15

Bezdomne zwierzęta w gminie Włoszakowice wreszcie pod opieką prawa.


Na odbytej w miniony wtorek, sesji rady gminy (26.01.2016) jednogłośnie przyjęto uchwałę odnośnie „Programu ochrony zwierząt bezdomnych oraz zapobiegania bezdomności”. Pierwszy raz w historii gminy Włoszakowice urząd nie będzie łamał praw zwierząt w zakresie przyjęcia „Programu...”. Pomimo, iż wszyscy radni byli „za” komentarzy w tej sprawie udzieliła p. przewodnicząca Przezbór nazywając tą uchwałę marnotrawstwem pieniędzy, dosadniej zaś wyraziła się radna Ratajczak stwierdzając, że jest to „wyrzucanie pieniędzy w błoto”. Pani Przezbór raczyła też dodać swoją opinię na temat inicjatorów ruchu w kierunku przestrzegania prawa (stowarzyszenia) i ponownie nazwała nas „donosicielami”. Problem bezdomnych zwierząt nazwała zaś „problemem letników a nie mieszkańców gminy Włoszakowice”.

Co jest powodem tak bezdusznego podejścia radnych odnośnie tematu ochrony praw zwierząt, przestrzegania prawa oraz odpowiedzialnego realizowania powierzanych im zadań? Na to pytanie postaram się znaleźć odpowiedź… przedstawiając nie tylko argumenty „miłośników zwierząt” lecz również argumenty całkowicie praktyczne.

Kilka miesięcy temu korzystając z okazji, iż dzięki jednemu z programów lojalnościowych miałem okazję „za darmo” odwiedzić ciekawy kraj – obraliśmy kierunek - Gruzję. Jest to fascynujące miejsce różniące się wieloma aspektami od polskich realiów, nie na tym jednak chciałem się skupić. Zwiedzając zarówno bogatą stolicę jak i biedną prowincję zauważyliśmy częste i duże, zorganizowane grupy bezdomnych psów chadzających po ulicach, grzebiących w koszach na śmieci, „żebrzących” do przechodniów o jedzenie. Nie dało się nie zapytać naszego przewodnika o powody i źródło takiej sytuacji. Rodowity Gruzin z widoczną blizną na policzku, idealną angielszczyzną odpowiedział nam, iż poprzedni prezydent (Sakaszwili) nakazywał „odstrzeliwanie” bezdomnych zwierząt… Nowy prezydent zaś (nie pamiętam nazwiska) okazał się dużo bardziej „humanitarny”, zakazał wybijania bezdomnych czworonogów… lecz nie zrobił wiele by rozwiązać problemu ich bezdomności.

W Polsce nad zwierzętami bezdomnymi opiekę podejmowano nie tylko z tych powodów praktycznych (o których np. zapomniano w Gruzji) lecz również i z powodów przyzwyczajeń społecznych („pies najlepszym przyjacielem człowieka”). Zapewne równie ważnym czynnikiem jest też empatia wobec cierpienia żywych zwierząt zakorzeniona w wierze katolickiej („powiedz, jak traktujesz zwierzęta, a powiem ci, czy jesteś pobożnym chrześcijaninem ”).

Wraz z ustawodawcami cofnę się do roku 1997:

Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę."(art. 1 ustawy o ochronie zwierząt z dnia
21 sierpnia 1997 r.)
.

Ustawa dotycząca ochrony i opieki zwierząt wielokrotnie przechodziła zmiany… aż w roku 2010 doczekała się poważnych zmian, które oprócz ochrony i opieki nad zwierzętami brały pod uwagę aspekty zachowania „CZYSTOŚCI I PORZĄDKU W GMINACH”! W dosyć kompleksowy sposób nazwano obowiązki gminy w zakresie odławiania zwierząt, zachowania bezpieczeństwa sanitarnego oraz opieki nad zwierzętami bezdomnymi. By ułatwić realizację zadań narzuconych przez ustawodawcę, Miasto Leszno (2010) podjęło inicjatywę „zjednoczenia” wszystkich gmin "regionu" leszczyńskiego celem zbudowania „wspólnego” schroniska dla zwierząt w Henrykowie. W oficjalnym stanowisku, gmina Włoszakowice stwierdziła, iż do programu nie przystępuje, gdyż „problem bezdomności zwierząt na terenie naszej gminy nie występuje”. Nieoficjalnym stanowiskiem (lecz oficjalnie wypowiadanym na sesji rady gminy) było niezgodne z prawdą tłumaczenie, iż „Henrykowo chce od Włoszakowic 80tyś PLN od „klatki””. Ta daleka od prawdy wypowiedź radnego Jagodzika wprowadzała w błąd nie tylko mieszkańców gminy Włoszakowice lecz również innych radnych. W rzeczywistości ta umowna „klatka” będąca jedną z 98 „cegiełek”, na które zrzucały się gminy z powiatu leszczyńskiego kosztowała około 20tyś PLN (większe gminy „musiały” kupić więcej „cegiełek”). W naszej gminie nie było instytucji odławiającej bezdomne psy, koty. Henrykowo nie mogło zaś przyjmować bezdomnych psów z naszego rejonu, gdyż co do złotówki rozliczać się muszą z inwestorami uczestniczącymi w projekcie. Gmina też czuła się zwolniona z ustawowego obowiązku zapewnienia opieki zwierzętom hodowlanym, które z różnych powodów odbierane są właścicielom. Skupiono się wyłącznie na budowie 3 klatek udających prowizoryczne schronisko, straż pożarna odławiała i umieszczała tam tylko psy agresywne (przynajmniej tak uważa rada gminy). Trzymano je tam bez ewidencji, kontaktu z ludźmi, opieki weterynaryjnej, podstawowych szczepień.

