37

Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Gminy Włoszakowice


Organizatorzy „Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Gminy Włoszakowice” poprosili mnie o zaprezentowanie poniższej ulotki na swojej stronie. Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego miałbym się nie zgodzić. Zgadzam się z każdym słowem,  które jest napisane w tym  dokumencie… (co zresztą obrazuje moja opinia na tym blogu). Pewnie sam od siebie dodałbym jeszcze kilka dobitnych słów opisujących karykaturalny sposób prowadzenia gminy przez nasz samorząd. O stowarzyszeniu piszą też media, między innymi radio elka: http://elka.pl/content/view/66872/80/ . I tutaj natchnął mnie komentarz nr. 14,  który jest pod artykułem,  a którym mógłbym skomentować powstanie stowarzyszenia jak i moją skromną działalność. Komentarz ten był opinią jednego z czytelników strony elka.pl, a który to skwitował działalność lokalną moją jak i Panów z Bukówca jako „kampania wyborcza”. Zarówno  artykuł jak i komentarz na stronie elki przypomniały  mi się  przeczytane niedawno  pewne piękne słowa, które z jednej strony mnie bardzo zastanowiły a z drugiej strony zaskoczyły. Wypowiedź kierowana była do mieszkańców Elbląga ale myślę,  iż uniwersalność tej wypowiedzi tyczy się każdej jednej miejscowości, czy mniejszej czy większej… i zdecydowanie dotyczy również Włoszakowic.

„W naturalny sposób oczekujemy, od osoby pełniącej najwyższy urząd w mieście informacji prawdziwej, by swoją władzę rozumiała jako służbę innym poprzez dzielenie się swoim doświadczeniem, która pyta innych o pomysły, wnioski, która umie słuchać, która potrafi docenić nie tylko twarde wyniki, ale i wysiłek innych, która wreszcie wie, że uprawnienia jakie zostały jej przydzielone mają służyć rozwojowi i dobru innych. Taki gospodarz jest motorem dla innych, wartością dla  Elbląga.”

Piękne określenie „wymagań” oczekiwanych od włodarza i gospodarza prawda? Zastanowić się trzeba czy Wójt Włoszakowic spełniłby chociaż część tych wymagań. A co mnie w tym zaskoczyło? Otóż osoba,  która wypowiadała te słowa to były prezydent Elbląga, wybrany na funkcję w 2010 roku,  a który został przedwcześnie odwołany z funkcji poprzez referendum gdzie  aż 93% (!!) mieszkańców opowiedziało się za jego odwołaniem. Powodem było dokładnie odwrotnie to co deklarował w przedwyborczej mowie… czyli arogancja wobec obywateli jak i kompletny brak dialogu społecznego. Jest to dobitny przykład tego, że każdy może manipulować słowami tak,  aby przypodobać się ludziom, a dla nas jest niezwykle trudne wykryć czyjeś dobre czy złe intencje. Na czym stoimy we Włoszakowicach? Co wiemy? Wiemy,  że Wójt jest arogancki – obraża ludzi i robi to niezwykle często i niestety bezkarnie. Wiemy,  że przy każdej ważniejszej inwestycji omija tak wysoce ważny w każdej demokracji element jakim jest konsultacja społeczna, w zamian tego nasz Wójt stosuje zasadę „Ja wiem co wy chcecie, a chcecie tego co ja chce”. Za te dwie rzeczy Prezydent Elbląga został odwołany z funkcji większością 93% głosów. Niestety przymioty naszego Wójta się na tym nie kończą bo jak się okazuje nasz Włodarz prowadzi finanse i wydatki naszej gminy w sposób nietransparentny (z czym nawet zgodził się sąd administracyjny) a w ukrywaniu tych ważnych dla nas informacji stosuje nadinterpretację prawną wiedząc,  iż mieszkańcy „ciekawi” tego na co wydawane są nasze pieniądze nie są prawnikami… ani też nie mają ich na etacie. Nasz wójt stosuje również naszą lokalną gazetkę jako formę swojej autopromocji, nie dba o nasz interes i marnuje szanse Boszkowa. Doprowadza do ruiny zabytek w Zbarzewie. Marnuje pieniądze poprzez bezmyślność i brak wpojonej umiejętności do efektywnego zarządzania środkami pieniężnymi. Rozdmuchuje aparat administracyjny do rozmiarów nigdy wcześniej nie widzianych we Włoszakowicach, jest powodem „bezradności” rady gminy… i pewnie jeszcze o wielu sprawach,  o których warto wspomnieć zapomniałem… ale warto wspomnieć,  iż za te wszystkie jego cechy… nasz Włodarz ma czelność naliczać sobie 12tyś pln miesięcznie. I jakby ktoś nie wiedział to maksymalne wynagrodzenie prezydenta, burmistrza, wójta jakiegokolwiek miasta czy miejscowości to właśnie okolice 12tyś złotych! Stawia to naszego wójta jako jednego z najdroższych włodarzy wszystkich miejscowości w Polsce! Jak widać… nasz Wójt ma wiele więcej negatywnych cech  niż były prezydent Elbląga… który przypomnę – odwołany był większością 93% głosów. A u nas? Wciąż przychodzą ludziom do głowy oskarżenia lub podejrzenia typu „on to robi w ramach kampanii wyborczej”.  No ale… na miłość Boską. Nawet jeżeli tak jest, to co jest w tym złego? Czy to jest źle, że ewentualnie „przyszły kandydat” chce aby ludzie go poznali? Lepiej jest głosować na kogoś kogo zupełnie nie znamy i kto nam przyjdzie tydzień przed wyborami, zapuka do drzwi ze swoją ulotką i obieca gruszki na wierzbie? A może lepiej jest głosować na kogoś kto z góry wiemy,  że po prostu SZKODZI niż na kogoś kto chce nam się przedstawić, opisać i dać wyraz swojej opinii? Wójt Włoszakowic prowadzi kampanię wyborczą przez całą kadencję… od jej początku do końca i to za nasze pieniądze próbując słowami, zdjęciami, przechwalankami zmienić obraz jego nieudolności. Czy jednak ocenę aktualnego Wójta powinno się czynić na podstawie tego „co zrobił”? Czy też… czego „nie zrobił”? Co zaprzepaścił, zmarnował i nieodwracalnie stracił? To nie jest możliwe aby Wójt nie zrobił NIC! Przecież ma wokół siebie armię urzędników oraz radnych… w tej sytuacji nawet jak ktoś bardzo chce nic nie zrobić to mu się to nie uda! No ale wracając do tematu – czy ktoś (oprócz mnie) wyrzuca Wójtowi,  że on prowadzi nieustanną kampanię wyborczą? Stowarzyszenie – przyznam,  iż jestem jednym z jego inicjatorów oraz pomysłodawców. Zdecydowanie uważam iż stowarzyszenie prowadzące tzw. „monitoring obywatelski” jest w naszych realiach konieczne. Jednakże w trakcie jego tworzenia wynikła straszna niezgodność charakterów między mną a Damianem Małeckim i po prostu od tworzenia stowarzyszenia zostałem odsunięty. Czy stowarzyszenie budowane jest jako promocja dla Damiana? Ja tego nie wiem! Choć nie darzymy się sympatią i przyjaźnią czy  mógłbym z czystym sumieniem oskarżyć o to Damiana? Czy Damian wykorzystuje wiatraki jako element,  który pomaga mu się wypromować? Nawet jeżeli tak jest… to dlaczego nasz sprytny samorząd po prostu tego nie utnie?! Od miesięcy słyszę z jednej strony,  że mieszkańcy Bukówca nie chcą wiatraków, a z drugiej strony,  że chcą wiatraki. Co stoi na przeszkodzie zamknąć temat przeciwnikom wiatraków poprzez wypraszane od miesięcy referendum? Nie byłoby wtedy wszystko jasne, klarowne i przejrzyste? Czy nie byłoby to lepsze niż obrzucanie przez nasz samorząd wrogów wiatraków obelgami typu „marionetki” pisowcy i rydzykowcy? Zresztą… czy nasz samorząd ma do tego prawo?  http://elka.pl/content/view/55832/80/ Każdy kto chce coś zrobić „dobrego” bez osobistych korzyści jest od razu podejrzany i skazany? Wybaczcie… ale to słowa naszego Wójta i ja się z taką postawą zgodzić nie mogę. Jak widać z 14tego komentarza na stronie radia elka, nawet ja… osoba która tworząc tą stronę nigdy nawet nie chciała ani nie miała zamiaru się ujawniać ani robić sobie „sławy” zostałem oskarżony o politykę. I tego ja nie słyszę po raz pierwszy! Zatem moi drodzy… co trzeba zrobić i jak to robić aby bezinteresowność działań nie była obiektem oskarżeń o ukryte intencje? Ja nie będę udowadniał,  że nie jestem murzynem… i trudno mi oczekiwać tego samego od innych ludzi, również od Damiana. Ale ja… zdecydowanie i twardo muszę stwierdzić,  iż nigdy w zamierzeniach tworzenia tej strony nie stosowałem jej jako środka do osiągnięcia stołka w gminie. Mam jednak udowadniać,  że nie jestem murzynem? Zrobię to wyjątkowo a to tylko dlatego aby ukazać jak niesprawiedliwe jest takie podejście do ludzi. O zorganizowanie prowadzenia tej strony, ogólnie strony omawiającej problemy naszej gminy, społeczności, biznesu etc. oraz pozwalającej na nieskrępowaną dyskusję publiczną prowadzonej bez „opiniotwórczego” wpływu ze strony Wójta i samorządu, prosiłem Wójta, Radę Gminy oraz Przewodniczącą Rady Gminy. Ostatnie takie pismo z prośbą wysyłałem 2-3miesiące temu (do przewodniczącej), moją prośbę argumentowałem tym,  iż do prowadzenia tej strony po prostu się nie nadaje, niestety bez jakiegokolwiek odzewu. Oprócz tego aby nikt nie miał wątpliwości w celowość prowadzenia tej strony, już dziś deklaruje,  że za kilka miesięcy (wystarczająco długo przed wyborami) działalność strony zawieszę lub zdecydowanie zredukuje. Myślałem o „karierze” radnego, czy jeżeli zdecyduje się na takie posunięcie to okażę się obłudnikiem i kłamcą? Czy to zmieni obraz moich poglądów i opinii budowanych na tej stronie? Czy nie lepiej głosować (lub nie) na kogoś kogo opinię się zna, niż na kogoś kto roznosi ulotki ze sloganami i obietnicami rzucanymi co każde kolejne wybory? Czy jeżeli Damian będzie kandydował, wyjdzie na to, że jego działania były prowadzone tylko i wyłącznie w tym celu? Stowarzyszenie jest stworzone z ludzi, to nie osoba nią kieruje tylko ludzie. Czy ja wstąpię do tego stowarzyszenia? A może powinienem rzucić „focha” za to,  że mnie odsunięto od jego tworzenia? A może nie powinienem tam wstępować bo trudno mi znaleźć wspólny język z Damianem? Ale czy to,  że Damian tam jest… jest powodem aby mnie tam nie było? A może powinienem tam wstąpić jako „równoważnia” dla Damiana? Może to on powinien „nie chcieć” abym tam wstępował? A może powinienem tam wstąpić ponieważ mógłbym się tam czynnie udzielać, dzielić moją opinią, poznawać opinię innych ludzi… dyskutować rozmawiać i wysuwać wnioski? Przyznam szczerze dziś nie wiem jeszcze co zrobię, ale jeżeli do stowarzyszenia nie wstąpię to będę z nim sympatyzował i pomagał w miarę możliwości o ile sprawę uznam za słuszną. Na zakończenie aby podsumować ludzką „naiwność” wobec byłego prezydenta Elbląga, manipulowania faktami przez naszego Wójta, kandydatów na gminne funkcje którzy zdobywają swoje głosy poprzez obchodzenie domostw z ulotkami i obietnicami i pięknymi słowami na 2tygodnie przed wyborami jak i chyba przedwczesne oskarżenia wobec mnie,  Damiana, p. Zbysława szukałem jakiegoś dobrego cytatu. Bo nie o to chodzi aby być naiwnym, ale też nie o to chodzi aby z góry skazywać ludzkie intencje jako złe zamiary.

 

Naucz się, jak odróżnić prawdę od obłudy,

Nie obdarzaj zbyt rychło ufnością nikogo

I staraj się rozsądku kroczyć zawsze drogą!

Strzeż się, jeżeli możesz, czcić zapał udany,

Lecz nie krzywdź posądzeniem cnoty nieskalanej.

A gdybyś już przesadą musiał grzeszyć stale,

Lepiej zbyt wierzyć w ludzi, niż nie wierzyć wcale.

                                                                                                              (cyt. Molier)

stowarzyszenie

stowarzyszenie

 

 

 


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-10 23:20:47
Ja tak do końca nie wiem czy Wójt sam słucha swoich rad. Wysłał tam pracownika gminy z kamerą. Jak widać bardzo chciał być ale nie mógł. Problem Wójta pomogła rozwiązać uczynna administracja publiczna. "Oko" naszego Włodarza było obecne, jednak na wniosek jednego z członków stowarzyszenia (który to wniosek został przegłosowany większością) jako "współpracownik Wójta" został wyproszony z sali.
Od: ~Gość (Gość) z dnia 2013-10-10 22:25:53
Wujek Dobra Rada ;) http://wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2644&Itemid=2
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-10-10 12:36:09
Ja tak! Szefowa od OZE miałaby krytykować wiatraki. To tak jakby rydzyk miał krytykować radio maryję. I dokładnie tak samo jakby radni mieli krytykować naszego Wójta. Niektóre rzeczy są po prostu niemożliwe!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-10 12:32:57
Zizu - jesteś debest!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-10 09:10:01
A i Max sorry, że Ci wczoraj nie odpowiedziałem. Ja nie mogę się zachowywać jak strona forsująca inwestycje. Szczególnie chodzi mi tu o samorząd. Jeżeli będę się zachowywał tak samo agresywnie jak oni... to oczywiście we wszystkich ich mediach napiszą, że "protestujemy tylko po to aby protestować, nie chcemy dyskutować, nie chcemy dojść do kompromisu". Wiem, że im by taka sytuacja zdecydowanie odpowiadała... jednak ja nie mogę do tego dopuścić.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 22:14:15
Pan Knoll napisał mi na maila że "odpuścił" i się dziś więcej nie wypowie. No cóż... rozumiem że łatwiej jest prezentować się na stronie urzędu gminy... jednakże mam pewność iż p. Knoll dyskutować się nie boi i że do nas wróci.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 21:42:42
Panie Aleksandrze, Polskie Ministerstwo Zdrowia, czy też Polski sanepid to też dosyć poważny urząd. A jednak neguje Pan ich zdanie. Jesteśmy w Polsce.. dlaczego nie pytać Polskich urzędów o zdanie? Nasze urzędy są "głupsze" od tych zachodnich? Dlaczego Pani przewodnicząca rady gminy zamiast do Ministerstwa Zdrowia pisze pismo do Pana? Jakiej p. przewodnicząca odpowiedzi od Pana oczekiwała? Że powie Pan że wiatraki są złym pomysłem?
Od: Aleksander Knoll z dnia 2013-10-09 21:17:22
"Oprócz tego zwróciłem uwagę p. Knoll na to iż pismo z Brukseli pisał zwykły urzędnik (nikt wielce ważny)." Pani Paula Abreu Margues jest szefową Wydziału Komisji Europejskiej zajmującej się OZE. Jak pisze w swoim piśmie na początku, Panowie Komisarze UE prosili ją o odpowiedź w ich imieniu. Zarzut kulą w płot. Tyle w tym temacie.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-10-09 19:28:54
Kolejny cios poniżej pasa biznesmena i jego przyjaciół w samorządzie. Przecież tak się nie da! W walce powinno się stosować tą samą broń!! Admin przestań się cykać i wyciągaj wszystkie armaty. Wiedziałeś o tym piśmie i nie pisałeś? Przecież mogłeś to wykorzystać. Ile masz tam jeszcze informacji których nie użyłeś?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 19:03:03
Proszę Państwa! Gminnego cyrku pod tytułem "wysyłamy listy do grona wzajemnej adoracji bo wiemy, że ich odpowiedź nam pasuje" ciąg dalszy! http://wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2641&Itemid=2 Chciałbym jednak dodać coś od siebie. Pismo jakie p. Knoll załącza do swojego pisma (odpowiedź z Brukseli) Pan Knoll przesłał do mnie już ponad miesiąc temu z prośbą o opublikowanie na blogu. Oczywiście nie odmówiłem p. Knollowi. Jednakże list ten zawiera bardzo ważny fragment. Cytuje: "Wierzymy, że uzyskanie akceptacji lokalnych społeczności dla projektów dotyczących odnawialnych źródeł energii, szczególnie przez wczesne zaangażowanie zainteresowanych stron w proces decyzyjny, jest kluczowe dla powodzenia tych projektów." Poinformowałem p. Knoll że jeżeli mam umieszczać to pismo na blogu - to powinniśmy zwrócić uwagę również na ten fragment. Oprócz