13

Politykom jest łatwiej, gdy wokół są sami lunatycy...


Kilka dni temu miałem okazję spotkać się z grupą znajomych, których znam wiele lat. W trakcie spotkania rozmowa zeszła na temat mojego „orga” i jeden ze znajomych ku memu zaskoczeniu wyraził opinię na temat sensu (a właściwie jego braku) prowadzenia tej strony jak i działalności z nią związaną. Esencją postawy, stwierdzającej, że nic nie powinniśmy robić, bo nic nie ma sensu, było całkiem popularne lokalnie stwierdzenie określające zbędność/nieskuteczność wyborów samorządowych. Według mojego rozmówcy, nikt nie robi niczego za darmo, w imię idei. Wymiana starego wójta na kogoś innego nic nie da, jest to wręcz szkodliwe. Jeden od drugiego różni się tylko tym, że „obecny się już nakradł, kolejny zaś musi się dopiero nakraść”. Słyszałem o ludziach z taką opinią, lecz jakoś nikt nigdy nie zdecydował się na taką szczerość w mojej obecności. Początkowo załamałem się takim skrótem myślowym dotyczącym naszej „Polskiej demokracji” z ust osoby, którą zawsze uważałem za rozsądną. Początkowo zareagowałem nawet złością. Po pewnym czasie stwierdziłem jednak, że złość nie jest odpowiednią reakcją na zaistniałą sytuację. Odpowiednią reakcją powinien być żal, smutek i współczucie. Okazuje się, że politycy zarówno z kręgów parlamentarnych jak i samorządowych, którzy oszukali nas wszystkich już tak wiele razy, dali znać o przeróżnych aferach, przekrętach, układach i innych machinacjach, robili to tak skutecznie, że w wielu ludziach zabili nadzieje. Politycy zabili wiarę, nadzieję w demokrację, uczciwość, prawość. Według tych „biednych ludzi” wszyscy są złodziejami, nikt nic nie robi za darmo, nikt nic nie robi bez własnego ukrytego celu. Nie ma nadziei by to zmienić! Patrząc na listę wypłat „społeczników” ujętych w budżecie gminy Włoszakowice, trudno się dziwić temu załamaniu w bezinteresowność ludzi…. Skutkiem „utraty wiary” jest znieczulica na sprawy dziejące się wokół nas oraz ograniczanie własnego interesu, aż do czubka swojego nosa. Przecież nikt nic nie robi za darmo! Niestety – jest to choroba, która rozprzestrzenia się u nas coraz bardziej, „drogą kropelkową” (poprzez rozmowę).

Czy naprawdę nie ma dla nas nadziei? Ja w to nie wierzę. Zdaje sobie sprawę z tego, że p. Stanisław Waligóra będzie starał się na mnie nasłać policję, prokuraturę za stwierdzenie „obecny już się nakradł, kolejny zaś musi się nakraść”. Tutaj chciałem naszego Pana Wójta przeprosić – JA TAK NIE UWAŻAM! Nie uważam, że Pan kradł. Dochodzę do informacji publicznej bo uważam, że jest Pan butną, arogancką, a najważniejsze… niegospodarną osobą. To, że Pan się tak broni przed udostępnieniem informacji publicznej nie uważam, za ukrywanie „dowodów przestępstwa” tylko za fakt, iż boi się Pan oceny własnej działalności przez ludzi „z zewnątrz”. Woli Pan ocenę najbliższego grona wzajemnej adoracji, stwierdzającego, że jest Pan „wybitny”. Jeżeli chce Pan od kogoś wyciągnąć konsekwencje używając organów ścigania – ja Panu chętnie pomogę przygotować listę osób o cytowanej opinii. Proszę się jednak zastanowić, czy rzeczywiście chce Pan to robić! Zamknie Pan jedną trzecią mieszkańców gminy Włoszakowice. O ironio!! Mieszkańców, którzy na Pana głosowali!!

Poprzedni post, starałem się napisać w sposób wywołujący największe zaskoczenie. Tak by wywołał zmieszanie nawet u osób kreujących wizerunek ludzi patrzącym władzy na ręce. Nawet p. Jacek Kuik, który przecież wraz ze Stanisławem Waligórą pisał o moich „przestępczych zamiarach” na łamach gazety ABC w dziale „na pograniczu prawa” wpadł w konsternacje. Okazuje się, że dla ludzi rozsądnych nawet tak dobitna, szczera i „wiarygodna” wypowiedź na własny temat w kategoriach „przestępczych” nie ma sensu. Przecież jak ktoś chce dostać posadę w gminie, lub coś załatwić, to umacza rękę po łokieć w wazelinie a nie „dyskutuje z wójtem”. Ktoś mi płaci? Przecież ja nikomu nie odpuszczam. Nie ma kolegów! Jeden z częstszych tematów na moim blogu jest mój były kolega od „piwa”, z którym spotykałem się co najmniej raz w tygodniu – mowa o radnym Jagodziku. Znałem go jeszcze na długo zanim został radnym. Jak już nim został, to przy zakrapianym śledziku na imieninach jednego lub drugiego, śmialiśmy się z antygospodarnych poczynań p. Waligóry oraz niszczycielskiego stosunku wobec Boszkowa. Dodam, iż p. Jagodzik jeszcze długo po powstaniu strony wloszakowice.org popierał jej działanie… dawał mi nawet tematy na blog, opowiadając o „despotycznych” rządach p. Waligóry. Ta „przyjaźń” z radnym skończyła się, gdy na blogu opisałem również i jego postawę… Tak więc ktokolwiek „odważyłby się” dać mi 100, 200, 500 czy też 5000PLN na pomoc w realizacji jego „politycznych” celów… musiałby się liczyć z ryzykiem, że jutro to o nim wspomnę na mojej stronie. Nikt do tej pory się nie odważył….

Oczywiście, korzystam z pomocy wielu osób. Lecz pomoc ta polega na organizowaniu spotkań z ludźmi, którzy mają wiedzę na temat działalności naszej gminy od strony, której nie znamy, a warto byśmy ją poznali.

Zbliżając się do końca. Osobom myślącym, dziękuje za zdroworozsądkowe podejście do mojego poprzedniego postu (dziękuje również p. Kuikowi). Osobom, którzy utracili wiarę w ludzką uczciwość polecam konsternację nad samym sobą. Zrobiłeś coś dla kogoś bezinteresownie? Jeżeli tak, co sprawia na Tobie wrażenie… że jesteś wyjątkowy i JEDYNY? Dlaczego uważasz, że jesteś jedynym uczciwym człowiekiem wśród oszustów? Nikt Ci nie dziękuje za Twoje poświęcenie? Deprymuje Cię to? Podnieś głowę i się temu nie dziw. Tylko w instytucjach, które utrzymujemy jest budżet na ordery, puchary, kwiaty i podziękowania… politycy zaś dziękują sobie nawzajem bardzo często wyliczając swoje wybitne osiągnięcia. Pozwólmy demokracji spróbować jeszcze raz! Aż do skutku!

Dla całej reszty ludzi, którzy nie chcą i nie mają zamiaru wierzyć w ludzką uczciwość daje poprzedni post jako „prezent”. Mogę być dla Was na równi z całą resztą lokalnych jak i krajowych polityków oszustem, złodziejem. NIE BOJĘ SIĘ TEGO! Z jedną małą różnicą – ja to dla Was robię gratis!! Nie znajdziecie mnie na liście wypłat żadnej z instytucji (ani teraz, ani w przyszłości)!

Wracając do naszego Wójta…. I konkludując cały dzisiejszy „występ” w tym poście… Jedyny zarzut jaki mogę przedstawić p. Waligórze jak i wszystkim radnym z jego najbliższego otoczenia, to faktycznie bezczelna kradzież. Kradzież nadziei i wiary w ludzką uczciwość. Zabicie nadziei w istnienie coś tak teoretycznego, niezrozumiałego i nieuchwytnego jak „demokracja”. Niestety w Polsce ta „kradzież” nie jest przestępstwem.


Komentarze
Od: ~Zygmunt (Gość) z dnia 2016-02-22 18:51:05
Gdyby nie było takich odważnych ludzi jak ty to naprawdę było by żle ,a tak proszę:nowe sprawne hydranty p.poż.,kosze na śmieci rosną na wsi jak grzyby po deszczu.No i pomału dowiadujemy się na co są wydawane nasze pieniążki.Pozdrawiam
Od: ~złodziej z gminy (Gość) z dnia 2016-02-15 17:23:00
Kiedyś tak się mówiło największy złodziej widzi wszędzie złodzieji. Pozdro
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2016-02-14 18:17:27
Czekamy z niecierpliwością ...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-14 11:57:06
Warto doczekać "morału" tej pięknej opowieści. Całe szczęście ani nie jestem z sąsiedniej wsi... ani nie mam ambicji politycznych ;)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-13 08:53:30
Jeżeli chodzi o strażaków... to dostałem ciekawe nagranie wideo. Na razie jednak, autor prosił mnie by go nie udostępniać.
Od: ~obserwator (Gość) z dnia 2016-02-12 21:46:51
No Admin my nie wiemy ale może strażacy wiedzą ???Oświeć nas w końcu?!
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2016-02-12 20:53:03
Juik! Ty Jutasie zakłamany i zbolały!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-12 20:42:50
Pan Kuik dobija się ze swoją opinią ponownie do bloga. Mówi mi, że jestem "pierdołą"... i że mam kiepskich kolegów. No cóż. Może i ma rację. Kuik pracuje w gazecie o zasięgu powiatu. Nie wiem dlaczego akurat na mnie zwraca taką uwagę. Codziennie śledzi moją stronę, próbuje się dobijać ze swoimi tekstami, które niestety potem muszę prostować. Czy ktoś wie, dlaczego akurat ja jestem obiektem jego zainteresowania?
Od: Jacek Kuik z dnia 2016-02-12 19:24:30
Admin! Chciałeś być politykiem, dlatego przeczytaj sobie własny tytuł postu
Od: Jacek Kuik z dnia 2016-02-12 19:21:37
Admin! Nie dąsaj się tylko odpal mój wpis!
Od: Jacek Kuik z dnia 2016-02-12 19:06:35
Admin! Dlaczego nie mielibyśmy wierzyć w Twój poprzedni post? Jakby prześledzić pozostałe, napisałeś w nim najszczerszą prawdę. Ludzie mówią Tobie "nie ma sensu", ale nie wierz im.... Bez orga życie Włoszakowic stałoby się mniej ciekawe. Dajesz iskrę, aby wyzwolił się dodatkowy potencjał aktywności społecznej. Zaś Ty sam jesteś pospolitą "pierdołą", która mąci , a sama nic nie robi. To, że stałeś się cenzorem moich wpisów, jest dowodem, że uznajesz tylko swoje racje. Unikając dyskusji tracisz wiarygodność, dlatego nie dziw się, że Twoi znajomi mówią "nie ma sensu". Pozdrawiam wszystkich uczestników tego forum, które mogłoby odegrać wielką rolę w działaniach Na Rzecz Rozwoju Gminy Włoszakowice
Od: ~Aga (Gość) z dnia 2016-02-12 16:42:24
święta prawda - popieram w 100%

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- 2.3L Quad HO DOHC
- dzik
- 4600 V8
- k.k.w.
- Grand Am

Facebook