Przewodnicząca rady gminy, p. Irena Przezbór twierdzi, że dzięki temu, że Włoszakowice łamało prawo ochrony zwierząt od 2010 roku „zaoszczędziło pieniądze”. Utrzymanie „klatki” w schronisku Henrykowo, gdzie psy są pod opieką zarówno zwykłą – ludzką jak i weterynaryjną, gdzie szuka im się domu, kosztuje rocznie około 7tyś PLN. Koszty zaś włoszakowickiego „prowizorycznego” schroniska we Włoszakowicach opiewały na: w roku 2013 – 24tyś PLN a w roku 2014 - 29,6tyś PLN. Pani przewodnicząca – widzi Pani gdzieś tą „oszczędność”? Bo ja niestety nie. http://bip.wloszakowice.pl/dokument/5660

Przewodnicząca rady gminy, stwierdza też, że Stowarzyszenie działa jako „donosiciel” zgłaszając do Wojewody Wielkopolskiego fakt łamania prawa przez włoszakowicki samorząd. Pani Przezbór, mówi Pani poważnie? Przecież najpierw problem zgłaszaliśmy do Pani – wielokrotnie, wieloma pismami. Wielokrotnie prosiłem o spotkanie, a Pani wielokrotnie odmawiała! Kryła się Pani za Wojewodą stwierdzając, że gmina z pewnością nie łamie prawa – bo uwagę na to zwrócił by Wojewoda. Sytuację badała również zbudowana z „najbardziej kompetentnych” radnych, gminna komisja rewizyjna (mająca za zadanie kontrolować zgodność z prawem pracę naszego wójta). Komisja rewizyjna nie znalazła żadnych nieprawidłowości!! Dodatkowo – po tym, jak w kwietniu 2015 roku, wojewoda rozstrzygnięciem nadzorczym uchylił Państwa uchwałę z powodu niezgodności z prawem, Państwo mieli przyjąć nowy „Program...” niezwłocznie… czego Państwo mimo naszych kolejnych monitów nie czynili! Pomogło kolejne pismo do Wojewody, a Państwo w sposób „niezwłoczny” przyjęli uchwałę dopiero w styczniu roku 2016. Pani to nazywa „donoszeniem”? Pani Przezbór – zatem jak w przyszłości możemy działać jak to Pani nazwała „jako drużyna”? Jakie są sposoby na rozmowę z Panią? Jaki sposób na kontakt? Rozwiązywanie problemów? Jaką receptę znajduje Pani na działanie dla wspólnego dobra, podczas gdy zachowując się niczym „zawodowy polityk” skutecznie Pani to uniemożliwia?

Pani Przezbór – uznaje Pani, że problem bezdomnych zwierząt to problem letników, a nie nasz? To może po prostu postawmy duży, wysoki płot zakończony drutem kolczastym! Nie wpuszczajmy nikogo z zewnątrz i nie wyjeżdżajmy – pozbędziemy się wielu problemów. Taka jest Pani recepta?

Pani przewodnicząca – pieniądze na opiekę nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapewnienie „CZYSTOŚCI I PORZĄDKU W GMINACH” to pieniądze wyrzucone w błoto? Nie stać gminy Włoszakowice z 30milionowym budżetem na wydatek nieco ponad 30tyś PLN rocznie (21tyś na klatkę to wydatek jednorazowy) na to by respektować prawo, obowiązki oraz zwykłą ludzką przyzwoitość?

