! XXI wiek a ludzie wciąż są naiwni!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-05-06 11:53:09
Zgoda! Tylko, że ja mam czasem dosyć smsów z "dobrymi radami" od "sympatycznego radnego"...
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2014-05-06 11:29:06
Co tu moderować? Niektórzy powinni się dowiedzieć co ludzie o nich myślą!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-05-06 09:41:33
Witajcie po przerwie weekendowej. Wybaczcie, że zablokowałem możliwość publikowania komentarzy... ale byłem w miejscu bez dostępu do internetu. Z powodu "soczystości" niektórych komentarzy... muszę niestety część z nich moderować.
Od: ~Stefan (Gość) z dnia 2014-04-25 22:34:22
Więc szukamy Mądrego i nie zepsutego kandydata,ja widzę tylko jednego Adminie.''Kubena'';)))
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-25 14:45:16
Łatwo Marysia nie będzie. Zwłaszcza, że z dosyć wiarygodnych źródeł wiem, że ponownie startować do wyborów ma Pan Waligóra (zresztą widać to po jego parciu na szkło).... a kontrkandydata nie znamy :(
Od: ~marysia (Gość) z dnia 2014-04-25 14:16:43
Gdy czytam to wszystko to mam wrażenie że ta gmina to duże szambo. Gdzie ręki nie wsadzisz to sobie g..... usmarujesz. Jedyne co pozostaje to wiara że w czasie jesinnych wyborów mieszkańcy madrze wybiorą. Ale ogólnie to jestem przerażona śmierdzącym układem.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-25 14:10:44
Ciekawe... jak to się wszystko pięknie i przypadkowo ułożyło ;)
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2014-04-25 13:28:33
Stowarzyszenie powstało tylko po to ,aby można występować do firm ,instytucji,rzemieślników o darowizny ,wpłaty na rzecz rozwoju Boszkowa.Sami założyciele Stowarzyszenia to właśnie ci którzy odnoszą największe korzyści z tego jak jest postrzegane to miejsce i ile przyjedzie turystów.Stowarzyszenie organizuje tylko piknik ekologiczny na plaży wiadomo której i finansowany przez sponsorów.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-25 13:05:52
Pan Radny Jagodzik, to ogólnie ciekawa postać. Znam go osobiście od wielu lat. Wielokrotnie spożywałem z nim piwko a czasem i gęstszy alkohol. Myślę, że spokojnie mogę stwierdzić, że traktowałem go jak kolegę. Być może on mnie też. Pan Jagodzik wiedział, że mam zamiar stworzyć tą stronę na wiele miesięcy zanim się na to zdecydowałem. Jest współtwórcą przewodnich słów strony „Tu stanie pomnik Wójta”! Widziałem w jego słowach poparcie dla tego pomysłu. Dostarczał mi wiele wiedzy odnośnie patologii w gminie. Np. to od niego wiem, że Wójt prowadzi gminę w sposób niegospodarny i że robi to w sposób despotyczny… od niego też wiem, że Radni boją się sprzeciwić Wójtowi. To on też stwierdzał, że nie chce być Radnym w takim samorządzie, i że nie będzie więcej kandydował na Radnego (mam nadzieje, że dotrzyma słowa). Cały czas sądziłem, że będzie to mój największy sojusznik w zwalczaniu patologii w gminie – przecież on je widział – dlaczego nie chciałby z nimi walczyć? Przecież jest Radnym! I jak sam uważa – jest w naszej gminie społecznikiem! Społecznik przecież nie buduje „dobra” na patologiach! Niestety wszystko zmieniło się kilka miesięcy po tym jak jednak postanowiłem wystartować stronę. Liczyłem na Radnego Jagodzika – i nie bez przyczyny on był pierwszym z Radnych z jakim odbyłem rozmowę… Niestety się zawiodłem. Nagle stałem się jego wrogiem. Dlaczego tak się stało? Czy Radny przekalkulował, że jednak bardziej mu się opłaca trzymać stronę Wójta? A może po prostu nigdy nie wierzył, że odważę się wystartować stronę? Tego nie wiem.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-25 12:32:06
Obywatel - opowiedz coś więcej o tym spotkaniu założycielskim stowarzyszenia. Żałuje - nie byłem.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-25 12:30:06
Kolego - oczywiście, że się boje. Wysłać prośbę do gminy w sprawie dostępu do informacji publicznej może każdy. Ty też możesz. Kto wie? Może będziesz miał więcej szczęścia i Ci odpowiedzą? Aktualnie Wójt stosuje strategię znaną z lat socjalizmu w Polsce i sam stwierdza co powinniśmy wiedzieć, a jaka wiedza może nam zaszkodzić. A wstyd Radnych? Sami zrezygnują? Ojej... za dużo wymagasz. Podczas jednej z sesji rady gminy koledzy z Bukówca zapytali czy to Radny Leszek Jagodzik podczas rozmowy ze mną był osobą, która w bardzo nieuprzejmy i poniżający sposób wyrażała się o mieszkańcach Bukówca Górnego. Była to rozmowa oficjalna - a jej treść przedstawiłem w jednym z historycznych postów: http://wloszakowice.org/?module=post&id=27 . Co uczynił Pan Radny Jagodzik na zadane pytanie? NIC! Zastosował metodę jaką często stosują dzieci w szkole jak coś zawinią, czyli "ani me, ani be". Jedyne co zrobił to ogromnie się zaczerwienił, na tyle mocno, że jedynym "nie czerwonym" miejscem na jego twarzy były oczy. I Ty tu kolego mówisz coś o wstydzie? Najpierw trzeba się zastanowić czy takie zjawisko istnieje... a potem należy go oczekiwać.
Od: ~Ogro-TROLL (Gość) z dnia 2014-04-25 10:57:51
ADMIN! Jeżeli się nie boisz i chcesz zrobić coś pożytecznego to się dowiedz ile kasy wyciąga z gminy TROLL. Niektórzy radni sami ze wstydu powinni zrezygnować, odejść, zakopać się lub spalić ze wstydu.
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2014-04-25 08:47:37
Układ pomiędzy radnym OGRO a wójtem być musi,bo od kilku lat jest praktycznie jedynym beneficjentem ogólnodostępnej plaży w Boszkowie .Już teraz wiem (byłem na spotkaniu założycielskim) że Stowarzyszenie powstało tylko po to aby zamydlić nam oczy .Ponoć im zależy na rozwoju Boszkowa .N97841ie liczy się tylko prywata.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-24 08:09:51
Nie mam (chyba) możliwości sprawdzenia jak się mają finanse firmy prywatnej i czy ssie nasz samorząd czy nie. Jednakże, "teoretycznie" zgodnie z prawem każdy z nas ma możliwość dostępu do danych odnośnie finansów naszego samorządu w tym również gminnych spółek. Mówię, że "teoretycznie" bo u nas dostęp do informacji publicznej to tylko teoria. Uzyskanie jakiejkolwiek odpowiedzi na temat wydatków gminy graniczy u nas z cudem. Kombinacje aby NIE UDZIELIĆ ODPOWIEDZI są wręcz alpejskie! Gmina ujawnia tylko to co chce ujawnić - reszta pozostaje tajemnicą Wójta i jego najbliższego otoczenia. Aktualnie mamy możliwość oceny racjonalności wydatków na cel spotu, celebrującego 10lecie wstąpienia Polski do UE. Każdy ten wydatek może ocenić wedle swojej opinii. Jeden uzna, - "OK FAJNIE, 10lecie wstąpienia do UE to ważna rzecz!" a drugi - "POSZALELI! LUDZIE NIE MAJĄ CO JEŚĆ A ONI WYDAJĄ 7 BANIEK NA GŁUPI SPOT!" Fajnie jest wiedzieć i mieć możliwość oceny postępowania rządzących i sposobu w jaki wydają nasze pieniądze prawda? Niestety nasz Wójt odbiera nam te prawo. Najwyraźniej, nasz Włodarz uważa, że zdrowsi będziemy jak takich rzeczy wiedzieć nie będziemy. Może i prawda... Lepiej i zdrowiej jest dowiedzieć się od Wójta, że jest on uczciwy, dobry, sprawiedliwy, mądry, gospodarny i roztropny. Jednak... to już było... i miałem nadzieje, że skończyło się z rokiem 1989.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-23 19:50:31
Kolego - masz tak "oryginalny" nick, że aż nie wiem jak się do Ciebie zwracać ;) Jutro coś odpowiem... ciekawe tematy zaczynasz!
Od: ~Ogro-TROLL (Gość) z dnia 2014-04-23 15:59:36
I tak oto prysł czar wspaniałych, uczciwych, dobrych, roztropnych i dobrodusznych samorządowców. Prawda jest taka, że każdy z nich ma grabie. Im wyżej się zaczepił tym większe grabie. Grabią tak grabią... byle więcej dla siebie. Radny wyżej wspomniany z dumnym sokołem na piersi to wręcz przykład uczciwości i społecznego oddania, pracy bez brania korzyści. Jak się już Admin interesujesz finansami to sprawdź tylko jak Ogro-TROLL ssie gminę W IMIĘ WSPÓLNEGO DOBRA! Radny przecież to uczciwy człowiek - nic nie ma do ukrycia!! Przykład oddania i uczciwości! Bez problemu ujawni wszelkie dane! Niech ludzie wiedzą jacy uczciwi ludzie zasiadają w tej zgniliźnie!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-23 09:36:08
Olas - ja myślę, że w świecie Wójta wszystko jest łatwe. Łatwo jest określić kto czyni dobro i kto czyni zło. Wszystko co dobre się dzieje - to zasługa Wójta. Wszystko co złe się dzieje... to wina złych ludzi. Tak samo dzieje się w bajkach i w ten sam sposób tłumaczy się świat dzieciom. Tak też gminna propaganda próbuje narysować nam rzeczywistość. Zatem już sobie chyba odpowiesz na swoje pytanie! ;]
Od: ~olas (Gość) z dnia 2014-04-22 21:56:01
Można by się zająć prywatną plażą w Boszkowie kiedyś dostęp do plaży głównej był a teraz ? czy to zgodne z prawem grodzić część jeziora kto na to pozwala czyżby też wójt?
Od: areks z dnia 2014-04-19 12:23:34
Tobie Admin również zdrowych i spokojnych świąt, mokrego dyngusa.
Od: ~a (Gość) z dnia 2014-04-19 12:21:41
Teraz latem wczasowicze będą na narty przyjeżdżać do Boszkowa. Jedyny problem to brak śniegu. Ale jeden problem to nie problem można przecież wybudować halę z klimatyzacją wzdłuż trasy później tylko armatki śnieżne i po problemie. A że przejść promenadą wzdłuż jeziora nie idzie, a kogo to obchodzi. Bo gminę raczej nie.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2014-04-17 16:37:32
Takich "zakurzonych" tematów mam wiele. Nie wszystkie jednak da się wrzucić na blog. Zabraknie czasu. Strona kończy działalność na jesień w drugą rocznicę jej powstania. Niektórzy się na pewno ucieszą, może inni zmartwią. A ja po prostu jak będę widział lub słyszał absurdy... zatkam uszy i odwrócę głowę. Innego sposobu nie widzę na odzyskanie "spokoju" i chęci życia w świecie wolnym od zaskakująco dziwnych, patologicznych zjawisk ;) Smacznego jajka!

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook