21

Protesty w Krzycku przeciwko "kłopotliwemu" rozwojowi firmy Werner Kenkel.


Na ostatniej sesji rady gminy, Pani sekretarz odczytała pismo skierowane do rady oraz wójta gminy Włoszakowice podpisane przez 264 mieszkańców Krzycka Wielkiego oraz Krzycka Małego. Poniżej wklejam link bezpośrednio do momentu odczytywania pisma jak i odpowiedzi p. Waligóry.

https://youtu.be/PALjpsZbJs8?t=1h59m44s

Mieszkańcy obu miejscowości wyrażają sprzeciw jak i obawy dotyczące hałasu jak i wzmożonemu ruchowi ciężarówek przez centrum miejscowości. Przedstawiają tym samym swoją koncepcję rozwiązania problemu. Sprzeciw ten wskazywany był również dwie sesje temu przez p. Ratajczak, lecz twierdziła wtedy, że problem zostanie rozwiązany wobec czego zobowiązał się zarząd firmy Werner Kenkel. Dlatego też sądziłem, iż problem jest zamknięty… Tak jednak nie jest.

Pani sekretarz odczytując odpowiedź wójta zwróciła moją uwagę poprzez uwidocznienie kilku bezsensów w odpowiedzi p. Waligóry:

1. Nasz wójt odpowiadając na pismo, z wrodzoną sobie uprzejmością podkreśla, iż zwraca się tylko i wyłącznie do mieszkańców Krzycka Wielkiego, mimo iż gro podpisów pod dokumentem należy do mieszkańców Krzycka Małego. Kultura osobista – jak zwykle – nie obowiązuje.

2. Pan Waligóra wskazuje o pewnych ustaleniach podjętych podczas spotkania z mieszkańcami Krzycka Wielkiego (i pewnie Małego), które rzekomo mają rozwiązać problem i zażegnać protest. Spójrzmy jednak na chronologie wydarzeń – spotkanie było w lipcu… a pismo skierowano do rady oraz wójta 12 sierpnia. Zatem o co tutaj chodzi? Jak to możliwe, osoby zaangażowane w protest nie wiedziały nic o ustaleniach na spotkaniu z wójtem oraz firmą? Najwyraźniej p. Waligóra podejmuje „ustalenia” z pominięciem osób zainteresowanych. Czyli tak jak wyżej – kultura osobista – nie obowiązuje. Problem zatem jest rozwiązany, czy nie jest? Przecież autorzy pisma też byli na spotkaniu! Dlaczego twórcy pisma odnoszą inne wrażenie niż p. Waligóra?

3. Punkt trzeci lecz najbardziej szokujący. Pan Waligóra wspomina o drodze z Boguszyna bezpośrednio do firmy Werner Kenkel, którą jak stwierdza, obiecał podczas kampanii wyborczej. Jak dalej kontynuuje, obietnice oczywiście dopełni, lecz potrwa to co najmniej kilkanaście lat. Tutaj dopadło mnie przerażenie – JAK DŁUGO PAN WALIGÓRA JESZCZE MA ZAMIAR TRZĄŚĆ GMINĄ WŁOSZAKOWICE?! Z drugiej też strony, tak patrząc na temat… trudno zarzucić naszemu wójtowi, że jego okropnie przerośnięte obietnice składane podczas ostatniej kampanii wyborczej były obietnicami bez pokrycia! Musimy po prostu zdawać sobie sprawę z tego, że niektóre z tych obietnic będą wykonane za kilkanaście lat… inne za kilkadziesiąt… a inne może w kolejnym stuleciu. Każdy, kto źle zrozumiał intencje włodarza gminy jakoby obietnice, które składa dotyczyły nadchodzącej kadencji… MYLI SIĘ! Pan Waligóra miał na myśli daleko nieokreśloną przyszłość!

Niestety problem mieszkańców Krzycka znam tylko z sesji rady gminy oraz z punktu widzenia samorządowców dla których najważniejsze jest sprawianie wrażenia, że kłopot nie istnieje. Jedyny radny – Zbysław Drożdżyński zasugerował, że być może warto by było spotkać się z mieszkańcami Krzycka oraz spróbować zrozumieć ich problem. Niestety inni radni uznali ten pomysł za niepotrzebny.

Sytuacja w Krzycku wydaje się być napięta również biorąc pod uwagę wypowiedzi radnej/sołtysa Krzycka Wielkiego. W ostatni weekend odbywała się tam zabawa „pożniwna”. Radna Ratajczak przedstawiając informacje na swoim profilu „facebook” za niepowodzenie imprezy obarcza mieszkańców oraz stwierdza: „obgadujcie mnie i bawcie się sami”.


Komentarze
Od: antygóra z dnia 2016-09-11 10:52:07
Czytam to wszystko i tak zastanawiam się Wszyscy na Werner Kenkel pomijając to wszystko, co ta firma robi dla ludzi z gminy ilu zatrudnia i jak wspiera lokalne inicjatywy itp. Czy nikt nie zauważył ze w Krzycku Wielkim i Małym maja swoje bazy 2 firmy transportowe i może tiry jeżdżą akurat tam. A protesty nowo wybudowanych, po co tam się budowaliście firma już dawno tam istniała a teraz mają pretensje
Od: ~Boguszyn (Gość) z dnia 2016-09-08 22:45:39
Slabo ja bym powiedzial ze to jest wujta obowiazek a po drugie wujt tylko wloszakowice widzi i tam wszystko robi on nie jest swiety tak jak innym sie wydaje 👌
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-09-08 22:41:18
Słabo go prosiliście;)
Od: ~Boguszyn (Gość) z dnia 2016-09-08 22:39:54
A propo imprezu po dozynkowej u nas tez wujt nie zawital laskawie
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-09-06 18:27:35
Nic mi o tym nie wiadomo ;)
Od: ~adam do nieznajomego (Gość) z dnia 2016-09-06 16:47:30
A mi matka zawsze mówiła, że jesteśmy z bratem jej produktami ubocznymi. Widać czegoś nie dopowiedziała.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-09-04 21:59:15
Bardzo Was proszę. Nie mieszajmy "dużej" polityki z tą naszą wiejską. Problemów polityki z Warszawy nie przegadamy choćbyśmy spędzili na to kilka lat. Skupmy się na problemach namacalnych, które możemy dotknąć oraz poczuć... oraz... zmienić.
Od: ~do adama (Gość) z dnia 2016-09-04 21:55:13
Jesteś produktem ubocznym G.Wyb.i TVNu.Te media wycierają sobie gębę O. Rydzykiem.Teraz mniejszość chce narzucać wolę większości (wiatraki,parady homoseksualne. ABW zamykało w przeszłości blogera za antykomor.Może tyle wystarczy.......
Od: ~Asia (Gość) z dnia 2016-09-03 16:39:39
Chciała bym zaznaczyć ze większość najbardziej pyskujacych wybudowała się po tym jak powstała firma więc się pytam:skoro wiedzieliście ze tam jest duża firma po co kupiliscie tam dzialki?bo tanie były?gdyby nie ta firma to większość z lokalnych by butelki i puszki sprzedawała i może ja tam nie pracuje ale cieszę się ze mnóstwo ludzi ma zatrudnienie i Wy rękę która karmi tych ludzi chcecie odciąć?A co do drogi w krzycku małym to mogę powiedzieć tylko tyle-przestańcie latać a zróbcie porządna drogę raz a dobrze,a nie jakieś szmiry
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-09-02 10:06:43
Hehe... ale ja tutaj nie piszę o "dużej polityce" tylko naszej tutaj... lokalnej... wiejskiej ;) Choć zresztą... jeżeli jesteś przeciwny odbieraniu praw jednostką... to chyba jednak się ze mną zgadzasz ;)
Od: ~adam (Gość) z dnia 2016-09-02 09:38:46
A właśnie że teraz "nadejszły" czasy, kiedy prawa jakichkolwiek mniejszości przestały się liczyć. Ważna jest wola "suwerena", choćby oznaczałoby to wolę gościa z Żoliborza, który uczy razem z Rydzykiem jak robić dzieci. Więcej nie piszę, bo mi zaraz ABW wleci na chałupę.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-09-02 07:54:06
BB, oczywiście masz rację. Adam też, "nękany przedsiębiorca" również ;) Zgadzam się z Wami! Jednak zauważcie, że wszyscy swoją opinię wyrażamy jako "beneficjenci" działalności WK w gminie Włoszakowice. WK wspiera budżet gminy, działa społecznie i zatrudnia ogrom ludzi. Ja sam (dawno) pracowałem niegdyś w WK i bardzo sobie tą pracę chwaliłem. Nawet jeżeli w gminie Włoszakowice jest 95% ludzi, którzy korzystają na obecności WK w gminie to nie powinniśmy zapominać o prawach tych 5%. Samorząd i gmina powinna wspierać WK w rozwoju i to nie podlega dyskusji. Ten rozwój powinien być jednak tak wspierany by przy okazji nie uprzykrzać życia mieszkańcom Krzycka. Kiedyś w latach 90tych "olałoby" się prawa mniejszości dla dobra większości i basta. Czasy się jednak zmieniły... i powinniśmy się cieszyć (a nie martwić), że prawa poszczególnych jednostek zaczynają być respektowane. Myślę, że WK wnosi do budżetu gminy tak dużo pieniędzy, że gminę CO NAJMNIEJ powinno być stać na rozwiązanie problemu. Nie tylko na pączki powinno wydawać się pieniądze z podatków. Jak BB sam zauważasz - WK widzi problem i stara się mu przeciwdziałać. Dlaczego zatem tego problemu nie mają widzieć samorządowcy? Dlaczego stawia się protestujących ludzi jako wrogów WK i wrogów "ludu" podczas gdy wcale tak nie jest? (zauważcie, że podobnie było przy okazji innych protestów - np. wiatraki czy też likwidacja przedszkola). Nikt nie wygania WK, nikt nie chce zahamować rozwoju firmy, nikt nie jest im wrogiem. Dziękujmy losowi i rodzinie Kenklów za to, że działają na terenie naszej gminy oraz wymagajmy od samorządowców roztropnego wykorzystania środków z podatków uzyskanej z tej firmy.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2016-09-01 17:59:10
Wiem z pewnego źródła, że firma WK robi co moze, żeby spełnić wszelkie normy dotyczące zanieczyszczeń akustycznych (swoją drogą nie tylko akustycznych). Ta firma karmi kilka okolicznych miejscowości. Zatrudnia ponad 650 osób z okolicy. Wiele firemek nie istniało by bez popytu na ich towar czy usługi ze strony WK. Nie mówiąc już o tym, że budżet gminny byłby nieporównywalnie szczuplejszy! Nawet sklepu bu nie było pod firmą. Firma bardzo aktywnie udziela się też społecznie. Nie jedna impreza w okolicy odbyła się dzięki wsparciu WK. Organizacje charytatywne również są beneficjentami dotacji/sponsoringu WK. Utrudnianie rozwoju tej firmie to cholerna krótkowzroczność!
Od: ~K.W. (Gość) z dnia 2016-08-31 21:12:40
Dno dno i jeszcze raz dno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak się zachowuję przedszkolak w piaskownicy!
Od: ~Edek z fabryki kredek (Gość) z dnia 2016-08-31 08:58:12
Moim zdaniem funkcja radnej przerasta panią Marzenke, ma problem emocjonalny z którym sobie nie radzi tak samo jak i pani Irenka
Od: ~xxxx (Gość) z dnia 2016-08-30 20:17:56
co do imprezy w krzycku wielkim ze się niepowiodla to tylko zasluga pani Ratajczak nic przez swoja kadencje nic nie robi dla swojej wsi a chce aby ludzie jej na zabawe przychodzili zero zainteresowania wsia Swoje madrosci pokazuje tam gdzie niema wstyd mieć taka soltysowa.Pani Marzeno przysłowie mowi JAK KUBA BOGU TAK BUG KUBIE.Jak pani do ludzi tak ludzie do pani i niech się pani niewyzywa na mieszkańcach Wstyd mieć taka soltysowa
Od: ~Kierownik (Gość) z dnia 2016-08-30 19:22:02
Dziwię się że radni nie wpadli na pomysł ażeby zakazać wjazdu do Krzycka samochodów ciężarowych powyżej 7,5tony jak to się robi we Włoszakowicach i ogranicza się rozwój Firmom
Od: ~Przedsiębiorca nękany (Gość) z dnia 2016-08-30 14:33:09
Dobrobyt i tyle. Ludziom w głowach się przewraca,ta nie świadomość społeczeństwa na temat ile firmy dokładają do budżetu gminy mnie przeraża
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-08-30 13:44:30
Ty mi tu adam nie zarzucaj, że granic gminy nie znam. ;)) Na pisma odpowiada się ludziom a nie granicom.
Od: ~adam (Gość) z dnia 2016-08-30 13:38:18
Gryzą kurna rękę, która ich karmi. Jak wyglądałyby obydwa Krzycka bez WK? Jak wyglądałaby cała nasza gmina bez WK? Wyobraźcie sobie wszyscy malkontenci, że cała firma wraz ze swymi pieniędzmi przeprowadza się tam, gdzie ją chcą. Byłoby fajnie; cisza, spokój, brak pracy. Jednym słowem super. A czemu wójt nie mówił o Krzycku Małym? Pewno dlatego, że to nie nasza gmina.
Od: ~mieszkaniec j (Gość) z dnia 2016-08-30 13:27:35
a co maja powiedziec ludzie w miastach ? ludzie przesadzaja !

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- 2.3L Quad HO DOHC
- dzik
- 4600 V8
- k.k.w.
- Grand Am

Facebook