Dyskusja na temat przyjętej uchwały:

https://youtu.be/-LOqALIh3bU?t=1h23m14s


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-02 22:11:55
Każdy prezydent, poseł, burmistrz czy nawet najprostszy wójt nie lubi tego, by ludzie wiedzieli na co wydaje ich pieniądze. Każdego to boli... od lewej strony politycznej, aż po samą prawicę. To nas nie powinno powstrzymywać od walki o jawność.
Od: ~przekupiony (Gość) z dnia 2016-02-02 20:19:06
Wyrażnie zauważam wzmożony zakup ciastek, czekoladek, cukierków , drożdżówek i długopisów -PRZED WYBORAMI SAMORZADOWYMI przez urząd. CIEKAWE
Od: ~fiskus II (Gość) z dnia 2016-02-02 19:58:51
ILE tych rowerów , ile tych prezentów i nie związanych z urzędowaniem zakupów . Droga ta gminna orkiestra . Ciekawe gdzie i kto tak ujeżdża ,tyle tego transportu.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2016-02-02 17:20:28
Nie zdawałem sobie sprawy z tego i le kosztuje utrzymanie orlików... Ale trochę daje do myślenia ilość nazwisk, które się przewijają w tych zestawieniach.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-02 14:42:14
A oto kolejny, najświeższy nabytek: http://bip.wloszakowice.pl/dokument/5907
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2016-02-02 11:54:44
Cokolwiek uda się "wyciągnąć" z gminy... robi się ogromnym wysiłkiem. Pasuje wręcz to do tematu... bo informacje od wójta Waligóry wyciąga się jak "psu z gardła" :) Jak jednak widać... mało ważne dokumenty również potrafią być interesujące. Ciekawe co jest w tych ważnych dokumentach??
Od: ~fiskus II (Gość) z dnia 2016-02-02 11:52:08
RADZĘ przeanalizować faktury za 2013 i 2014 rok dotyczące bezpańskich piesków , jakie kwoty tam wydaje gmina i komu płaci . ORG dzięki za ujawnienie tych " prawidłowości" w wydawaniu p A przewodnicząca udaje że nie wiedziała o tych kosztach .
Od: ~fiskus (Gość) z dnia 2016-02-02 07:36:49
HOROR- I. koszty strażaków w stosunku do czasu akcji po II.- ilość karmy po III- weterynaria . Gdzie tu oszczędności , gdzie tu troska wójta i radnych o oszczędności . Zdaje się że to wójt jest szefem strażaków to tłumaczy te finanse
Od: ~mkz (Gość) z dnia 2016-02-01 13:35:55
Wierchuszka rady gminy wielokrotnie pokazała jak służą mieszkańcom gminy.Prawo przestrzegają wtedy gdy jest zgodne z ich interesem,w przeciwnym wypadku można je łamać.Zły to sygnał dla wychowanków emerytowanego pedagoga,To się nazywa psucie państwa.
Od: ~Gorszy Sort (Gość) z dnia 2016-01-30 19:04:07
Dobra zmiana :)
Od: ~Zosia samosia (Gość) z dnia 2016-01-30 17:54:31
Panie Zbyslawie chciałam panu bardzo podziękować , że jako jedyny z radnych przejął się pan losem tych biednych zwierząt o których reszta radnych najchętniej by zapomniała albo udawała ze ich nie ma.Dobry z Pana człowiek.
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2016-01-29 21:17:02
Naszych radnych prawo nie rusza a co tam!Po to jest żeby je łamać!
Od: Maja z dnia 2016-01-29 17:04:15
Uchwała odnosi się do zwierząt BEZDOMNYCH!!!!!, czyli takich które nie mają domu....nie z wyboru...ale tylko dlatego,że "CZŁOWIEK" ich tego domu pozbawił, wyrzucił jak niepotrzebną rzecz, bo się znudził,bo stary, bo chory, bo się oszczeniła czy okociła...czy one tego chciały??czy się o taki los prosiły??? panie swoimi komentarzami dołączają się do tych, którzy psie/kocie zycie mają za nic...nie kiwnełybyście palcem mijając bezdomne zwierzę na ulicy....to jest bezduszne, chore i godne potępienia....."Im lepiej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta"G.B Shaw
Od: ~r.bertn (Gość) z dnia 2016-01-29 13:02:24
przerażający jest ten brak kompetencji, uczuć itd. u radnych

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- 2.3L Quad HO DOHC
- dzik
- 4600 V8
- k.k.w.
- Grand Am

Facebook