tego zwróciłem uwagę p. Knoll na to iż pismo z Brukseli pisał zwykły urzędnik (nikt wielce ważny). A to właśnie kompetencje „zwykłych urzędników” p. Knoll podważał przy okazji negowania opinii Sanepidu i Ministerstwa Zdrowia. Wnioskowałem z tego że według p. Knoll „specjalistami” którzy powinni się wypowiadać w dziedzinie wiatraków to inżynierowie… a nie urzędnicy. Ot co za nagła zmiana poglądów jak pismo „pasuje” prawda? Co odpowiedział Pan Knoll? Cytuje: "No to widzę, że wybrał Pan z tego pisma to co Panu odpowiada". Co odpowiedziałem na to stwierdzenie p. Knollowi? Cytuje: "Nie Panie Aleksandrze. Ja nie wybieram tego z pisma to co mi odpowiada. Ja wybieram z pisma to co Panu nie odpowiada". Czy ja opublikowałem pismo z Brukseli opisując je jednostronnie? Nie. Zaś ludzie którzy na siłę forsują inwestycję w wiatraki postanowili to zrobić. A zdanie o zaangażowaniu lokalnej społeczności po prostu postanowili pominąć. A szkoda. Bo ze zdania tego łatwo można wywnioskować że stanowisko UE w tej sprawie jest takie: „Nie budować wiatraków na siłę”. Bez komentarza. Teraz tylko czekać aż mi zaczną grozić sądami. Tylko czy to jest sposób na "konsultacje społeczne"? Jeżeli tak... to niesamowicie karykaturalny....
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 14:49:46
:D
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-10-09 14:43:15
Ech Admin, Włoszkowice to prawie stolica!!! Jest jeden człowiek który wie i może wszystko, karze, wynagradza, decyduje o wszystkim, jest prezesem wszystkiego. W przypadku ustapienia premiera Tuska mamy gotowego czlowieka dopełnienia tej funkcji i to z Włoszakowic. Wójt do Warszawy !!! Wójt na premiera !!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 11:25:09
A jeszcze do... "obywatela". Wynagrodzenia za prowadzoną funkcję Wójta nie wyliczałem z zeznania majątkowego. Widać to wyraźnie w uchwałach rady gminy. Rada gminy niesamowicie bardzo ceni pracę naszego Włodarza obdarzając go niemal maksymalną możliwą stawką wynagrodzenia miesięcznego (11710złotych). http://bip.wloszakowice.pl/dokument/3227 . Tak aby zobrazować sytuację nieco dogłębniej. Nasz Wójt zarabia więcej niż prezydent Leszna, Głogowa, Lubina, Sopotu... i wielu wielu innych i wielu większych miast. Pani Prezydent Warszawy zarabia ~800pln więcej niż nasz Wójt. Ciekawe?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-09 10:01:43
Nie chce odpowiadać w imieniu osoby przygotowującej ulotkę. Jednakże jako iż będę brął czynny udział w stowarzyszeniu to może się wypowiem. "Zapewne" różnic merytorycznych między punktem 5 a 7 nie ma. Stowarzyszenie dopiero powstaje... powyższa publikacja nie jest jeszcze wynikiem pracy stowarzyszenia zaś człowieka. Widocznie się pomylił. Dowód osobisty? Zapewne potrzebny po to aby wstąpić do stowarzyszenia.
Od: ~yurko1955 (Gość) z dnia 2013-10-09 09:25:56
witam zastanawia mnie jaka jest "różnica merytoryczna" pomiędzy pkt. 5 i pkt 7 ulotki skierowanej do Mieszkańców Gminy Włoszakowice! co miała na myśli osoba , która redagowała przedmiotową ulotkę?? a na koniec: po co zainteresowanemu ewentualnym udziałem w spotkaniu DOWÓD OSOBISTY ?!? pozdrawiam
Od: ~Wlkp (Gość) z dnia 2013-10-08 20:09:04
Dajcie wy sobie spokój z panem Damianem M. On poprostu zamierza sie wypromować politycznie na waszych uczuciach i problemach
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-08 12:39:17
http://samorzad.infor.pl/temat_dnia/artykuly/575345,w_przyszlym_roku_samorzadowcy_nie_dostana_podwyzek.html Z tego źródła wynika że maksymalna stawka wójta to dokładnie 12365pln. Wójt może pracować nawet na 5 etatów ;) Pozycja wójta go w tym nie ogranicza. I wciąż będzie to przecież dochód z pracy!
Od: ~OBYWATEL (Gość) z dnia 2013-10-08 12:01:44
Do Admin. Sprawdż oświadczenie wójta ,według mnie są to dochody tylko ze stosunku pracy.(brak rozbicia na dochody z innych tytułów)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-08 09:44:41
Z tego co wiem to maksymalne wynagrodzenie prezydenta/burmistrza/wójta to okolice 12tyś pln miesięcznie. Radni nie mogą przydzielić Wójtowi więcej... bo się po prostu nie da. Prawo na to nie pozwala. Nasz Wójt zarabia niemal maksymalną stawkę. Ale nie zapominajmy że wynagrodzenie za funkcję wójta wcale nie musi ograniczać naszego Włodarza. Może mieć również inne dochody. Nasz wójt jest przecież człowiekiem niezwykle uzdolnionym, wybitnym, wszechstronnym. Każdy chce go mieć na posadzie i czemu tu się dziwić? I tak nasz wójt jest np. prezesem w lokalnej instytucji pożytku publicznego Fundacji "Jesteśmy więc pomagamy".
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2013-10-08 09:21:47
Wg BIP z oświadczenia Wójta wynika ,że w ubiegłym roku jego dochody wyniosły ponad 200 tyś. złotych czyli ponad 16 tyś. miesięcznie .Czym sobie zasłużył że radni podwyższyli wynagrodzenie Wójta o 50 tyś. w stosunku do roku 2011
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-07 12:21:58
Max - miło będzie się spotkać. A czy wierzę inwestorowi? Niczym nie ryzykuje wierząc w słowa p. Aleksandra. Poza tym... w dyskusji często podkreślał mi, iż jest on przekonany o tym, iż większość mieszkańców Bukówca jest za inwestycją. Ponadto wielokrotnie wspominał mi, iż inwestycja ma powstawać na zasadzie partnerstwa z obywatelami Bukówca. I biorąc pod uwagę obie rzeczy o których wspomniałem... i obrzydzenie p. Aleksandra do używania kłamstwa w osiągnięciu własnych celów co potwierdził poniższym cytatem Goebbelsa... to wręcz nie tylko muszę mu wierzyć... a nawet p. Aleksander powinien wymagać ode mnie abym mu wierzył! Stowarzyszenie nie stawia żadnych warunków odnośnie zorganizowania referendum.... tak więc myślę, iż od strony przeciwników inwestycji wymagania p. Aleksandra zostały wypełnione. Teraz oczekuje że p. Aleksander dotrzyma danej deklaracji a finał całego sporo zostanie rozwiązany poprzez referendum.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-10-06 13:00:32
Zizu, Admin chętnie się z Wami spotkam. Będę. Zizu pragnę przypomnieć że nasz samorząd to 4w1. Zapomniałeś o instytucji kata. Władza ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza a do tego kat. Adminie naprawdę sądzisz, że inwestor postąpi na tyle uczciwie aby faktycznie przeprowadzić to referendum?
Od: ~kola (Gość) z dnia 2013-10-06 07:27:43
Do kwietniowego zebrania wiejskiego nie przedstawiono mieszkańcom informacji o projekcie budowy farmy wiatrowej. Oprócz nachalnej propagandy nie było żadnej rzetelnej informacji o inwestycji. Nigdy do tej pory nie było, nie ma i nie będzie zgody na tak bliską lokalizację turbin wiatrowych. Władze gminy i inwestor liczyli na przejście projektu bez większego echa, bazując na braku wiedzy mieszkańców i "niezależnych" gminnych radnych. I tu się pomylili!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-06 04:35:26
Panie Aleksandrze. Rozmawiałem z organizatorami stowarzyszenia. Są gotowi w ramach stowarzyszenia podpisać z Pana firmą (lub gminą)oświadczenie o odstąpieniu od protestu o ile referendum ukaże, że mieszkańcy Bukówca nie są przeciwni inwestycji w wiatraki. Czy urząd, rada i Pana firma robią wszystko z prawem? Podstawowym prawem w Polsce to wolność i demokracja. Wszelakie sposoby obchodzenia tych podstawowych praw jest w mojej ocenie próbą ich złamania. Prawo w Polsce nie jest doskonałe i chyba się Pan z tym zgodzi. Proszę tego nie wykorzystywać. Wstępnie zgodził się Pan na sfinansowanie referendum - ale nie chce Pan aby było ono na "naszych zasadach". Tutaj chyba nie będzie problemu. W Polsce zasady referendum są już ustalone. Jednak jeżeli ma Pan "specjalne" życzenia odnośnie tego głosowania myślę że wszystko jest do ustalenia i uzgodnienia. Nie patrzmy przez pryzmat Damiana na wszystkich protestujących przeciwko wiatrakom. Nie jesteśmy tutaj jedną "damianopodobną" masą. Każdy z nas ma własną opinię i świadomość w podejmowaniu decyzji. Każdy z nas opinię buduje suwerennie. Cytat który Pan użył... jestem przekonany że użyłem go już kilkakrotnie na tym blogu w kierunku naszego włodarza. Panie Aleksandrze - nie licytujmy się kto jest gorszy, Damian czy nasz Wójt. To chyba nie ma sensu. Przystąpmy do referendum - jestem przekonany iż uda mi się dojść z Panem do odpowiednich ustaleń tak aby obie strony sporu były zadowolone. Działamy?
Od: Aleksander Knoll z dnia 2013-10-05 23:09:41
Proszę przeczytać punkt 1 programu tzw. Stowarzyszenia i odpowiedzieć sobie na pytanie : Czy ktoś tam mówi o dialogu ? Ja widzę coś innego. Pan DM próbuje na plecach okłamywanych przez siebie części mieszkańców budować kapitał polityczny. Nie mam ochoty mu w tym pomagać. Wpisem w ulotce o tym, że któryś z radnych został \"obdarowany\" turbiną/turbinami na swoich gruntach dał przykład jak łatwo kłamstwem można manipulować ludźmi. To jest metoda pewnej ciemnej postaci XX wieku. Ponieważ lubi Pan cytaty to zacytuję tę osobę : \"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą\" - i o to właśnie chodzi temu Panu.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 21:40:25
Panie Aleksandrze, tu nie chodzi o groźby typu "albo referendum albo noże". Tu chodzi o to aby za wszelką cenę uniknąć "NOŻY". Aby za wszelką cenę uniknąć powodów ludzkich niepokojów oraz sprzeciwu. Czy coś w tym złego?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 21:32:14
Panie Aleksandrze czy mi się wydaje czy próbuje się Pan wycofać z wczorajszej obietnicy? Referendum może być zdecydowanie i całkowicie na PANA ZASADACH! Ustalmy aby były one po prostu uczciwie. To jedyny wymóg z mojej strony. Zgadza się Pan?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 21:30:47
Zizu - ja się chętnie spotkam - a Max? No i max... zanim zaczniesz wpływać na postanowienia klubu to się tam zapisz :D Ja jak już tam będę prezesem to ci wybije takie pomysły z głowy.
Od: Aleksander Knoll z dnia 2013-10-05 19:24:26
Adminie, dyskutowaliśmy i owszem o możliwości przeprowadzenia takiego referendum ale nie doszliśmy do consensusu. Pan Małecki rzuca w swojej ulotce wieloma pomówieniami, więc wynik referendum w żaden sposób nie dałby gwarancji, że zmieni retorykę dyskusji. Tyle w temacie. Stawianie sprawy w formie : albo referendum wg Waszych zasad albo "walka na noże" mnie nie przekonuje. Zarówno Urząd, Rada jak i inwestor w tym temacie działają całkowicie w zgodzie z prawem więc nie ma żadnych obaw przed donosami do jakichkolwiek instytucji ( łącznie z tymi wszystkimi 3-literowymi ).
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-10-05 17:14:25
To Adminie i Maxiu spotykamy sie na zebraniu nowego stowarzyszenia?
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-10-05 17:01:14
Funclub admina? Sądzę iż wparcie dla niego jako dla radnego to za mało. Taki człowiek jak admin się nie zepsuje jako Wójt. Gdyby admin miał się zepsuć to już byłby zepsuty! :) Stowarzyszenie - Trzymam kciuki! Admin dobrze robisz - nie można marnować takiej szansy. Też przemyślę udział. Postępek Wójta i jego gromadki wobec Pana D.M. dowodzi tylko temu iż król w swoim królestwie stanowi prawo... w takim właśnie wyimaginowanym świecie żyje nasz Wójt. A propozycja inwestora? To tylko dowód na to, że urząd gminy powinno się sprywatyzować.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 14:50:14
Moi drodzy! Wczoraj późnym wieczorem wymieniłem z p. Aleksandrem Knoll (inwestor w wiatraki) kilkanaście maili. Pan Knoll uległ mojej prośbie odnośnie sfinansowania referendum w Bukówcu odnośnie budowania tam wiatraków. Rozmowy są jeszcze bardzo wstępne ale p. Knoll już wyraził dobrą wolę. Jakie to dziwne że prywatnego inwestora bardziej interesuje dojście do prawny i rzeczywistych wniosków odnośnie sprzeciwu budowy wiatraków w Bukówcu niż samorząd gminy Włoszakowice....
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-10-05 12:05:43
Jestem w szoku, władza ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza w jednym, trzy w jednym. Lepszy od head and shoulders :). Zaczyna sie generalnie robić ciekawie. Czekam teraz na reakcje drugiej strony. Jaki bedzie finał?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 09:46:01
Nie wiem czy widzieliście. http://wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2630&Itemid=2 Jest to wezwanie radnych i Wójta do Damiana za pismo które w swoim imieniu rozesłał do ludzi. To pismo stało się właśnie kością niezgody pomiędzy mną i Damianem, ostro się o to poprztykaliśmy. Jako, że Damian w mojej ocenie zrobił źle wysyłając to pismo, to nasz samorząd wręcz postępuje podle, źle i walczy poprzez ciosy poniżej pasa. I tutaj nie chodzi tylko o to, że pokazane są tam dane osobowe Damiana. Chodzi o to że tak samo moglibyśmy ustawić przed pałacem pręgież i dokonać publicznej chłosty - co jest równoznaczne z tym co właśnie prezentuje samorząd na stronie gminy. Wójt i jego poplecznicy wymyślili sobie "własną formę" przeprosin w której to całkowicie i bez sumienia zmieszali Damiana z błotem. I mimo iż wzywają Damiana do rozesłania ulotek z przeprosinami i opublikowania ich na łamach gazetki Wójta to postanowili jednak przeprosić samych siebie publikując za Damiana te bzdetne i poniżające ludzką kulturę pismo. Wczytajcie drodzy moi za co Damian ma przepraszać. Np. za to, że poniżył radnych dlatego że pili na wyjeździe "gminnym" alkohol? A co to? Mówienie prawdy kogoś poniża? Jeżeli radnych picie alkoholu poniża... to PROSZĘ NIE PIĆ! Za co ma jeszcze przepraszać? Za to że jest ma prawicowe poglądy? No sorry... to zaraz będzie musiało przepraszać Wójta pół gminy. Za co ma przeprosić? Że stwierdził że Wójt obraził przeciwników wiatraków podczas zebrania wiejskiego nazywając ich "marionetkami"? No HALO! Kilkunastu radnych podpisało się właśnie pod pismem które jakoby stwierdza, że powiedzenie na kogoś "marionetka" to nie jest obelga! Państwo radni - jesteście tego pewni? Być może niewielu z Was to wie... a jeżeli nie to się dowie. Od ponad roku sądzę się z Wójtem o naruszenie moich dóbr osobistych. Mnie też uraził swoją arogancją tak jak i wielu z Was. Tylko że ja postanowiłem tak tego nie zostawić. Czy mógłbym opublikować na swoim blogu "przeprosiny" od Wójta w moim kierunku które by mnie satysfakcjonowały a Wójta poniżały do poziomu, który by mi odpowiadał? Mógłbym! Co więcej CHCIAŁBYM!! Ale trzeba mieć odrobinę kultury w sobie i pozostawić rzeczy które wymagają sądu - sądom. Jaki poziom kultury reprezentują ludzie którzy podpisali się pod tym bełkotem zaprezentowanym na gminnej stronie? Sami oceńcie.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-10-05 08:52:25
Haha - jeżeli ja mam swój fanclub to chciałbym do niego wstąpić i wykolegować Cię z funkcji prezesa! :D Co do Damiana i stowarzyszenia. Widzę go jako barwną osobę. Jest wielu ludzi którzy go bardzo lubią i jest wielu ludzi którzy go bardzo nie lubią. Nie ma jakby tutaj przestrzeni pośredniej. Nie wiem czym wywołana jest ta "jaskrawość" Damiana ale on mi w życiu nic złego nie zrobił. Mamy totalnie odmienne światopoglądy i obraz świata. Ale gmina Włoszakowice to nie PIS, PO, Rydzyk. Nie mogę wiązać jego światopoglądu z problemami które dotykają naszą małą społeczność. Stowarzyszenie które powstaje jest w swoim rodzaju pierwszą w historii Włoszakowic szansą na to aby w końcu ludzie zjednoczyli się w walce o swoje dobro i swoje prawa. Czy ono ma nie powstać bo tam będzie Damian Małecki? Byłoby to szkodą dla nas wszystkich. Podstawowym moim wymaganiem od Stowarzyszenia które powtarzałem od samego początku jest to aby to nie było "Stowarzyszenie Damiana Małeckiego". Z tego co wiem to "zarząd" stowarzyszenia ma być duży i docelowo reprezentować szerokim gronem wszystkie miejscowości naszej gminy. Oczywiście na początku będzie tam najwięcej Bukówczan - ale to ich spór "nas jednoczy". Trudno zatem się dziwić że początki stowarzyszenia będą Bukówieckie. Myślę iż powinienem spróbować - przynajmniej zobaczyć, ocenić... Namawiam do tego też wszystkich ludzi którzy uważają że patrzenie naszemu samorządowi na ręce jest potrzebne. Dajmy Stowarzyszeniu szansę. Jeżeli uznamy że nie spełnia ono swojego zadania - zawsze można wystąpić. To nie cyrograf.
Od: ~yoreents (Gość) z dnia 2013-10-04 16:07:32
"na pomoc, ratunku człowiekowi" jak mawiała moja pani profesor. chce się te słowa wypowiedzieć teraz gdy słucham o tym co się dzieje w naszej gminie. Gmina sama w sobie ładna, zadbana (z małymi wyjątkami jak np. pałacyk w Zbarzewie), rozwijająca się - ops. chyba jednak nie, zapomniałam o słynnej akcji z wiatrakami. ale szkoda, ze tacy ludzie jak wójt nie doceniają ludzi, ich pracy. szkoda, że tacy ludzie jak Damian M. skłócają ludzi. nie widzę Damiana na tronie pałacu trójkątnego, ale nie widzę też obecnego Stasia na tym miejscu. więc kto? kto odważy się podjąć to wyzwanie? i jeszcze mam pytanie. Kto będzie stał na czele tego stowarzyszenia? bo jeśli Damian i jego spółka, to faktycznie zacznę budować bunkier i szykować się na koniec świata. Pozdrawiam
Od: ~prezes fan clubu Admina (Gość) z dnia 2013-10-04 14:25:51
Adminie, wielka rzecza jest to że stworzyłeś taką strone i dzieki niej wielu ludzi otwarło oczy i uswiadomiło sobie w jakiej rzeczywistości zyją. Wierze że tak sie stało. Nie jestem miłosnikiem wójta i nie jestem miłosnikiem Damiana. Uważam że jeden jest wart drugiego. Z tym że wójt \"coś\" już zrobił a Damian jeszcze nic, a to co zrobił to destrukcja. Władza w gminie musi spocząć w rekach dobrego i mądrego człowieka, z tym że mądry człowiek wie tez że władza niszczy i deprawuje. Tak więc sytuacja chyba jest patowa. Kazdy kto sie bedzie pchał na stołek jest już zły albo takim sie stanie. Damian nie ma w sobie nic prócz buty, dumy i przekonania o swojej wyzszości, a to nie są dobre cechy człowieka, kazdego człowieka. Bedzie bardzo trudno o dobrego kandydata na posade w pałacu, bardzo trudno. Ale Ty Adminie, jako radny, masz moje poparcie. Trwaj i nie ustepuj w swoich poglądach, jesteś wielki, a na Damiana uważaj.

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook