19

Zastosowanie ustawy śmieciowej we Włoszakowicach, ciąg dalszy...


W związku z tym,  iż temat ustawy śmieciowej jest aktualnie głośny i często wypowiadacie się odnośnie wprowadzanych zmian oraz sposobu w jaki przeprowadzony był przetarg na "Odbiór odpadów komunalnych z nieruchomości na terenie gminy Włoszakowice" chciałem za pośrednictwem tego blogu również wyrazić swoją opinię. Opieram ją w całości na informacjach pozyskanych z oficjalnych informacji przekazywanych przez UG Włoszakowice. Na wstępie chciałbym zapewnić firmę,  która wygrała przetarg,  że nie mam negatywnego stosunku do ich działalności gospodarczej. Wątpliwości mam jednak odnośnie sposobu w jaki gmina ten przetarg przeprowadziła. Otóż ze strony gminnej http://www.wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2437&Itemid=2 dowiadujemy się nieco szczegółów. Najważniejsze chyba dla nas wysokość kosztów odbioru śmieci. Tutaj w szranki stanęły dwie firmy:

1. Oferta nr 1 - Miejski Zakład Oczyszczania Sp z o.o. z Leszna, oferujący wykonanie usługi za cenę 2,30 zł brutto za mieszkańca na miesiąc.

2. Oferta nr 2 - Firma Usługowo- Handlowa Dominik Zając z Błotnicy, proponująca cenę 3,24 zł brutto za mieszkańca na miesiąc.

Jak widać różnica w oferowanych kosztach odbioru śmieci z naszej gminy za mieszkańca na miesiąc jest dosyć spora. Widać  bardzo nie na rękę był dla gminy obrót sytuacji oraz fakt,  iż najlepszą cenowo ofertę złożyła firma,  która od lat odbiera śmieci w Lesznie i niektórych okolicznych gminach i raczej nie możemy mieć wątpliwości czy wiedzą jak to robić i czy podołają temu wyzwaniu. Jednak jak się okazuje kompetencje MZO Leszno są dla naszej gminy zbyt niskie. Poddając wątpliwości czy MZO Leszno podoła wymaganiom naszego urzędu gminy, postanowiono wysłać do nich pytania… zapewne listem. Wysłane 13 maja 2013 roku z prośbą o odpowiedź pod rygorem nie brania oferty MZO Leszno pod uwagę podczas przetargu organizowanego przez gminę Włoszakowice. Co ciekawe… termin ostatecznej wymagalności odpowiedzi ustalono na 17 maj 2013 roku, do godziny 10.00. Przyznam,  iż jest to nieco absurdalny wymysł dawać oferentowi tak mało czasu na odpowiedź. Otóż… nawet jeżeli Poczta Polska doręczyła list dnia następnego po nadaniu czyli 14 maja, to oferent na odpowiedź miał NIECAŁY DZIEŃ! Bo otóż,  aby być w miarę pewnym,  że odpowiedź dostarczona będzie do gminy Włoszakowice do 17maja do godziny 10rano musiałaby być wysłana 15maja! Nie uważacie,  iż jest to absurdalne?! :D W dyskusjach ze znajomymi i przyjaciółmi często również słyszę stwierdzenia,  iż dobrze,  że wygrała lokalna firma i że wspierać trzeba swoich. Zgadzam się… że trzeba wspierać swoich. Ale czy jest to zgodne z regułami wolnego rynku? Czy interwencjonizm rynkowy po przykrych doświadczeniach z epoki PRL’u nie dał nam wystarczających dowodów,  że nie tędy powinniśmy podążać i że taki kierunek buduje kolesiostwo i układziki? Co więcej… co jeżeli identyczną postawę przyjmą inne samorządy i również będą wspierać „swoich” a firmy z Włoszakowic będą traktować wrogo? No i  w ogóle czy „swoją” firmą można nazywać firmę zarejestrowaną w gminie Przemęt, która tam odprowadza podatki?  Czy gmina jako „swoją” nie powinna traktować spółkę MZO Leszno,  której  jest jednym  ze WSPÓŁWŁAŚCICIELI??? Cytuje fragment opisu ze spółki strony firmy MZO Leszno „Miejski Zakład Oczyszczania Sp. z o.o. funkcjonuje na rynku od 1992 roku, przechodząc kolejne transformacje, począwszy od zakładu budżetowego poprzez jednoosobową spółkę Miasta Leszna, by ostatecznie nabrać kształtu spółki z kapitałem osiemnastu samorządów gminnych : Leszno, Osieczna, …  Włoszakowice oraz powiatu rawickiego.”

Tak więc uważam,  iż tyle wyjaśnień wystarczy na argument „trzeba wybierać swojego”, z którym się oczywiście nie zgadzam ponieważ uważam,  iż powinno się wybierać ofertę najlepszą bez względu czy jest to firma lokalna czy też nie. Co więcej, gmina dała MZO Leszno jeden dzień na odpowiedź na pytania… zamiast po prostu umieścić wymagania stawiane oferentom w szczegółach  przetargu. Dlaczego tego nie zrobiono? No i kolejna sprawa. Pytania z gminy dotyczące szczegółów przeprowadzania odbioru śmieci z terenu gminy Włoszakowice wysłane zostały do firmy leszczyńskiej odnośnie, której gmina ma zastrzeżenia co do  ich kompetencji dotyczących zbiórki śmieci. Natomiast tych samych pytań nie wysłano do firmy z Błotnicy. Co zatem można z takiego postępowania wnioskować ? Otóż to,  że firma tańsza czyli MZO Leszno nie udzieliła odpowiedzi odnośnie wymagań stawianych przez gminę (lub po prostu nie zdążyła tego zrobić). Czyli nie wiemy czy spełniają wymagania gminy Włoszakowice. A czy firma z Błotnicy spełni wymagania gminy? Tego również nie wiemy… bo ich o to po prostu nie zapytano. Dlaczego? Jak widać „domyślnie” przyjęto,  że jak ktoś jest droższy to zapewne dlatego aby czynić dobro dla naszej gminy, a nie podnosić rentowność własnej działalności gospodarczej. Cały problem w tym,  że MZO Leszno dało ofertę lepszą niż drugi oferent… choć właśnie taka jest idea organizowania przetargów (aby z oferentów wybrać tego, który „wyciśnie” z siebie jak najwięcej  korzyści dla  organizatora przetargu). Urzędnicy uznali,  iż w przypadku Włoszakowic podstawa sensu organizowania przetargu nie ma zastosowania a oferta firmy,  która jest najtańsza pomimo olbrzymich kompetencji, zamiast cieszyć - przysporzyła gminie zmartwienia. Nie łatwiej było po prostu poinformować MZO Leszno,  że przegra przetarg nieważne czy da lepszą czy gorszą ofertę i poinstruować ich jaką ofertę mają złożyć aby przetarg przegrać bez stwarzania gminie problemu? A może to właśnie z tego powodu dwie z czterech firm, które zgłosiły się do przetargu, do niego po prostu nie przystąpiły? Czy ów  przetarg przeprowadzony był zgodnie z etyką, moralnością oraz prawami wolnego rynku? Mam ku temu spore wątpliwości. Ale już abstrahując od sposobu przeprowadzenia przetargu, zawsze zastanawiałem się co się stanie z kwotą, będącą nadwyżką ponad  3,24pln,  które są kwotą w  ofercie  firmy  wygrywającej przetarg na odbiór śmieci. No bo przecież nawet jeżeli ktoś wybrał selektywny sposób „zdawania” śmieci to i tak koszt miesięczny to 8pln (w wariancie nieselektywnym jest to 15pln). Co się zatem dzieje z 4,76pln czyli z większością kwoty kierowanej do gminy na zbiórkę śmieci? Ciekawiło mnie to,  ponieważ ustawa śmieciowa jasno określa,  iż koszty zbiórki śmieci mają być ekwiwalentem realnie poniesionych kosztów, a nie NOWYM PODATKIEM CIĄŻĄCYM NA MIESZKAŃCACH! No i jak się okazuje z wyczerpującego artykułu ze strony gminnej również wyczytałem odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Na co zatem zostanie skierowane ponad 50% naszych opłat za zbiórkę śmieci? Otóż są to między innymi „koszty administracyjne tj. koszt zatrudnienia obsługi systemu, zakup programów komputerowych, koszty windykacji i procedur decyzyjnych, koszty przesyłek pocztowych, kampanii informacyjnej czy edukacji ekologicznej.”  Do tej pory zbiórkę śmieci obsługiwała firma,  która radziła sobie bez gminnych urzędników,  a których to praca po wprowadzeniu nowych przepisów w skali roku będzie nas kosztowała ponad 500tyś pln (co wynika z prostego obliczenia różnicy pomiędzy opłatami skierowanymi do gminy a kosztami odbioru śmieci, pomnożone przez ilość mieszkańców gminy oraz liczbę miesięcy w roku -> (8-3,24)*9000*12 = 514080). Troszkę to dziwne… Zbiórka śmieci ma nas kosztować 350tyś rocznie, a praca urzędników,  którzy do tej pory nie byli potrzebni… ale nagle stali się niezbędni ma nas kosztować ponad 500tyś pln. Artykuł ze strony gminnej nie wspomina nic o środkach pochodzących od mieszkańców zdających śmieci „nieselektywnie”. Domyślnie zatem uznałem,  iż ta część środków przeznaczona będzie na zdawanie śmieci „wymieszanych” do ZZO Trzebani , których to koszty są z góry nieokreślone… bo zależne są od ilości tych śmieci. Reasumując jeżeli taka przejrzystość i jakość cechują wszystkie przetargi gminy Włoszakowice to nie napawa mnie to optymizmem.


Komentarze
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-08-03 10:03:38
Widać jak bardzo są niezbędni...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-31 13:58:04
Wiecie moi drodzy, że obojga urzędników gminnych którzy otrzymali etat właśnie aby obsługiwać proces zbiórki śmieci byli na urlopach w miesiącu lipcu, czyli w miesiącu w którym cały ten proces dopiero co wystartował? Nawet nikt się posilił aby zadbać o to żeby chociaż jeden z nich został w pracy w tak ważnym i istotnym dla nas wszystkich czasie. Komu gratulować podejścia?
Od: ~Artysta (Gość) z dnia 2013-07-16 10:33:59
Gargulec siedzi i rozmyśla dzień cały, Nad tym aby garguliczków brzuszki nie bolały, Bo aby nakarmić garguliczków gromadę rosnącą, Trzeba nową obmyśleć kwestię mieszkańców bolącą. Podatek jest już od pracy, wody i strawy, Są również obciążenia od chodzenia, prania i srania. Cóż zatem wymyśleć ma głowa zatroskana? "JEST!" Wrzasnął gargulec podnosząc zad tłustawy, "Mam już w głowie projekt nowej ustawy!" I tak od dziś kto przed domem chce mieć porządek, Musi akceptować nowy gargulca obrządek.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-11 19:34:04
Pacman - ja nie piszę tego bloga tylko i wyłącznie po to aby zyskać sobie wielu wrogów którym to aktualny stan w naszej gminie bardzo odpowiada. Głównie piszę go właśnie po to aby ludzie tacy jak Ty, wreszcie obudzili się i stwierdzili że na absurdy rodzące się w naszym otoczeniu trzeba reagować a nie je ignorować uznając "to nie moja sprawa". Nawet jeżeli jesteś jedyną osobą którą udało mi się nawrócić - uważam to za spory sukces. Dziękuje Ci za Twój wpis.
Od: ~PacMan (Gość) z dnia 2013-07-11 18:51:00
Przywykłem mówić że "kradli, kradną i kraść będą" ale to co się u nas dzieje to już jakaś parodia. Wójt albo jest ślepy albo głuchy! Albo jedno i drugie! W radzie przetargowej zasiadają kolesie osoby która wygrała przetarg. Kogoś to dziwi? Kto pozwala na takie marne aktorskie występy które udawać mają przetarg? Bardzo przepraszam jeżeli moje obawy są bezpodstawne. Ale mam prawo do własnej oceny!! Zgłaszam ten przetarg do CBA i bardzo się dziwie że autor tej strony wysila się uszczypliwymi tekścikami zamiast zgłosić sprawę tam gdzie potrzeba.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-10 10:12:19
Zizu - sprawę drogi rowerowej między Włoszakowicami a Bukówcem chciałem podnosić podczas jednego z "przyszłych" postów który miał za zadanie wyłonić w sondzie "najlepiej udaną" inwestycję gminy Włoszakowice. Ja uważam iż droga rowerowa nie będzie liderem sondy... no ale zobaczymy!! :D
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-07-09 22:25:03
Tak sznowny Adminku, o tej drodze też mówie, ale ciekawsza jest ścieżka rowerowa w samym Bukówcu. Tam jest takie miejsce gdzie elementy otwartych okien szklarni wystaja na ścieżke i stanowią duże zagrożeniedla bezpieczeństwa podróznych.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-08 13:28:01
Zizu - czyżbyś mówił o tej drodze rowerowej między Włoszakowicami a bukówcem która kosztowała 400tyś pln?
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-07-07 17:01:50
A wiesz Adminku że ścieżki rowerowe w naszej gminie sa kiepskie? Ta nowa w Bukówcu juz sie miejscami zapada a ten odcinek do Włoszakowic sprawia wrażenie że kazda kostka jest luźna. Dodatkowo w Bukówcu na pewnym odcinku wystaja na ścieżke rowerową elementy szklarni z takimi wielkimi metalowymi częsciami. Ciekawi mnie jak to zostało odebrane przez pracowników gminy. To tak podpowiadam.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-05 22:40:00
Gdyby w gminie myślano nad tym jak ułatwiać nam życie... to istnienie tej strony byłoby bezzasadne ;) O czym miałbym pisać? O pogodzie? :)
Od: Maja z dnia 2013-07-05 22:09:43
Gdyby zmniejszyć koszty administracyjne stać by nas było dodatkowo na jeszcze jeden wywóz śmieci w miesiącu i zamiast 2 byłyby 3 wywozy, co z pewnością ułatwiłoby życie mieszkańcom, tylko w sumie po co ułatwiać ludziom życie??
Od: ~PacMan (Gość) z dnia 2013-07-05 11:06:47
Władza duża czy mała... zawsze będzie przejadała nasze pieniądze we własnym gronie. Nic na to nie poradzimy.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-07-03 17:47:32
Nie wiem czy widzieliście. Nasza lokalna gazeta wspomina o Sołtysie który wygrał plebiscyt na "najlepszy sołtys roku" czy coś takiego. Głosowanie było za pośrednictwem SMSów. U bukantów... czyli w miejscowości gdzie aktualnie są rozróby i awantura o wiatraki. Czyżby w końcu gmina posłuchała admina i kupiła sobie komórki z abonamentami "bez limitu"? :D
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-07-03 14:34:41
Obrażacie naszego darczyńcę twierdząc w ogóle że cokolwiek wiecie! Tak naprawdę to G.. wiecie! NIC nie rozumiecie! I na niczym się nie znacie! Jeżeli już ktoś coś wie to jedynie ten który jak Mojżesz przeprowadził nas suchą nogą przez te Włoszakowickie bagna! On wie co jest dla nas najlepsze... I on wie jaki pomnik jego osoby najbardziej nam się spodoba! :D
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-07-03 08:00:39
Czy to pytanie jest podchwytliwe? No i czy jest nagroda za prawidłową odpowiedź? :)
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-07-02 17:43:37
Jeździłem po naszej gminie rowerem i rozkoszowałem sie widokami, bo piekna jest gmina włoszakowice i gdy byłem taki rozanielony, zaświtała mi myśl. A może tak na wzniesieniu postawic taki wielki pomnik jakiegoś wiekiego człowieka? Taki który bedzie widać z daleka i który tez będzie widział całą gmine. Rece rozłożone w geście opieki i troski nad całą gminą. Mam pomysł na wzniesienie gdzie to może stanąć, i postać którą by mozna zamieścić. Jak sadzicie drodzy czytelnicy, o kim mysle? :)I obok tej postaci nie będzie mozna składowac smieci:):).
Od: ~Natasha (Gość) z dnia 2013-07-01 12:51:06
No tak to jest jak w urzędzie starszy referent od parzenia kawy ma dwóch zastępców. Na "obsługę systemu" również powinno się robić przetarg a nie oddawać tego "monopoliście" czyli gminie. Koszt obsługi byłby zapewne wielokrotnie niższy i nie dochodziłoby do takich patologii.
Od: ~hipek (Gość) z dnia 2013-06-28 15:58:15
Każdy kto skończył szkołę podstawową to wyliczy że segregowania śmieci po prostu nie opłaca się brać. Wybierasz niesegregowany? Płacisz 2x więcej i masz 2x większy kosz i brak zmartwień gdzie co wrzucać i więcej miejsca na podwórku!!!!!
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-06-28 14:27:19
Chciałbym skomentować ten post. Ale nie wiem jak... bo wszystko co można było powiedzieć jest powiedziane. Po prostu... żal dupę ściska jak się na to wszystko patrzy. Jedyne co to ta "selekcja śmieci" to jakaś farsa. "Resztkówką" nazywa się grupa śmieci do których można wrzucać wszystko oprócz typowego szkła i typowych plastikowych butelek. Nie łatwiej resztkówkami właśnie było nazwać szkło i plastyk i stwierdzić "tego nie wolno wrzucać a resztę wolno"? To jest krok wstecz odnośnie dbania o ekologię. No ale być może dlatego wybrano tego wykonawcę aby przymykał oko na "selekcję śmieci". Np. we Francji nic plastykowego nie ma PRAWA znaleźć się w koszu na "resztę odpadów". A u nas... wystarczy nie umyć kubka po jogurcie aby nadawał się do "resztkówki" jedyna rzecz jaka skłaniać będzie ludzi do "selekcji śmieci" to mikro mały kosz ;) Bez selekcji 60literkowy kosz zapełni się bez segregowania w 2dni! I ludzie albo zmuszeni będą segregować śmieci... albo wywieźć je do lasu. Ale czy taka jest właśnie idea tej reformy?

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook