18

Przejrzystość i otwartość prowadzonych finansów w wykonaniu Wójta Gminy Włoszakowice.


Jedną z głównych bolączek systemu poprzedniej epoki, którą złośliwi nazywają komunizmem, a inni socjalizmem było to, że pieniądze publiczne pobierane od szerokiej grupy podatników trafiały do bardzo wąskiej grupy beneficjentów. Wszystko działo się to za sprawą rządzących, którzy dbając o dobro obywateli wiedzieli co jest dla nich najlepsze, no i wykorzystywali środki publiczne tak, aby trafiały one w najlepsze z ich punktu widzenia ręce. Czyli w ręce ich znajomych, kolegów, popleczników, kolegów partyjnych… reasumując ogólnie – w ręce grona wzajemnej adoracji. Dlatego też,  przez lata transformacji systemu po roku 1989 ustawodawcy uznali, iż aby być w miarę pewnym tego, że pieniądze nie są marnotrawione - wydatki z finansów publicznych powinny być jawne. Politycy sami na siebie zakręcili bata – ale i dobrze! Powinniśmy wiedzieć na co wydawane są nasze pieniądze,  nawet jeżeli sposób wydatkowania jest dla polityków rzeczą kłopotliwą lub wstydliwą. W ten sposób np. dowiedzieliśmy się, że każdemu posłowi aktualnej kadencji sejmu RP kupiono tablet Apple. Wydano na to lekką ręką 1,5mln pln no ale co tam, stać nas! Bogaty kraj!. Z tego samego powodu wiemy też,  jak wysoką premię dostał Prezes zarządzający stadionem narodowym za to, że strata była mniejsza niż wcześniej zakładano. No cóż… lepiej tracić mniej niż więcej i winnych tego wyczynu należy nagradzać! Nietrudno też uzyskać informacje na temat zagranicznych wycieczek, gratyfikacjach lub innych sposobów zadawalania ludzi o przeróżnym stopniu powiązania z władzą ponieważ wszystko jest jawne. Dlatego też bez większego namysłu czy oporu postanowiłem zapytać nasz urząd gminy o sposoby wydatkowania naszych pieniędzy. A było to już niemal rok temu. Konkretnie skupiłem się na kilku pozycjach z budżetu gminy na rok 2012 takich jak np. wynagrodzenia bezosobowe, wydatki osobowe niezaliczane do wynagrodzeń, dodatkowe wynagrodzenia roczne, różne wydatki na rzecz osób fizycznych, podróże krajowe i zagraniczne itd. (wszystkie pozycje wyróżnione są w zdjęciu głównym do tego postu). Wszystkie pozycje,  o które wnosiłem zapytanie opiewają na kwotę około 8mln pln, co przy budżecie inwestycyjnym naszej gminy na poziomie 3-4mln rocznie jest kwotą niebagatelną. Początkowo nasz urząd gminy odbił piłeczkę z pomocą naszego (czyli gminnego) prawnika,  który uznał, iż informacji, o które wnoszę udostępnić nie mogą gdyż są one chronione ustawą o ochronie danych osobowych, zaś resztę informacji, których poszukuje znajdę sobie we Włoszakowickim BIPie. No cóż… wypowiedział się w moim kierunku przedstawiciel urzędu, który stoi na straży lokalnego prawa. Tak więc trudno było mi się sprzeczać. Przewertowałem BIP… ale czy informacje w nim zawarte są jasne i przejrzyste? No tak… pieczątki oraz niezbędne remonty wraz z kilkoma innymi punktami są jako jedna pozycja i kosztuje nas ona 157tyś pln. Kolejny przykład? Usługi kominiarskie, prawnicze (!!) i kilka innych pozycji kosztuje nas 255tyś pln. Czyli co? Drogie są pieczątki czy remonty? Kominiarz czy prawnik? Ile jak i na kogo wydajemy… widać to w BIPie? Oczywiście… nie… A dlaczego? Widocznie według naszego Wójta nikogo to nie interesuje!! Jak ktoś nie wierzy niech sam sprawdzi: http://bip.wloszakowice.pl/dokument/4242 . Nieco zbity z tropu opinią gminnego prawnika oraz przytoczonymi przez niego aktami prawnymi ustawami udałem się po pomoc do coraz bardziej w naszym kraju znanej instytucji pożytku publicznego - Sieć Obywatelska www.watchdog.org.pl . Prawnik z owej instytucji pożytku publicznego był bardzo zdumiony odpowiedzią naszej gminy. Postanowiono udzielić mi wsparcia prawnego w dochodzeniu praw dostępu do informacji publicznej,  efektem czego była skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Końca „sądów” na razie jeszcze nie widać… no ale zacytuje wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012roku – „ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego nie narusza prawa do prywatności tych osób, o którym mowa w art. 5. Ust. 2. u.d.i.p. Sąd Najwyższy podkreśla, że do prywatnej sfery życia zalicza się przede wszystkim zdarzenia i okoliczności tworzące sferę życia osobistego i rodzinnego. Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia udzielenie jej silnej ochrony prawnej. Nie znaczy to, by każda informacja dotycząca określonej osoby była informacją z dziedziny jej życia osobistego.”. Czy wywalczę dostęp do tych informacji? O pomoc w tej sprawie poprosiłem również Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Włoszakowice,  do którego należę i wspólnie złożyliśmy w gminie podobne zapytanie: http://wloszakowice.com.pl/pytanie-odnosnie-stanu-jakosci-gospodarnosci-roztropnosci-w-wydatkowaniu-finansami-gminy-wloszakowice/ . Tylko czy naprawdę dojście do tego jak się wydaje nasze pieniądze musi wymagać takiego wysiłku? Pisma, sądy… teraz jeszcze wkład i zaangażowanie całego stowarzyszenia… Po co? Dlaczego? Przecież to nasze pieniądze, które według Wójta wydawane są uczciwie, mądrze i roztropnie no a przede wszystkim jawnie i przejrzyście! Po co zatem walczyć z osobą, która chce ujawnienia tych informacji?


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-18 08:35:21
Proszę Państwa - doszły mnie ze wsi słuchy, że w związku z naszym pytaniem dotyczącym wydatkowania środków pieniężnych naszej gminy, wójt zarządził "audyt" w instytucjach utrzymywanych przez gminę (pośrednio lub bezpośrednio). Między innymi w szkołach. Kosztuje to pracowników tych instytucji masę pracy... a konieczność wykonywania tych prac tłumaczy się "warcholstwem" - między innymi moim. Bardzo przepraszam pracowników instytucji gminnych za zaistniałą sytuację i jest mi przykro, że gminę, którą stać na bardzo drogiego Wójta, nie stać na wyposażenie w księgowe oprogramowanie, które w kilka sekund znalazłoby odpowiedzi na pytanie "gdzie wydano nasze pieniądze". Przykro mi też, że takowe działania "kontrolne" są robione wtedy jak się domaga o to, któryś z mieszkańców gminy - od tego przecież powinien być Wójt. A odpowiedzi na tak proste pytania jak "Jak wydano nasze pieniądze?" powinny być gotowe "od ręki". Przejrzystość wydatków gminy jest filarem i jedynym rzeczywistym narzędziem do kontroli poprawności wydatków gminy przez zwykłego mieszkańca. Mamy prawo do oceny. Dostęp do informacji publicznej jest prawem przysługującym mieszkańcom gminy. Zgodnie z prawem zadałem i zadaliśmy w imieniu stowarzyszenia pytanie dotyczące finansów gminy. Zarzucanie nam "warcholstwa" jest kolejnym ciosem "poniżej pasa" ze strony osoby, która powinna zachowywać się przykładnie i godnie.
Od: ~Zygmunt (Gość) z dnia 2013-12-12 13:46:15
Jedyna nadzieja w tym że widać zmierzch władzy wójta. Będzie nowy może lepszy może gorszy / czy to możliwe?/ ale napewno świeższy bardziej światowy , otwarty na ludzi może dobierze sobie do pomocy ludzi którzy będą procować dla dobra wsi tak, tak jesteśmy wsią piękną pelną tradycji w której mieszkają światli pracowici ludzie. Idzie nowe niedługo dotychczasowa momenklatura przejdzie do histori ktora ich oceni.
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-12-12 13:27:06
To by było "Dwóch takich co ukradli słońce". No bo księżyc już zajęty ;)
Od: ~PacMan (Gość) z dnia 2013-12-11 16:08:20
Gdyby wójt miał brata bliźniaka i wygraliby wybory na prezydenta/premiera to byłoby to bardziej niebezpieczne dla wolności i stworzenia ustroju totalitarnego niż za czasów braci K. Wspomniana wcześniej prohibicja to doskonały przykład łamania praw i ograniczania wolności obywatelskiej. A gdzie nasze 8milionów? Z dobrego źródła wiem... że Wójt zrobi wszystko co możliwe abyśmy się tego nie dowiedzieli!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-11 14:35:42
Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Pamiętacie... kilkanaście lat temu... może i dawniej... jak Wójt wprowadził we Włoszakowicach prohibicję? Dziś wydaje się to być komedią i niezdrowym pomysłem. No ale tak było!! Nie można było kupić alkoholu w godzinach wieczornych.... podobno Włoszakowiczanie pili za dużo. Dało to jakiś skutek? Dziś na gminnych wyjazdach z radnymi w roli głównej spożywa się alkohol... i za to, że się o tym wspomina trzeba ich przepraszać. Zastanawiam się za co przepraszać? Za to, że pili alkohol? Za to, że się o tym mówi? Za to, że sklep z alkoholem jeszcze był otwarty i dało się kupić flaszeczkę? Czego się drodzy radni wstydzicie? Przyjmijcie proszę moją radę - jeżeli wstydzicie się tego, że pijecie alkohol - nie pijcie! Albo poproście Wójta o ponowne wprowadzenie we Włoszakowicach prohibicji!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-11 14:26:23
Zizu - tylko komu taką kamizelkę założyć? Przecież nie Wójtowi! Jemu wmuszono jedno z najwyższych wynagrodzeń dla samorządowca w skali kraju. Rada Gminy nie dała Wójtowi wyboru. Czy chciał czy nie chciał musiał przyjąć te 12tysiaków miesięcznie. Prawdziwą wypłatą dla niego zapewne jest zadowolenie ze służby dla społeczności. A poważnie mówiąc... czasem cieszę się, że taki człowiek jak nasz Wójt, jest tylko Wójtem! Co gdyby był premierem/prezydentem? Co jeżeli miałby możliwość kierowania większymi aparatami głoszenia "prawdy" niż te tutaj lokalne? Co gdyby jego "ministerstwo prawdy" działało na szerszą skalę? Co gdyby miał możliwość kierowania służbami ucisku... pisałbym sobie wtedy tą swoją "nieprawdę" na blogu? Mielibyśmy "prawo" w ogóle wiedzieć co się dzieje? Czy też może jedyne prawo jakie by nam przysługiwało to wiadomości, które przeszły poprawnie cenzurę "ministerstwa ds. prawdy"?
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-12-10 21:37:00
A może tak:http://www.wiocha.pl/1036046,I-jak-udostepnisz-to-zapewne-beda-nosic
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-10 11:11:34
Natasha - użyłaś słowa fanatyzm. Rozszyfrujmy to słowo. "Fanatyzm – bezkrytyczna wiara połączona z brakiem tolerancji dla odmiennych poglądów" - Winston Churchill. Pasuje do naszych realiów? Myślę że tak. Cytatów jest więcej... między innymi Goebbelsa. Nie będę cytował...
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-12-10 11:03:11
Stare polskie przysłowie! JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO WIADOMO O CO CHODZI!
Od: ~Natasha (Gość) z dnia 2013-12-10 09:19:14
kilka dni temu miałam możliwość rozmawiać z jednym z radnych. Nie mówię o tym, kretynie który się tak wygłupia i robi wstyd całej gminie ale z normalnym radnym. Zapytałam go - Tak czyniąc jak wy chcecie być ponownie wybrani? - odburknął - NIE ZALEŻY MI ABY MNIE PONOWNIE WYBRANO! -- obraził się odwrócił i odszedł. A ja pomyślałam sobie....... zatem na czym mu zależy? Aby ludzie go znienawidzili? Aby odejść w blasku miłości Wójta? Aby naszkodzić ile się da i zniknąć? Jeżeli nie zależy mu na tym aby być dobrym radnym........ TO NA CZYM PANU ZALEŻY PANIE RADNY? Co ten Wójt Wam zrobił? Mózgi wyprał? Szantażuje? Grozi? Co on Wam zrobił że Wy go tak fanatycznie i ślepo słuchacie?? Tak Wam trudno rozmawiać ze zwykłymi ludźmi? To nie dla ludzi jesteście radnymi tylko dla Wójta? O co w tym chodzi???
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-09 21:19:44
Zizu - wierz mi. Nie mówię tego z satysfakcją. Daje się wyczuć MUR graniczący "nas" i "radę gminy". Jasno dało się wyczuć ich niechęć wobec ludzi, którzy postanowili patrzeć im na ręce. Oni jakby z ulgą przyjęli... "uff... zgodnie z prawem możemy Was zignorować". Radni typu "My tu jesteśmy dla Was!"? Nie we Włoszakowicach! We Włoszakowicach czuć jakby władza ustawodawcza wraz z wykonawczą została wymieszana jak kogiel mogiel... o smaku Wójta.
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-12-09 18:05:29
Po tym co piszesz Adminie jestem rozczarowany radą gminy. Sądzilem że mozna spodziewac sie pewnego poziomu od radnych. No cóż, oni jednak nie rozumieja podstawowych zasad demokracji, tego ze to my ich wybraliśmy dla nas. Ich stołki nie sa na zawsze. Ale to nauka że nastepnych radnych trzeba wybierać patrząc na to KIM są a nie ILE mają.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-09 16:00:58
No kurcze! A ja próbowałem być taki delikatny w porównaniach! :) I znowu się nie udało!
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-12-09 15:41:29
Porównanie do Kijowa już nieaktualne. Tam zaproponowano "okrągły stół". Nasz lokalny prezydent... a raczej KRÓL do tego nigdy nie dopuści. Władza jest i musi być absolutna. PS. Pozdrowienia dla teściowej :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-09 09:15:08
W zeszły piątek, 6 grudnia 2013 ponownie byłem na sesji rady gminy. Głosowano tam nad projektem studium usytuowania wiatraków w okolicy Bukówca. Głosowanie poszło zgodnie z planem bez zbędnych wątpliwości ani pytań do urbanisty, który przedstawiał zagadnienie. Jednakże zauważyłem, iż musiałem zrobić na Radzie Gminy wrażenie... ponieważ przeznaczono 30minut sesji gminy aby mówić o mojej osobie. Ku mojemu zaskoczeniu nie odnoszono się jednak do spraw, które podejmuje na blogu lecz zajęto się moimi sprawami prywatnymi. Na moje stwierdzenie, iż jest to poczynione najprawdopodobniej z naruszeniem prawa a już zdecydowanie nie jest etyczne - rada gminy nie udzieliła komentarza. Rada Gminy nie wyraziła również chęci spotkania i rozmowy ani ze mną, ani ze stowarzyszeniem. Dlaczego? No bo po prostu nie muszą. Na moje pytanie - "Do jakiego poziomu muszą urosnąć protesty w lokalnej społeczności aby władza zechciała z nimi rozmawiać, czy ma być to głodówka, ludzie mają wyjść na ulicę, blokować ulicę?" Również nie dostałem odpowiedzi. Na koniec z niepokojem oceniłem, iż nasza lokalna władza przyjmuje pewne standardy rządzenia wprowadzane we wschodnich krajach graniczących z Polską. Tam też protestujących nazywa się "marionetkami", też zarzuca się im, że dzielą społeczeństwo, że wprowadzają zamęt, niepokój. A właśnie takimi oskarżeniami nasza lokalna władza obrzuca protestujących w Bukówcu. Dziś w TV nawet słyszałem, iż protesty na Ukrainie są "nielegalnym sposobem zdobycia władzy". Czy na pewno ten styl rządzenia chce przyjąć nasz lokalny samorząd? Taki charakter rządów chce sobą reprezentować? Analogizm i porównanie to użyłem pomimo olbrzymiej różnicy rozmiaru skali i problemu aby wszystkim radnym było łatwej zrozumieć problem i pojęcie własnego działania w kontekście ich własnej oceny jaką zapewne przyjęli w stosunku do rządzących w Kijowie.. Jednakże radny, który już nie raz reprezentował klasę Rady Gminy - Pan Radny Leszek Jagodzik widocznie nie rozumiejąc mojej wypowiedzi w głos przy wszystkich obecnych, zaczął próbować mi urągać. Zwracał się do mnie po imieniu (żaden „Pan” - mówił do mnie jak kolega w Barze). Czynił tak pomimo, iż nie miał udzielonego głosu i pomimo, iż kilka chwil wcześniej reprezentantka UG Włoszakowice przywołała obecnych do porządku gdyż (zresztą bardzo słusznie) stwierdziła, że to nie jest knajpa zaś sesja rady gminy! Kilka dni temu rozmawiałem z pewnym bardzo mądrym człowiekiem, z którym rozmawiałem na temat problemów naszej gminy. Nie rozmawiałem z nim o wiatrakach lecz o innych problemach i lokalnych patologiach. Mój rozmówca stwierdził, iż "od tego przecież są radni, ludzie powinni do nich iść!!". No tak... gdzie są zatem nasi radni?
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-12-07 18:25:25
Zazwyczaj jest tak... że jak nie wiadomo o co chodzi... to wiadomo o co chodzi!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-12-05 22:19:19
Ah Max... tak się rozpędziłem z tą "złośliwością i komunizmem" ;) Kiedyś dyskutowałem o tym z moją szanowną i kochaną teściową. Ona uważa, że był socjalizm... a ja, że komunizm. Tak więc wedle mojej teorii wspomnianej powyżej to ja jestem tutaj tym złośliwym. No i wychodzi na to, że Ty też!! :D
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-12-05 22:12:09
Admin! Nie rozumiem dlaczego uważasz, że KRÓL WŁOSZAKOWIC powinien się przed kimkolwiek tłumaczyć? Jedzie karoca... rzuca biedakom złotem i ci się cieszą. Król ma swoje prawa! Nie rozliczaj go. I ciekawi mnie jeszcze dlaczego uważasz, że złośliwi uważają, że system sprzed 89roku był komunizmem to są "złośliwi". Ja też uważam że to był komunizm. Jestem złośliwy?

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook