7

Radny Jagodzik odpowiada na pytanie o to, czy spala toksyczne odpady.


W październiku zeszłego roku informowałem Was o możliwym procederze spalania toksycznych śmieci w kotłowni jednego z włoszakowickich producentów pomidorów przy ulicy Osady. http://wloszakowice.org/index.php?module=post&id=212&category=20 Decyzję w sprawie ukarania (bądź nieukarania) osoby odpowiedzialnej za zatruwanie nas oraz otaczającego nas środowiska, wójt Stanisław Waligóra miał podjąć już 9 miesięcy temu. Nie uczynił tego do dziś. Liczono na to, że ta sprawa tak jak i wiele innych wstydliwych dla naszych samorządowców tematów „rozejdzie się po kościach” i każdy o tym zapomni. Pewnie tak by się stało, gdyby nie perfidne podejście do respektowania przepisów samego podejrzanego. Wojewódzki Urząd Ochrony Środowiska już pół roku temu „zalecił” wstrzymanie spalania podkładów kolejowych, aż do czasu wyjaśnienia sprawy. Toksyczne odpady faktycznie znikły z nieruchomości. Nie do końca wiadomo gdzie je umiejscowiono, lecz wiadomo, że nadal są dowożone do omawianej kotłowni. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia nadesłane przez jednego z mieszkańców Włoszakowic w maju tego roku.

Zdjecie z dnia 27.05.2017

Zdjęcie z dnia 28.05.2017

Za takie perfidne zachowanie każdemu z nas „zwykłych obywateli” w tej sytuacji groziłoby więzienie, wielotysięczne kary lub co najmniej sprawa sądowa z Urzędem Gminy Włoszakowice, lecz nie tyczy się to osóby z naszym wójtem zaprzyjaźnionej w sposób szczególny. Jeszcze niedawno Leszek Jagodzik, osobiście stwierdzał, że radny powinien być przykładem praworządności dla wszystkich mieszkańców. Jednak na ostatniej sesji rady gminy nie potrafił odpowiedzieć na pytanie Zbysława Drożdżyńskiego, czy prawdą jest, że to on spala toksyczne odpady we własnej kotłowni. Stwierdził tylko, że „cały czas się go atakuje”. W obronie Jagodzika stanęli inni radni z włoszakowickiego klubu radnych, stwierdzając, że nie wiadomo, czy odpady kolejowe są toksyczne. Nieznajomość prawa szkodzi, lecz nawet jakby w ten sposób tłumaczyć radnego Jagodzika, to mógł on nie wiedzieć, że podkłady kolejowe zakonserwowane były szeregiem rakotwórczych środków przedłużających ich użyteczność. Być może jeszcze jakiś czas temu mógł pochwalić się taką niewiedzą. Jednak trudno w ten sposób tłumaczyć kolegę naszego wójta w sytuacji, gdy ponad pół roku temu Wojewódzki Urząd Ochrony Środowiska na piśmie polecił mu wstrzymać ten proceder. Tak więc czego radny Jagodzik jeszcze nie wiedział?? Co jeszcze dobitniej trzeba mu wytłumaczyć? Włoszakowiccy producenci pomidorów powinni zadać Panu Jagodzikowi pytanie, czy aby swoim postępowaniem nie działa na ich wspólną niekorzyść! Byłoby bardzo niefortunne, gdyby warzywa produkowane we Włoszakowicach uzyskały przymiotnik „toksyczne” w zamian za „smaczne”. Dodam, że wczoraj odbywała się sprawa sądowa w sprawie odebrania Jagodzikowi mandatu radnego. Przypominam, że nasza gmina sądzi się z Wojewodą Wielkopolskim w obronie włoszakowickiego przedsiębiorcy, który zdaniem Wojewody reklamuje się na obiektach gminnych ze złamaniem prawa. Strona urzędu gminy, która za priorytet uznaje propagowanie sukcesów sądowych lokalnych samorządowcach milczy w temacie wyniku wczorajszej rozprawy.

https://youtu.be/cUQMS_QNfvM?t=2h34m49s


Komentarze
Od: ~do wiesniaka (Gość) z dnia 2017-06-26 14:00:01
Bezczynność nie jest zastanawiająca to po prostu swój radny wójta ubabranego w układziki. W innym przypadku zaraz trzech gminnych prawników szukałoby paragrafu lub podstępu.
Od: ~wieśniak (Gość) z dnia 2017-06-25 22:15:45
Ignorancja niektórych radnych jest porażająca! Zachęcam ich do odwiedzenia Akademii Odpadów (www.akademiaodpadowa.pl) i zapoznania się z opracowaniem ' Czy powtórne wykorzystanie drewna impregnowanego itd...." Bezczynność w tej sprawie jest karygodna !
Od: ~Obywatel (Gość) z dnia 2017-06-24 16:22:30
Bardzo dobrze że takie sprawy wychodzą na światło dzienne przynajmniej będziemy zdrowsi ;-) no chyba że proceder będzie trwał dalej..
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2017-06-23 21:26:39
Ten radny nie ma pecha. Ja go po prostu bardzo lubię! :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2017-06-23 21:24:44
Sprawa sądowa to rozwód Jagodzika z radą gminy Włoszakowice. Prawnicy gminy przeciągają sprawę by dociągnąć go do kolejnej kadencji. Temat będzie nieaktualny... a Jagodzik będzie mógł kolejny raz kandydować na radnego i to w sposób legalny. Wczoraj jednak sąd wydał wyrok. Być może ten wyrok nic nie znaczy, bo prawnicy wójta będą się i tak odwoływać. Wyrok jednak może być wstydliwy. Jak spotkacie Leszka Jagodzika - zapytajcie go... i dajcie mi znać, bym mógł udostępnić na stronie!
Od: ~co wczoraj (Gość) z dnia 2017-06-23 21:18:58
rozprawa rozwodowa czy co ,kogo
Od: ~do ADMINA (Gość) z dnia 2017-06-23 21:16:09
Dzięki za pokazywanie takich oczywistych spraw i muszę dodać że pokazujesz spawy obiektywnie i bezstronnie . KLIKA radnych jest oczywista , ten radny ma u Ciebie pecha co gębę otworzy to dostaje ...

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- 2.3L Quad HO DOHC
- dzik
- 4600 V8
- k.k.w.
- Grand Am

Facebook