72

Oddajmy Wójtowi milion złotych! Czyli historii Przedszkola nr.2 i nie tylko… ciąg dalszy.


Jak zapewne niektórzy z Was wiedzą, na początku stycznia w poście pod adresem http://www.wloszakowice.org/?module=post&id=10 , zadałem p. Wójtowi kilka pytań, odnośnie małego przedszkola (przy kościele). Krótko je przypomnę.

Co według Pana wiedzy, było bezpośrednią przyczyną degradacji przedszkolnego placu zabaw (przy kościele)?

 Czy zamierza Pan zaproponować zastępczy plac zabaw przedszkolu nr.2? A może uważa Pan, że plac zabaw przy przedszkolu jest rzeczą zbędną, zbyteczną i niepotrzebną  a dzieci powinny bawić się w salach?

 Czy bezpowrotne pozbawienie przedszkola nr.2 bezpośredniego dostępu do placu zabaw, jest spełnieniem Pana obietnicy co do wspierania przedszkola, które słyszeliśmy podczas uroczystości otwarcia roku "przedszkolnego"?

 Jaką korzyść przyniesie gminie, zamiana pełnowartościowej działki budowlanej na działkę, która jest "drogą"?

 Jako kontynuację powyższego pytania, proszę nam podać średnią cenę/kwotę pieniężną, którą urząd gminy płaci za 1m2 skupowanej od prywatnego właściciela drogi? (pytanie zadaje ponieważ sam jestem współwłaścicielem dwóch działek o statusie "drogi", których gmina nie chce przejąć nawet za symboliczną złotówkę.

 Czy zamierza Pan wymieniać działki, które widnieją w dokumentach jako "drogi", na pełnowartościowe działki budowlane wszystkim mieszkańcom gminy Włoszakowice?

 Czy może Pan wymienić powody decyzji na bezprzetargowe zbycie działki 529/3? Nie byłoby przejrzyściej sprzedać działkę 529/3 drogą przetargu, a drogę o nr 483/4 kupić po wycenie rynkowej?

 Czy zamierza Pan sprzedać lub zamienić teraz bądź w niedalekiej przyszłości również sam budynek przedszkola nr.2?

 

Początkowo urząd gminy pozwolił sobie na moje pytania odpowiedzieć pytaniem… i to niezwykle dla mnie dziwnym i niezrozumiałym. Otóż urząd gminy był ciekawy czy pytanie zadaje jako przedstawiciel prasy, czy jako osoba prywatna. Niesamowicie to dziwne pytanie, podczas gdy pytanie zadałem podpisując się imieniem i nazwiskiem. Jednak teraz już wiem, że Wójt zapewne potrzebował czasu na pewną ( w mojej ocenie) „inscenizację” polegającą na tym aby część (niestety tylko część) odpowiedzi na moje pytania umieścić na gminnej stronie (niemal miesiąc po wysłaniu moich pytań). Inscenizacja wygląda jasno… bo przecież dlaczego ktoś zadaje pytania… podczas gdy gmina jest „otwarta i przejrzysta” i wszelakie informacje publikuje na własnej stronie. Gratuluje! Wspaniałe przedstawienie.  Ale pośród wielkich i szlachetnych zamiarów i innych populistycznych stwierdzeń zawartych w artykułach, mających pełnić zadanie „odpowiedzi”, dochodzę do pewnych niepokojących wniosków. Otóż, ideą  gazyfikacji gminy nasz Wójt chce zataić dość kłopotliwy fakt, iż pozostawiłby swój urząd, podczas gdy ważne ulice we Włoszakowicach są bez statusu „drogi publicznej” (droga nie jest publiczna jeżeli gmina nie jest właścicielem działki pod drogą). Nie jest to wstydliwy fakt, iż gmina nie uporała się z tym problemem od ponad 20lat? A może nagle stało się to  konieczne to do uzyskania, jak to Pan Wójt mawia „kwiatka w koronie”? (przypomnę o tym w kolejnym poście)Ponadto konieczność wykupu owych działek został wyszczególniony bez stwierdzenia, że gmina mogła je „wywłaszczyć” na podstawie wyceny rzeczoznawcy, który to wartość nieruchomości wycenia na podstawie innych działek tej samej klasy (a nie działek sąsiednich). A  jak wiemy, inne działki o statusie drogi gmina przejmuje z „łaską” za symboliczną złotówkę. Cieszy mnie jednak to, że być może dzięki podjęciu tego tematu  reszta właścicieli działek pod ważnymi drogami zostanie równie szczodrze obdarowana. Ciekawym lub śmiesznym stwierdzeniem jest też wytłumaczenie, że gmina sprzedała/zamieniła działkę za przedszkolem nr.2, bo przedszkole z niego nie korzystało i że działka była niepotrzebna. No cóż… Panie Wójcie… trudno aby dzieci bawiły się na placu zabaw trawą i torfem. Warto by tam było postawić jakąś huśtawkę – być może działka by się przydała :) Nie znalazłem jednak m.in. odpowiedzi, na temat planów Wójta odnośnie budynku nr. 2, jednak z  tekstu, który omówię za kilka chwil, można stwierdzić,  iż budynek będzie niepotrzebny…..  Trudno zatem wywnioskować inne wydarzenie niż albo zbycie budynku… albo  rozszerzenie aparatu urzędniczego. No cóż… czas pokaże…….Być może dzieciom przedszkole nie jest potrzebne, ale urzędnikom na kolejne biura już tak. Jedno stwierdzenie w tych ciekawych „artykułach”, które zostały mi przedstawione jako „odpowiedzi” po prostu zwaliło mnie z nóg. Sami przeczytajcie.

„Należy wspomnieć, że sześciolatki mogłyby rozpocząć już edukację szkolną, ale decyzją rodziców pozostały w przedszkolu. Na jednego ucznia subwencja oświatowa wynosi: ok. 7 915,00 zł/rok co przy 86 sześciolatkach aktualnie uczących się w przedszkolu dałoby wyższą subwencję w przypadku ich przejścia w bieżącym roku szkolnym do klasy pierwszej o ok. 688.000 zł, a zarazem zmniejszyłoby koszty funkcjonowania przedszkola o kwotę 86 x 4 220,00 zł/jedno dziecko, czyli o ok. 362 920,00 zł. Wstrzymywanie się rodziców przed posyłaniem dzieci sześcioletnich do szkoły skutkuje dla gminy roczną stratą w wysokości ok. 1 050 920,00 zł”

Zapytałem się Pana Wójta czy w jego ocenie ta wypowiedź jest „niefortunna”… ale niestety było to jedno z ostatnich pytań, które przedstawiłem Wójtowi. Jak widać Wójt uznał, iż jest Wójtem tylko tych mieszkańców Włoszakowic, którzy go „w ciemno” popierają  no i stwierdził, że wypada Wójtowi wybranemu w demokratycznych wyborach dodać mnie do tzw. „czarnej listy odbiorców”. Pozwolę sobie zatem to pytanie (które  rozwinąłem) zadać z tego miejsca. Panie Wójcie czy nie dzieli Pan skóry na niedźwiedziu? Czy w ten sposób nie komentuje(krytykuje) Pan prawa rodziców do wolnego wyboru, który był nam dany przez ustawodawcę? Czy nie rozumie Pan powodów, którymi kierują się rodzice, przedłużając dzieciom okres przedszkolny? Jak może Pan stwierdzać, że „gmina jest stratna” i w jaki sposób Pan tą „stratę” interpretuje? Czy takim sformułowaniem chce nam Pan powiedzieć ,że z winy rodziców gmina jest stratna, a rodzice przedszkolaków są za to odpowiedzialni? Jeżeli tak to ja chętnie zwrócę „stratę” za moje dziecko! Czy podobnym stwierdzeniem można by było nazwać, że gmina jest stratna w skali roku o około 140tyś pln, bo pobiera Pan wynagrodzenie za swoją funkcję a przecież ma Pan prawo przekazać te środki na cele gminne? Czy nie uważa Pan, że takim stwierdzeniem obraża Pan rodziców oraz całe rodziny przedszkolaków(bo przecież dziadkowie czynnie wpływali na decyzję rodziców)? Dlaczego na otwarciu przedszkolnym  zamiast obietnic, nie przedstawił Pan rodzicom swoich pretensji?

Na te pytania zapewne przyjdzie mi sobie samemu odpowiadać. No ale dlaczego przedszkole nr.2 będzie niepotrzebne? Wójt planuje przeniesienie przedszkola do tzw. „małej szkoły”. A dzieci z małej szkoły planuje przenieść do tzw. „dużej szkoły” czyli kompleksu, w którym miałyby się uczyć dzieci w zakresie wieku 7-19lat. Czy edukacja maluchów w tym samym obiekcie, w którym uczą się i gimnazjaliści, licealiści i uczniowie szkół zawodowych jest mądrym pomysłem? Czy taki kompleks nie stanie się źródłem różnych patologii, poczynając od bicia i poniżania małych dzieci, aż po „zbyt wczesne” uświadamianie ich na temat wszelakich używek? Nie po to dzieci są w Polsce pod szczególną ochroną  aby ich los i przyszłość stawiać na szali i ryzykować ich życiem tylko po to, aby zaoszczędzić kilka tysięcy złotych. Oszczędności zawsze lepiej szukać tam  gdzie pieniądze się marnują. Powiem Wam szczerze, BOJE się tego co się stanie jak mój maluch będzie musiał udać się do takiego „uniwersalnego multipleksu”. Niedawno usłyszałem stwierdzenie, że aby dopełnić funkcjonalności „dużej szkoły” warto by pomyśleć jeszcze o zakładzie korygująco-poprawczym (oczywiście to stwierdzenie było żartobliwie szydercze). Czy w gminie, w której na zwalczanie narkomanii przekazuje się 2tysiące złotych rocznie, a na „dodatkowe wynagrodzenia roczne” niemal 700tyś jest to mądry pomysł? Widać Wójt uważa, że problem narkomanii we Włoszakowicach nie istnieje. Czy udawanie, że problem nie istnieje jest dobrym sposobem na jego rozwiązanie? Znam osobiście osobę, która ze szkoły (uściślając –  po zajęciach szkolnych w dużej szkole) odbierała własne dziecko, które było w stanie „upojenia” (nie alkoholowego), rodzic w tym momencie jest praktycznie bezradny. Pomimo, iż zamknie dziecko w domu i odetnie je od „wpływu otaczającego je środowiska”, to do szkoły i tak musi iść. Jak sobie poradzić z takim problemem? Czy jest możliwe aby grzeczne, ciche dziecko o ponadprzeciętnych wynikach w nauce (świadectwa z paskiem) pochodzące z dobrze sytuowanej rodziny, mogło się zmienić w ciągu roku, w dziecko z ogromnie trudnymi kłopotami wychowawczymi i sporymi problemami w nauce? Nie tylko jest to możliwe, ale jest już w naszej rzeczywistości faktem.  Czy na pewno możemy czuć się bezpieczni, bo nasz podopieczny teraz jest grzeczny, kochany i pilny w nauce? Oczywiście… winę można zrzucić na dziecko, bo np. charakter i samozaparcie dziecka w dążeniu do rozwoju intelektualnego i psychicznego uległo złym wpływom otoczenia. Ale czy dziecko, nie powinno być dzieckiem? Istotą otoczoną szczególną ochroną? Jak chronić własne dziecko? Czy tworzenie tego dużego skupiska edukacyjnego sprzyja ochronie dzieci? Po co to zbędne ryzyko? Wspomniałem tu tylko o problemie największym (lub co najmniej bardzo znaczącym) lecz problemów wśród dzieci i młodzieży jest dużo, dużo więcej. Panie Wójcie nawołuje do Pana zdrowego rozsądku. PROSZĘ NIE PRZENOSIĆ MAŁYCH DZIECI Z KLAS 1-3 DO DUŻEJ SZKOŁY. Proszę najpierw rozwiązać problemy, które aktualnie istnieją, a nie dorzucać do nich jeszcze kolejne. Proszę wziąć na siebie moralną odpowiedzialność. Proszę nie ryzykować zdrowiem, życiem oraz przyszłością tych… których kochamy najbardziej.

Artykuły które zostały mi przedstawione jako „odpowiedź” na moje zapytania podaje poniżej:

http://wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2141&Itemid=2

http://wloszakowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2131&Itemid=2

 


Komentarze
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-04-03 20:07:49
Świąteczne uśpienie.Ludzie obudzcie się.
Od: ~Zygmunt (Gość) z dnia 2013-03-22 20:34:32
Szacunek. Wielkie slowo.Zastanówmy się kogo w dzisiejszych czasach sznujemy.Kiedyś cieszyłi się szcunkiem pewni mieszkańcy naszej wsi ale zostali radnymi.Moim zdaniem sprawa nieodwracalna. Czy było warto hm...Czy młodzież szanuje rodziców, nauczycieli, księdza ....Do czego to wszystko prowadzi czy już nic się nie da zrobić. Czy tylko dobra materialne, pełna miska, telewizja i szczelnie zamknięte drzwi to nasza przyszlość.
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-03-22 20:20:28
Oczywiście rodzice mają najwiekszy wplyw na wychowanie dzieci ale do pewnego momentu.Póżniej a jest to granica wieku coraz niższa przeważa wplw otoczenia.I nam rodzicom powinno zależeć aby nasze dzieci uczyly śię w jak najbardziej komfortowych warunkach. Dzieci szczegolnie male obserwują starszych i chca ich nasladować bo wydaje im sie wtedy że są doroślejsi.Niech najpierw nie ma w szkole przemocy papierosów i narkotykow a wtedy przenośmy maluchy między mlodzież
Od: ~A&K (Gość) z dnia 2013-03-22 20:16:59
Nie biorę swojego przykładu za wykładnik, wiem co się dzieje w szkole, słysze o nastolatkach dilerach, o naćpanych w szkole , uważam , że to nie jest dobre, a powinno być nagminnie karane. Widze też niejdeno zachowanie Rodziców np. po wywiadówkach,i niektórzy niestety nie mają szacunku do nauczycieli - to i dzieci- do swoich kolegów go też nie mają. Skoro mówisz, że ustawodawca podzielił szkoły na podstawówkę, gimnazjum, liceum itp....- to co robią w dużej szkole dzieci od klasy 4 do 6 ??? Może trzeba je scalić z dziecimi z 1-3, bo tak nakauzje ustawodawca? Znam naszą szkołę za czasów, gdy ja tam uczęszczałam i znam ją teraz, wydaj mi sie nie taka zła, ale oczywiście negatywne aspekty są jak w każdej sprawie. Życzę powodzenia z petycją ;) Wójt niby nie wie o niej, a słyszałam, że pilnie śledzi Twoją stronę. Pozdrawiam
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-22 18:56:07
Do A&K, oczywiście że masz wiele racji. Nie wszystko zależy od szkoły, większość zależy od rodziców. Ale jeżeli szkoła miałaby się przyczynić do złego... choćby w 10-20% to jest to już ryzyko zbyt duże. 7latki nie rozumieją jeszcze świata... i wolałbym aby nie musiały go poznawać na "siłę" i od kogoś innego a nie od rodziców. A poza tym... ustawodawca nie podzielił edukacji na "szkołę podstawową", "gimnazjum" oraz "liceum" po to aby Wójt Włoszakowic scalił to w całość. Modelowo każda z tych szkół powinna być osobno, ale nie jest... a dorzucanie tam klas 1-3 jeszcze pogarsza ten stan. A co złego się dzieje w naszej szkole? Pewnie nie wiesz bo się tym nie interesujesz... popytaj ludzi. To naprawdę nie są już czasy z przed 20lat. I nie bierz własnej historii jako wykładnik.... bo jest on nieaktualny. Przypadek o którym wspominam w poście nie wyssałem sobie z palca. Czy to była wina szkoły? Wolałbym nie podejmować tego ryzyka... jeżeli nie muszę.
Od: ~A&K (Gość) z dnia 2013-03-22 18:07:22
Tak- zgadza się, chodziłam do szkoło, gdy nie było zadowówki, dopiero rozkręcało się liceum. Oczywiście, że szkoła jest inna, ale nie zmiania to faktu, że dzieci też są inne i Rodzice też są inni, uważam, że wiele zleży od nas samych i naszego przykładu, który dajemy dzieciom. Tak będą musiały tu trafić, tzn. do "dużej " szkoły i tak, a fakt , że będzie to wcześniej myślę, że aż tak na nie wpłynie. Zauważcie, że każde dziecko jest inne i nie można tak genarlizować, że "duża" szkoła to aż takie zło. Pewnie niejedni co podpisali petycję mają dzieci w dużej szkole i co ona są tak zdemoralizowane ??? Halo ludzie to może miec dobry wpływ na dzieci- lepszy rozwój dla nich, dostęp do nowej hali, kontakt z kolegami - myślę, że to nic zlego. pozdrawiam
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-22 17:47:16
Do A&K, czuje że chodziłaś do "dużej szkoły" jak jeszcze nie było tam zawodówki... a może nawet nie było LO :) Mylę się? Ja też chodziłem do dużej szkoły, i też uważam że nie miało to na mnie złego wpływu. Ale teraz ta szkoła jest inna niż za "naszych czasów".
Od: ~A&K (Gość) z dnia 2013-03-22 17:39:30
Witam, ja chodziłam do dużej szkoły i nie miało to złego wpływu na mnie, cała ta wrzawa na temat przenosin z małej szkoły do dużej jest dla mnie śmieszna, uważam, że nie będzie mieć to aż tak dużego negatywnego wpływu na dzieci, szkoła tylko uczestniczy w wychowaniu, jednak chyba najważniejszy jest Rodzic i to on powinien mieć zdecydowany wpływ na rozwój swojego dziecka i kontrolować go, rozmawiac z nim i inetersowac się nim, jeśli dziecko będzie się chiało dowiedzieć pewnych rzeczy to i tak się dowie , bez względu na miejsce ... pozdrawiam
Od: ~dora (Gość) z dnia 2013-03-20 14:11:46
Witam!jest mi na prawde przykro ,że tak mało ludzi chce zabrać głos w sprawie przenoszenia małej szkoły do dużej i podpisać się pod petycją.Czy myślenie przyszłościowe juz wygineło?Nawet jeśli nie jesteś rodzicem to może masz w rodzinie małe dziecko albo będzie dopiero i za chwile sam staniesz u progu dużej szkoły z przerażonym pierwszoklasistą.Niestety pan Wójt nie powita cię w progu tego kompleksu i powie że dziecko będzie tu bezpieczne!Czy na prawde ludzie tak boją sie wypowiadać na ten temat,bo ich zdanie jest inne niż wójta i z tego powodu moga mieć problemy w UG?Przecież to są nasze dzieci!Przeciez my jako rodzice musimy się przeciwstawiać najgłupszym pomysłom nawet jesli poczatek mają w Urzedzie gminy we Włoszakowicach!Oby nie było za póżno
Od: ~Karol (Gość) z dnia 2013-03-12 12:37:09
Dziwie się że jest tak małe zainteresowanie tym tematem. Przecież wszyscy mamy dzieci i ich wychowanie powinno być dla nas priorytetem. W tak dużym kołchozie nie mogą być bezpieczne nasze maluchy Juz teraz żle się dzieje.Wiem że za każdym uczniem stoją pieniadze więc nasz oszczędny wójt chce wtłoczyć do starej nie przystosowanej do takiej ilości dzieci ile się da. Jakoś poprostu musi sobie zrekompensować ten stracony milion. Ale nie powinniśmy ryzykować bo to przecież jest zbyt ważny temat.
Od: ~Loser (Gość) z dnia 2013-03-04 18:16:23
Jestem uczniem włoszakowickiego LO. Osobiście ten pomysł wydaje mi się chory, w tzw. "dużej szkole" mamy całkowicie zatłoczone korytarze. Pamiętajmy że mamy tu trzy zespoły szkół! (LO i Z, gimnazjum, podstawówkę 4-6) Nie wyobrażam małe latające dzieciaki po korytarzu tu i tam oraz klasy trzecie szkoły średniej czyli praktycznie młodych dorosłych ludzi. Nauczyciele nie panują nad tym co jest teraz a co dopiero będzie kiedy dojdzie 1-3 po dwie klasy! Każdy zespół szkół powinien być w oddzielnym budynku, bądź jego części. Obawiam się że to się źle skończy tym bardziej że w szkole pojawiły się NARKOTYKI.
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-03 17:18:06
cenzored by admin, prosiłem aby nie kontynuować tej bezsensownej dyskusji. Chcesz ją Lolku kontynuować, to jestem na to otwarty. Pisz do mnie na prv. Jednak jak na razie, jak widać wstydzisz mi się przedstawić... lub masz ku temu konkretne powody. Chętnie bym z Tobą podyskutował, aby wytłumaczyć Ci to czego... jak widać nie rozumiesz(albo zrozumieć nie chcesz).
Od: ~PacMan (Gość) z dnia 2013-03-03 11:11:51
Wczoraj rozmawiałem z radnym który jest moim krewnym. O pomyśle przeniesienia dzieci do dużej szkoły dowiedział się z moich ust. Nawet mi w to nie wierzył, do czasu kiedy nie pokazałem mu deklaracji Staszka na stronie gminy. Uznał ten pomysł za niesamowicie głupi, durny i szkodliwy. Ale jak sam powiedział, jeżeli stasio się uprze, to ten pomysł przejdzie. Jak mi mówił - pensja radnego to kilkaset pln, każdy radny ma pracę, przeważnie ta praca jest bezpośrednio lub pośrednio zależna od kasy z urzędu gminy. Nawet jak jakiś radny ma prywatną firmę, to w dużej mierze sprzedaje, albo wykonuje usługi gminie. Nikt, po prostu nikt nie wychodzi przed szereg aby powiedzieć wójtowi że się z czymś nie zgadza. Z wójtem nie ma dyskusji, albo się z nim zgadzasz, albo jesteś przedstawiany jako patafian i idiota... i czeka cię za to konsekwencja,oprócz tego jesteś wyrzucany z partii... i przy kolejnych wyborach nie będziesz mógł startować z listy p.Wójta. Ciekawy pomysł na prowadzenie władzy... jednak... my tego nie zmienimy. Tak było, jest i będzie!! Lolek, nie uważam aby radny był w tej sytuacji gorszy niż Wójt. Radny jest po prostu zakładnikiem... ma inny wybór niż się po prostu zgadzać?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-02 15:44:14
Daniel, zdecydowanie przesadnie mnie komplementujesz. No i prosiłem aby nie dawać już więcej paliwa do machiny p. Wójta. Sorka - ale kolejny taki komentarz usunę. Bo to już zaczyna być przesada... i niekorzystnie wpływa na dyskusję na poważne tematy na tym blogu.
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-03-02 15:24:55
Adminie!! NIE ZŁOŚĆ się o tą lustrację. Masz po prostu łeb na karku. Takich ludzi trzeba podziwiać. Właśnie taki człowiek, który nie idzie na Wójta dla kasy jest potrzebny Włoszakowicom. Jakie są prywatne sukcesy stasia w porównaniu do Ciebie? Naprawił 100 telewizorów i dwie kuchenki? Siedzi od 20lat na krzesełku... wydaje nasze pieniądze bez odpowiedzialności, i bez własnego ryzyka... i jedyne do czego doprowadził to to że 1/3 włoszakowic go nienawidzi, 1/3 włoszakowic się go boi, 1/3 go lubi bo stawia kawkę i ciastko raz w roku, przy okazji obieca coś... czego za rok nikt już nie pamięta. Szczerze bym na Ciebie głosował!!!!!!!! A do Lolka, uważasz że ktoś jeszcze byłby na tyle bezczelny i perfidny żeby sam sobie przydzielił maksymalny wymiar wypłaty na stanowisku Wójta? Czy w Lipnie i Wijewie o których to gminach tak źle się wypowiadasz... są aż tak perfidne przypadki?
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-03-02 12:17:29
Admin, chciałem też coś napisać, ale właśnie mnie ubiegłeś. Jesteś mówcą jak normalnie Fiedel Castro! :D Trudno coś dodać do Twojej wypowiedzi. Lolek, wyluzuj... i nie staraj się być mądrzejszy i lepszy od innych. Jednego "wszystko wiedzącego" już w naszej gminie mamy. Wystarczy. Jeżeli mamy ten sam cel na myśli, to nie wprowadzimy go w życie jeżeli będziemy się gryźli jak wściekłe psy na podwórku. Dasz grabę na zgodę? :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-02 12:07:03
Lolek, ja nie chcę abyś mi się przedstawił, bo mam do Ciebie sprawę. Chcę wykluczyć po prostu teorię Max'a. Nikomu nie zdradzę Twojej tożsamości. :) Nie wstydź się! :) Ja nie sądzę abyś był wysłannikiem "władzy", bo piszesz "wielkie" teksty o rzeczach o których wiele nie wiesz. Sądzę iż jesteś młodym człowiekiem, który ma jeszcze wielkie ideały w głowie i wierzysz bardzo w "naszą" demokrację.... Widać, nie znasz Wójta, i jego zapędów do produkowania paliwa do jego machiny nienawiści, oraz szukania w ludziach z dobrymi intencjami - zła, podstępu i szukania własnych korzyści. A właśnie to robisz... Wójt odkryje wspaniały i wiekopomny fakt, iż tworząc tą stronę, nie mam dobrych intencji, bo wcale nie chce walczyć z absurdami, tylko mam chrapkę na jego posadę... co jest bzdurą. Nie wiem czy wiesz, ale takimi tekstami... szkodzisz pomysłowi walki z absurdami w naszej gminie. Nie podoba mi się że Daniel robi mi publiczną lustrację. Ale chyba nie do końca zrozumiałeś o co mu chodzi, lub intencjonalnie źle to interpretujesz. Wierz mi również, że problem ze spotkaniem z Wójtem, lub rozmowa z nim nie należy do żadnego kłopotu. Widocznie nigdy tego nie próbowałeś. Nie wierzysz mi to spróbuj - stanislaw.waligora@wloszakowice.pl - najlepiej napisz mu że jest "wybitny"... odpowie Ci nawet w niedzielę popołudniem. To naprawdę nie jest ani prezydent RP, ani prezydent Poznania... ani nawet Leszna. To jest Wójt kilkutysięcznej gminy. Jak pisałem mu komplementy, chwaliłem go... to często i gęsto odpisywał na moje maila. Zapraszał mnie na spotkania, na które się nie udałem, bo to ja nie miałem na nie czasu. Wójt potrafi być miły dla osób które się z nim zgadzają. A dla tych którzy się z nim nie zgadzają, to nie pomoże ani prawo, ani sąd... ani zapewne petycja. No chyba że ta petycja będzie miała na celu tak... niewygórowane wymagania jak "próg zwalniający". Pomysł z petycją jest ok, i wcielę go w życie. Ale... jak Wójt ku niezadowoleniu mieszkańców ma zamiar przenieść klasy 1-3 do dużej szkoły, to myślisz że liczy się z ludźmi? I to kogo chce narazić? Dzieci? On nie wie że porusza bardzo delikatny temat, przejmuje się tym? Zizu pisał w którymś komentarzu... że Wójt sam przyznał... że w przedszkolu nie ma wyborców (rodzice przedszkolaków są młodzi, i mają odmienne orientacje polityczne od emerytowanych mieszkańców gminy). Zauważyłeś kiedyś p. Wójta na chodniku? Ulicy? W sklepie? Na piwie? Ja nie miałem takiej przyjemności.... zastanawiasz się dlaczego? Bo ja mam wielkie wrażenie że mamy gospodarza który kryje się w zamku przed swoimi wyborcami. Mieszkam od Wójta jakieś 200metrów, mieszkam we Włoszakowicach od urodzenia, a kiedy miałem z nim spotkanie jakieś 2mce temu, to stwierdził że pierwszy raz mnie na oczy widzi. To jest normalne? Zróbmy petycje... z nadzieją że coś to da. No przynajmniej.. napewno nie zaszkodzi. Podpiszesz się? Proszę Cię też... abyś nie starał się być mądrzejszy niż wszyscy. Jeżeli masz lepsze pomysły, to staraj się je wcielać osobiście, lub doradzaj innym nie ujmując im dobrych intencji, bo to generuje odwrotny efekt. Rób to poprzez dyskusję, a nie poprzez stwierdzenia "albo ja mam rację, albo nikt".
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-02 00:36:04
Adminie, wiem kim jesteś bo nawet się z tym nie kryjesz, więc słaby to deal. Tym bardziej, wątpię abyś w prywatnej korespondencji miał do mnie jakąś sprawę, raczej kieruje tobą zwykła ciekawość. Do Maxa, niech będzie jestem dobry tylko w gadaniu, dokładnie tak piszę – róbcie, działajcie, walczcie, bo bierność i marazm nie mają sensu. Nie wiem co się tutaj dzieje? Proszę wyjaśnij mi co się dzieje w gminie Włoszakowice i co ma sens a co sensu nie ma. Do Daniela, jeśli pójdziesz kiedyś do jakiegokolwiek urzędu zobaczysz, że nie łatwo przebić się przez sekretariaty, asystentów itd. Nawet jeśli to Ci się uda, i gospodarz Cię przyjmie, możesz mu tylko przekazać swoją prywatną opinie bo reprezentujesz tylko siebie. Natomiast jeśli masz 500 podpisów, przekazujesz istotną wolę wyborców i on powinien się do tego ustosunkować. Jeśli tego nie robi, oficjalnie daje do zrozumienia, że nie interesuje go głos ludu. Jeżeli piszesz, że zarobki wójta są za małe dla Admina to obrażasz jego, a nie mnie. Po pierwsze sugerujesz, że prowadzi tak rozrzutny tryb życia, że jego oszczędności + pensja wójta nie wystarczyłyby mu przeżyć od pierwszego do pierwszego. Po drugie nie wszystko kręci się wokół mamony, życzę Ci abyś kiedyś się przekonał, że człowiek spełniony zawodowo i spokojny finansowo, z własnej woli myśli o tym by poświęcić się pracy społecznej.
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-02 00:22:39
Tak, na początku dostałem dyrektywę od wójta, aby wytłumaczyć wam, że w nadchodzących wyborach trzeba się postarać, ponieważ wójt ma stały elektorat i różne mechanizmy władzy, dlatego powinniście szukać charyzmatycznego i darzonego szacunkiem kandydata. Zahamowałem temat, wyczuwając burzę. Max nawet żałował, że dyskusja dalej się nie rozwija, wspomniał nawet „Admin - idź na wójta, mówisz "A" wypowiadając wojnę absurdom, to powiedz "B" i coś z nimi zrób. „ Jednak Admin szybko ukrócił, wójtowskie zapędy i zwrócił uwagę, że nie rozmawiamy na temat. Oczywiście od razu wykręciłem numer telefonu do mojego przełożonego, on rozbawiony do łez, mówi – powiedz im, żeby spięli dupy z tym przedszkolem i zaczęli działać, zamiast wylewać żale na forum, w końcu chodzi o ich dzieci. Wójt swoim pomysłem trafił w czuły punkt, Admin oburzył się, że mam w sobie bardzo dużo krytyki, a petycje nic nie dają, Max uznał, że szukam dziury w całym, a po głębokich analizach moich tekstów zdemaskował mnie jako TW Lolek, urzędnika gminy, siejącego zamęt.
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-03-01 20:10:41
LOLEK!! A TO NIE POWINNO BYĆ TAK W NORMALNEJ GMINIE, że każdy kto chce porozmawiać "oficjalnie" z Wójtem to ma prawo do takiej "możliwości" bez jakichś specjalnych petycji? Co ty z Wójta robisz papieża, czy co? Baraka Obamę? Co mam pisać do niego pismo "eminencjo, ekscelencjo, jaśnie wielmożny Panie, przyjmij mnie na audiencję"???? Też mi się wydaje że ty wysłannikiem jesteś "władzy". Wynika to z twojego nad wyraz wielkiego szacunku do tak niesamowicie wysokiej pozycji w społeczeństwie jakim jest Wójt wiejskiej gminy. A Twoje zarzuty wobec admina, śmiechu warte. Widać naprawdę nie wiesz do kogo piszesz. Admin miałby zamiar zostać Wójtem? Ja wiem że Wójt zarabia dużo... ale to chyba dla admina i tak za mało :)
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-03-01 19:45:42
I jak admin? Napisał do Ciebie mości Lolek? Miałem nosa? :D
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-03-01 17:54:44
Lolek, ja rozumiem dobrze to co piszesz. A piszesz jak każdy kto jest mądry tylko w gadaniu. Piszesz - róbcie, działajcie, walczcie - bo to co robicie to nie ma sensu. A tak naprawdę to ty nic nie wiesz co tu się dzieje, i co ma sens, a co sensu nie ma. Dobrze że wydało się że nie jesteś z Włoszakowic, bo teraz to naprawdę widać czym podparta jest ta Twoja odwaga i bohaterstwo. Mówisz - "walczcie i gińcie dla dobra ogółu - a ja będę patrzył, a jak nie będziecie walczyć tak jak ja to widzę, to całe wasze działania nie mają sensu". Taka jest Twoja strategia? Lolek, to nie warszawa, poznań ani wrocław!! Mieszkamy we Włoszakowicach gdzie rządzi Wójt, Policjant i Ksiądz! Zrozum to najpierw, a później mianuj się Napoleonem Bonaparte.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 17:43:43
Lolek, jeżeli Ci to nie przeszkadza - to napisz do mnie na kontakt@wloszakowice.org . Chciałbym się Tobie przedstawić, i mam nadzieje że Ty mi też :) Chciałbym wykluczyć teorię Max'a. Próg zwalniający? O to petycja? Nie żartuj. Wyczyn godny podziwu. Oficjalna rozmowa z Wójtem odnośnie wiatraków w Bukówcu? Jaka oficjalna rozmowa? Kto rozmawiał z Wójtem? Wójt wezwał na rozmowę kilku radnych... nie czujesz inscenizacji? Albo max ma rację, albo naprawdę mieszkasz daleko od Włoszakowic... bo niewiele znasz lokalną sytuację, za to krytyki masz w sobie bardzo dużo...
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-01 17:40:42
Max, nie wiem jak u Ciebie czytanie ze zrozumieniem, ale chyba słabo. Dzisiejsze wpisy bardzo są na temat. Dlatego nie chce mi się odpierać reszty twoich zarzutów, jeśli masz problem z tak prostymi wnioskami, o czy my w ogóle dyskutujemy.
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-01 17:20:24
Po pierwsze, \"Nie oceniałbym jej od razu tak krytycznie jak Ty to robisz\" ja napisałem \"Pani przewodnicząca rady gminy to przecież była nauczycielka, i jak ją pamiętam to uczciwa i wiarygodna osoba, pewnie potrafi się odnieść do tej sprawy.\" Skąd ta interpretacja nie wiem? Po drugie petycja odnośnie wiatraków doprowadziła do oficjalnej rozmowy z wójtem, czy nie jest to argument na pomyślność tej petycji? Co dała ta rozmowa, trudno powiedzieć, jednak patrząc na Lipno czy Krzywiń ta sprawa może ciągnąć się latami. Latem ubiegłego roku w Boszkowie zbierano podpisy aby zamontować progi zwalniające na ul. Dominickiej, wójt petycje przyjął i zaakceptował prośbę mieszkańców. Admin, tu nie chodzi o mnie, nie mieszkam we Włoszakowicach od lat, choć tu jestem zameldowany i tu płacę podatki, i wiele mnie z tym regionem łączy. To wy macie dzieci, które zaraz przeniosą do dużej szkoły i walczysz o ich interes a nie mój.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-03-01 17:14:59
Czytam tak te teksty... które i tak nie są na temat... ale tak czytam i czytam i czytam. I widzę że Lolek... siedzi i szuka dziury w całym... sam nic nie robi, a do świata ma pretensje. A to zarzuca Ci admin ukryte chęci, a to zarzuca że nic nie ma sensu, a to zarzuca że nic nie robimy. Na mój gust... ten cały Lolek to jakiś gminny urzędnik który jest tu wysłany aby zrobić zamęt, a Ty się admin niestety dajesz w to wciągać. Bierz przykład z blogu w Lipnie, tam Wójt robił takie same numery (zanim go do ciupy wsadzili). Nie daj się wciągać w dyskusje które mają nieść jeden jedyny sens - NIC NIE MA SENSU, NIC NIE WARTO ROBIĆ!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 16:42:38
Lolek, Do Pani przewodniczącej rady gminy, pisałem pismo odnośnie innych problemów nękających gminę, a które również opisuje na tym blogu. Wysłałem je w maju zeszłego roku. Niestety odpowiedzi nie dostałem. Bardzo lubię tą Panią, ale dlaczego nie dostałem odpowiedzi? Nie wiem... Nie oceniałbym jej od razu tak krytycznie jak Ty to robisz. Nie odpowiedziałeś mi Lolek, co mieszkańcy bukówca wywalczyli swoją petycją? Jakie efekty przyniosły ich czyny? Wspomniałeś górnolotnie wymierne efekty petycji... ale nie chcesz powiedzieć nic o skutkach owego wysiłku (bo pewnie tych efektów nie ma). Dlaczego... siedzisz, patrzysz... i mówisz "róbcie coś, a jak nic nie zrobicie, to nic nie ma sensu". A co ty robisz? Mam usiąść przed telewizorem, otworzyc piwo... i to będzie miało sens?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 16:34:34
Lolek, mogę zorganizować petycję "online". Mogę ją również wydrukować, rozdać znajomym i prosić ich aby oni też rozdali ją znajomym. To samo mogą zrobić wszyscy inni zainteresowani tą sprawą. Działamy? Ale jak mi powiesz, że robię to bo chce być wójtem - zabije! :)
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-01 16:31:59
Adminie, problem wiatraków jest skomplikowany i zwiły prawnie, zdania są podzielone, co pokazał wpis Damiana Małeckiego. Jeśli chodzi o przedszkole, interes społeczny wydaje się jednoznaczny, co potwierdzają opinie na forum. Jeśli prawdą jest, że radni, których znasz potrafią oceniać gminę jedynie za kuluarami, a nie na obradach rady gminy, to znaczy, że są gorsi od wójta i nie zasługują na jakikolwiek szacunek. Jednak ja wierzę, że są tam jeszcze rozsądni ludzie. Pani przewodnicząca rady gminy to przecież była nauczycielka, i jak ją pamiętam to uczciwa i wiarygodna osoba, pewnie potrafi się odnieść do tej sprawy. Jeśli jednak Admnie, twierdzisz, że petycją nic da, to ta strona tym bardziej nie ma sensu. Czyny nie słowa ;)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 15:52:00
Lolek, wydaje mi się że Ty masz większą wiarę w demokrację we Włoszakowicach niż ja. Ja po prostu nie wierzę że petycje mogą coś zdziałać... Radni? Chciałbym Ci napisać co kilku z nich sądzi o tym co się dzieje w gminie... ale tylko pogorszyłbym ich sytuację.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 15:22:30
Lolek, popieram Twój pomysł. Do dzieła! Ja się podpiszę :) Tylko zanim coś poczynisz to się zastanów... wielu pomyśli że chcesz kandydować na Wójta! I tak samo jak ja będziesz musiał udowadniać że nie jesteś murzynem! :) A na poważnie, rozmawiamy o problemach, aby urwać mit że we Włoszakowicach problemów nie ma. Petycja, podpisy... naprawdę ten pomysł popieram. Ale tak szczerze mówiąc - co załatwili mieszkańcy Bukówca? Jaka jest treść ich żądań, a jaka jest odpowiedź na to urzędu gminy? Coś konkretnego i ważnego udało się wywalczyć? Wydaje mi się... że gmina próbuje wywrzeć wrażenie... że problem z mieszkańcami bukówca rozwiązała. A jak jest naprawdę?
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-01 14:01:58
Druga sprawa Adminie, dlaczego zamiast rozmawiać o poważnym temacie odnośnie naszych dzieci, nie zaczniemy działać. Mieszkańcy Bukówca Górnego, zorganizowali szeregi i wystosowali petycję przeciwko planom budowy elektrowni wiatrowej. W rezultacie wójt został zmuszony do spotkania i rozmów. Czy nie warto tym problem zainteresować radnych z Włoszakowic, spiąć dupy i zebrać podpisy, zamiast wylewać żale na forum?
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-03-01 13:20:20
Chyba czas zamknąć ten komitet poparcia dla Admina. On się dzisiaj będzie zapierał i zarzekał ... ale każdy rozsądny strateg zrobiłby tak samo. Gdy dzisiaj się zadeklarujesz, może do wyborów już się znudzisz, może twoi przeciwnicy zdążą się przygotować. Dużo bezpieczniej zadeklarować się za rok, złamać swoje wcześniejsze postanowienia dla dobra małej ojczyzny, ku zadowoleniu i pełnej mobilizacji mieszkańców gminy.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-03-01 09:28:44
Zgadzam się z Kolą, to nie na temat. Rozmawiamy o poważnym temacie odnośnie naszych dzieci. A ja kolejny raz powtarzam już na tym blogu - nie zamierzałem ani nie zamierzam kandydować na Wójta.
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-02-28 21:19:03
Troche nie na temat ale też jestem za.
Od: ~PacMan (Gość) z dnia 2013-02-28 20:15:35
Od dawna twierdzę tezę tą samą co Lolek, ta strona to biadolenie które do niczego nie prowadzi. Ale faktycznie, jakby na wójta miał startować ktoś taki jak admin, to może te całe biadolenie miałoby jakikolwiek sens. Potrzeba nam kogoś młodego, obrotnego, odważnego, świadomego, nowoczesnego... a nie dziadka którym rządzi nienawiść. Chętnie oddam swój głos. Lolek, popieram pomysł. Od dawna o tym myślałem, ale głupio było mi mówić o tym na głos.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 20:04:37
Max, dziękuje Ci za tą wspaniałomyślną propozycję :) Zbierz 5tyś głosów poparcia, to przemyślę :P (hihi)
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-28 18:30:38
Max stawiasz Admina trochę między młotem a kowadłem ,co nie odpowie będzie źle. Moim celem była niewinna prowokacja, aby przyszłe wybory zaistniały w naszej świadomości.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-02-28 17:41:41
Też żałuje że się dyskusja dalej nie rozwija! :) Ale tak biorąc to wszystko do kupy, wcale nie uważam że pomysł Lolka to głupi pomysł!!!! Admin - idź na wójta, mówisz "A" wypowiadając wojnę absurdom, to powiedz "B" i coś z nimi zrób. Przyda nam się w końcu ktoś, kto ma coś innego w głowie niż siano i słomę, i ma coś innego na myśli niż tylko swój interes!!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 15:07:38
Łe Lolek, a tak mi się świetnie z Tobą dyskutowało!! :) A te wybory z 1991roku... punktujesz Wójta bo Ci nadepnął na odcisk? :P
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-28 14:55:25
Admin, chciałem Cię trochę podpuścić ostatnimi postami, może mi się trochę udało ... W każdym razie aby zniwelować ryzyko, na stanowisko wójta wymagam tych cech o których piszesz. Błagam nie porównuj wyborów na pierwszą kadencje z dzisiejszymi czasami, http://www.youtube.com/watch?v=wAF4LbLb3Ew&playnext=1&list=PL0F88C13B9AE37D0D&feature=results_main
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-02-28 14:50:34
Co za dyskusja!! Można by na jej podstawie nowy temat stworzyć!! :D Lolek, uważasz że konieczny jest kandydat na 1,5 roku przed wyborami? Chcesz wkręcić admina w wójtowanie? Znasz admina? Uważasz że byłby dobrym kandydatem? Pytam, bo tak do końca nie rozumiem o co Ci chodzi. Uważasz że inicjatywa drążenia absurdów we Włoszakowicach to zły pomysł? Dlaczego? Dopatrujesz się nieszczerych interesów admina? A do Admina, znasz chińczyków... to fajnie... a Chinki jakieś też znasz? :D
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 14:10:14
Lolek, jakie atuty miał obecny Wójt jak go wybierano na pierwszą kadencję? Doświadczenie? Wykształcenie? Specjalne umiejętności? Był szefem prosperującej firmy? Albo miał chociaż stanowisko kierownicze? A jednak przez wiele lat był dobrym Wójtem. Trzeba wierzyć w ludzi. To nie jest tak że robię stronę bo nie lubię Wójta. Uważam po prostu że jego czas się skończył już kilka lat temu... i że jego obecność aktualnie bardziej szkodzi, niż pomaga w rozwoju Włoszakowic. Staram się "punktować" go w moich postach aby to udowodnić, a nie żeby pokazać że go nie lubię. Gdyby była jakakolwiek możliwość przepowiedzenia i ludzkiej rozmowy bezpośrednio z Wójtem, i wytłumaczenia mu że to co robi... jest szkodliwe, ta strona nie miałaby sensu. Gdyby p. Wójt był otwarty na krytykę, i brał z tej krytyki lekcje, gdyby interesowało go to co oczekują ludzie, a nie to czego on chce dla ludzi, to może nawet nie byłaby "niezbędna" wymiana Wójta. Niestety nasz p. Wójt jest przekonany o swoich niepodważalnych racjach, i o swojej jedynej najprawdziwszej prawdzie.... a każdy kto myśli inaczej - jest wrogiem.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 13:44:29
Lolek, aż taki zażarty nie jestem aby tworzyć o kimś stronę, tylko dlatego że nadepnął mi na odcisk (hihi) :) Gdyby tak było... to takich stron byłoby więcej. Szkoda mi kasy i czasu aby pisać o kimś tylko dlatego że go nie lubię. Kogo mam atakować i "punktować" za Włoszakowickie absurdy, jak nie Wójta? Uważasz że ktoś inny jest za te absurdy odpowiedzialny? Jeżeli uważasz że na 1,5roku przed wyborami, brak kandydata to problem, to chętnie Ci pomogę w rozwiązaniu tego problemu (na tyle na ile potrafię i ile mogę). Daj znać jak mogę pomóc... Tylko dlaczego mam wrażenie że chciałbyś abym napisał "tak, ja chce być wójtem"?
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-28 12:48:18
Adminie, na politykę krajową mamy inne spojrzenie i chyba nie warto tutaj się o to spierać. Zaczyna mnie martwić twoje nastawienie, na początku myślałem, że ta strona to inicjatywa społeczna, teraz wydaje mi się, że to jedynie ataki wymierzone w konkretną osobę, która kiedyś nadepnęła Ci na odcisk. Dlaczego tak myślę? W gminie Włoszakowice żyje się względnie dobrze, niskie bezrobocie, brak jakiejś szerokiego patologii, raczej bezpiecznie i spokojnie. Oczywiście nikłe tutaj zasługi sprawujących lokalną władzę, ale społeczność tego nie analizuje, najważniejsza jest stabilność. Twoje ataki i punktowanie wójta prowadzą donikąd. Kreujesz nastawienie "każdy byle nie on", niestety nie dla mnie, jeśli znowu wystawi się tylko jeden kontrkandydat w osobie byłej Pani sołtys, zagłosuje za kolejną reelekcją. To jest właśnie największy problem, naprawdę nie widzę osoby, która cieszy się powszechnym szacunkiem, ma zdolności kierownicze, jest w stanie zrezygnować ze swojej pracy i rzucić rękawice obecnemu wójtowi. Chyba, że Ty Adminie masz takie plany, ale na razie nie chcesz odsłonić kart :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 11:55:57
Lolek, aby wyjaskrawić obraz sytuacji, dodam jeszcze dwa słowa (postaram się krótko). Kiedyś, kiedy to Chiński rząd zablokował wyszukiwarkę google, oraz stronę youtube, za to że pokazywano tam rzeczy "niesprzyjające" władzy ludowej, zapytałem znajomego mi Chińczyka o tą sytuację. Interesowało mnie, dlaczego oni się temu nie sprzeciwiają (jako obywatele), dlaczego oni się z tym zgadzają? Odpowiedź Chińczyka mnie zaskoczyła. Odpowiedział mi coś w stylu "jeżeli rząd uznał że wiedzieć tego nie muszę, to widocznie wiedzieć tego nie muszę, i czemu tu się sprzeciwiać?". A Mao Tse Tung, to dobry ojciec. Do czego zmierzam? W Polsce można mówić o bolączkach kraju, o korupcji, o błędach rządu, historii rządzących. A we Włoszakowicach? Trudne tematy to tematy tabu. Każdy boi się o bolących sprawach rozmawiać z Wójtem (bo może stracić swoją posadę, dużo łatwiej się po prostu zgadzać). Wiemy tylko to co Wójt chce abyśmy wiedzieli, "porażek we Włoszakowicach nie ma - są tylko sukcesy". Jak wydać pieniądze, i na co je wydać - o tym wie tylko jedna osoba. Stosuje się u nas kult jednostki (wracam tutaj do pomysłu budowy pomnika). Nigdzie nie można znaleźć życiorysu aktualnego Wójta (zapewne nie musimy znać tych szczegółów). Lokalna prasa jest finansowo i personalnie uzależniona od gminy. Tak więc uważam... iż ustrój w naszej gminie (pewnie nie tylko w naszej) jest zupełnie odmienny od ustroju panującego w Polsce.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-28 10:48:01
Lolek :) Jak my dyskutujemy? Mówisz o prezydencie który ma wpływ na KRRiT (a nie nią kieruje, no i statut KRRiT to dbanie o wolność słowa, a nie wizerunek prezydenta) podczas gdy TV&Radio publiczne to nie jedyny środek medialny(w Polskich realiach to nawet mniejszościowy), i o premierze który jest głową jednej z partii koalicyjnych (a nie autorytatywnym zwierzchnikiem całego parlamentu), nie udaje mu się przepchać wszystkich pomysłów które widzi za zasadne (co widzimy na własne oczy), no i premier mało wie na temat organizowanych przetargów przez poszczególne resorty (a już na pewno nie decyduje kto jest beneficjentem tych przetargów, czemu dowodzą upadki firm deweloperskich) i mówisz o tych dwóch osobach... jak o jednej osobie i porównujesz ją z Wójtem? :) W jednym się zgodzę, u nas Wójt lokalnie przejmuje funkcję obu tych osób, ale ja to właśnie nazywam patologią! Ale ogólnie porównanie to nie tylko błąd skali, ale też kompetencji! Premier nie zajmuje się wszystkim, prezydent nie zajmuje się wszystkim (czyli nie ma tam rządów autorytarnych). A u nas to co powie Wójt, to świętość! Jak się komuś coś nie podoba, to niech się wyprowadzi! Jedyna lokalna gazeta to reklama Wójta, i nie ma u nas reporterów TVN którzy zapytają go (wójta) o \"bolące sprawy\", a jak się ktoś znajdzie kto te pytania zadaje - to po prostu na nie nie odpowiada (wkleję przykład w kolejnym poście zapytanie reportera z gazety ABC). Decyzje nawet te niemądre forsowane są bo TAK CHCE WÓJT! Gro środków z budżetu gminy wydawane są bezprzetargowo, kto decyduje kto jest beneficjentem tych wydatków, i dlaczego są to te same firmy od wielu, wielu lat?? Podsunąłeś mi Lolek dobre pytanie! Co by było jakby taka osoba była na pozycji prezydenta i premiera (jednocześnie, lub po prostu zwiększyć kompetencje jednego z tych stanowisk)? Dużo różnilibyśmy się od Białorusi? Tak... zgadzam się z Tobą odnośnie, niezbyt jasnych i dobrych przypadkach również w innych samorządach. Ale ja jestem z Włoszakowic, i o normalność we Włoszakowicach mam zamiar walczyć. Uważam że patologie w samorządach to niedopełnienie ze strony ustawodawców, którzy pozwalają, lub po prostu nie pamiętają o takich sprawach jak unormalnienie działalności samorządów, bo mają ważniejsze sprawy na głowie. Np. debatowanie odnośnie odwoływania każdego ministra z osobna. Wiele jest patologii... ale taka najłatwiejsza do przeprowadzenia to po prostu dwukadencyjność na pozycji Wójta. Nawet jak ktoś jest super człowiekiem i super Wójtem... to po tylu latach, ambicja, chciwość, żądza władzy oraz chęć dociągnięcia wygodnej posady aż do emerytury, potrafi odbić po prostu do głowy. Lolek, chcesz żebym Ci kandydata na Wójta wyciągnął na kolejne wybory? :) Jaka jest Twoja propozycja, Twój pomysł?
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-27 23:01:48
Tak, Prezydent RP steruje mediami wybierając 2 członków (na 5) do KRRiT. Tak, premier kieruje działaniami budżetówki, steruje parlamentem i budżetem, biorąc pod uwagę senat i sejmiki wojewódzkie, władza absolutna jest w ręklach jednej partii. To co w Warszawie wyprawia HGW, to nasze sprawy to małe piwo. Więcej przykładów z naszego podwórka? Proszę, bardzo - Wijewo i rządy p. Zająca, Lipno i afera za aferą, działania powiatu leszczyńskiego i osoba p. Piwońskiego. Więc Adminie nie zgodzę się z Tobą, działania są bardzo podobne. Oczywiście inicjatywa dyskusji na forum jest jak najbardziej słuszna i chwała Ci za to. Jednak, jeśli mówisz o "kilku kandydatach, których znasz" i jak te szare myszki mają nam się przedstawić za rok, to będą pełnić właśnie rolę ogórków, bo Zdzichu z Charbielina i ciocia Krysia ze Zbarzewa spojrzą na nich jak na "no name", zrozum , że wygrać może tylko ktoś z charyzmą i zaufaniem, a nie wypchnięty przed szereg.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-27 22:25:20
Lolek, aż takim wywrotowcem to ja nie jestem. Systemu zmieniać nie mam zamiaru. Nie wszędzie jest jak u nas w gminie... nie wszędzie wszystko trzyma się twardą ręką i nikomu na żaden temat nie wolno mieć zdania (swojego zdania). Myślisz że w każdej gminie jest tak... jak u nas? Czyli że gmina jest "otwarta na ludzi, i o wszystkim mówi otwarcie, ale o tym na co ma ochotę Pan Wójt"? (reasumując - Wójt sam stwierdza ile powinniśmy wiedzieć, a co jest dla nas wiedzą już za dużą i niepotrzebną). Mówisz że prezydent RP, steruje mediami, zastrasza pracowników budżetówki, steruje parlamentem i sam decyduje kto jest beneficjentem budżetu państwa? Oczywiście że nie... tak więc... nie ma co porównywać :) To że stworzyłem tą stronę, wywołuje w ludziach dwie reakcje - w jednych nienawiść (bo jak ja śmiem mówić coś złego na Wójta), w drugich podziw (za to że mam tyle odwagi). Czy to jest normalne że ktoś jak coś mówi na głos, to wzbudza to takie emocje? Czuje się jak opozycjonista w Chinach!! Rozmawiałem kiedyś z jednym urzędnikiem (z gminy) na temat mojej strony, pytał się mnie z dezaprobatą - "dlaczego ty piszesz o złych rzeczach, nie lepiej pisać o tych dobrych?". Porównanie naszego lokalnego systemu, do systemu ogólnokrajowego to w mojej ocenie błąd :) Porównywałem w jednym poście, do jakiego systemu porównywałbym nasz lokalny ustrój polityczny. I jest to na wschodzie. Pół roku strona jest i biadolenie? Chociaż tyle nam zostało :) Mam nadzieje że pomoże to choć kilku kandydatom których znamy... ale po których nigdy nie przypuszczalibyśmy że mają ambicję i chęci działania dla dobra gminy, by się w końcu odważyli.
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-27 21:17:22
Admin, pisząc w ten sposób o demokracji wnioskuję, że pierwsze chcesz zmienić ustrój a potem wójta ;) Niestety takie narzędzia istnieją na wszystkich stopniach władzy, opowieść "pomnik dla ..." można napisać prezydentowi RP, premierowi, posłowi, staroście i nie jednemu wójtowi naszego powiatu. Adminie, założyłeś tą stronę pół roku temu, wnioski na temat prosperowania urzędu gminy są jednoznaczne. Tylko co z tego biadolenia wynika? Za półtora roku kolejne wybory, to ostatni gwizdek aby rozmawiać o personaliach, jakichkolwiek alternatywach. W innym przypadku obudzimy się z ręką w nocniku, spoglądając na listę wyborczą zobaczymy obecnego wójta i może jakiegoś podstawionego ogórka, wzruszając ramionami wybierzemy "mniejsze zło", po czym odpalimy kompa i napiszemy komentarz jak to ciężko obalić beton :)
Od: ~ZOSIA (Gość) z dnia 2013-02-27 15:03:38
NAUCZYCIELETO TYLKO LUDZIE SĄ DOBRZY I SĄ ŻLI,NIE WYMAGAJCIE OD NICH ZA DUŻO TYLKO SAMI LEPIEJ WYCHOWUJCIE SWOJE DZIECI. ROBICE WSZYSTKO CO W WASZEJ MOCY A MOŻE SIE WAM TYLKO TAK WYDAJE.KOCHAJCIE JE I RÓBCIE CO CHCECIE . NIE ZWALAJCIE WINY NA INNYCH BO WY TEŻ JESTEŚCIE WINNI.
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-02-27 13:06:09
Kiedys nauczyciel to byl ktos dzisaj jest to ktoś byle jaki.Niestety na szacunek trzeba sobie zapracować i nie jest to kwestia pieniędzy.Mamy zwariowane trudne czasy i nawet dorosłym trudno się odnaleść. Czarne zrobiło się białe i na odwrot.Myślisz że gdyby nauczyciele dostawali po 10.tyś wypłaty byliby innymi ludzmi i lepiej wykonywali swój zawód ja myśle że nie.Brakuje idei, celu, wyższych wartości i to własnie nauczycielom i dlatego nie mają co przekazać i czym zarazić. Każdy z nas dorosłych pamieta nauczycieli którzy też nie dostawali wielkich pieniędzy a jednak coś sobą reprezentowali i posiadali szacunek. To nie jest zwykła praca to jest misja .
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-27 00:27:28
Do Lolka :) Lolek, dobrze prawisz. Tylko jak w tej "demokracji" przesiąkniętej propagandą i wszechobecnym promowaniem wielkiego wodza, ktokolwiek ma odważyć się kandydować? Ta moja opowieść o "pomniku dla Wójta", nie jest zmyślona!!! Nie ma po prostu u nas demokracji. Jak wygrać z kimś, kto całe poprzednie 4lata, wszystkimi środkami próbuje prowadzić kampanię wyborczą na kolejne wybory? Ktoś wyłoży swoje własne pieniądze aby zmierzyć się z takim wyzwaniem?Pokażą Cię Lolek w gazecie, z pięknym uśmiechem, i autopromocyjnym artykułem który sam napisałeś? Wątpię :)
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-27 00:04:27
Do "Bez Skrzydeł". Trudno się z Tobą nie zgodzić, nauczyciel nie może być rodzicem, ochroniarzem, przyzwoitką i nauczycielem w jednej osobie. Pewnie czasem tacy się przytrafiają, ale nie oczekujmy od wszystkich aby byli "superman'ami". Ale czy mówiąc o wynagrodzeniach nauczycieli, nie zapomniałeś wspomnieć o dodatkach? To dosyć istotna rzecz... bo podnosi wynagrodzenie nauczycieli często nawet o 30%.
Od: Bez skrzydeł z dnia 2013-02-26 21:15:33
"Tak w związku z tym że mam dzieci mialem do czy nienia z nauczycielami .Pracują od 8 do 13 a pozniej nic ich nie obchodzi.To nie jest zwykła praca wymaga posiadania intuicji ipodstaw psychologi. Nasi nauczyciele są niexxxxxeni (cenz by admin) bo kończyli studia zaocznie.Dzisiejsza młodzież jest inna niż kiedyś a nauczyciele w razie problemow zwalają wine na rodziców nie zdając sobie sprawy że jest to ich zawodowa klęska a w takim razie nie powinni wykonywac tego zawodu" @kola, szczerze? bzdury piszesz. Pracują od 8 do 13, a później nic ich nie obchodzi? a przygotowanie lekcji, sprawdzenie wypocin uczniów po kartkówkach, sprawdzianach? wysłuchiwanie rozżalonych rodziców, że ich dziecko ma dwójkę przez nauczyciela, bo przecież ich dziecko jest genialne, ale nauczyciel nie potrafi zainteresować przedmiotem... Nauczyciel ma przekazać wiedzę, każdy ma na to swój sposób. Czasem bardziej oryginalny, czasem mniej. Jeśli dziecko nie wyniosło z domu ambicji i nie było popychane przez rodziców, to maluch niczego w życiu nie osiągnie. Rozśmieszają mnie ludzie, którzy wymagają od nauczycieli by najlepiej sami nauczyli dziecko wszystkiego, a ich pociecha ma tylko siedzieć jak święta krowa na lekcji i raczyć słuchać. Przy takich zarobkach w polskim szkolnictwie nie ma co na to liczyć. STOPNIE AWANSU ZAWODOWEGO: -Nauczyciel stażysta- 9 miesięcy (2265zł) -Nauczyciel kontraktowy-2 lata 9 miesięcy, staż skrócony trwa od 9 miesięcy do 2 lat (2331zł) -Nauczyciel mianowany- 2 lata 9 miesięcy, staż skrócony odbywany jest przez 9 miesięcy oraz 1 rok i 9 miesięcy (2647zł) -Nauczyciel dyplomowany (3109zł) Myślisz, że za takie pieniądze w szkołach będą nauczać profesorzy? Co lepszy nauczyciel woli wykładać na uczelniach, gdzie dostaje dużo większe pieniądze. ps. kwoty oczywiście podane w brutto
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-25 14:57:38
Max, a więc sądzisz, że społeczeństwo głosuje na PO, ponieważ nie mają wyboru. Za to pluralizm w wyborach gminy Włoszakowice, jest porażający, pełen rozmach, kandydatów od koloru do wyboru. Przecież na tym polega demokracja w naszym wydaniu, nie podoba nam się wójt, ale w sumie to nie ma na kogo zagłosować.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-02-25 14:05:34
Lolek, z Tuskiem jest inaczej. Ludzie głosują na PO bo nie mają wyboru. Jak nie zagłosują na PO, to do władzy dojdzie... ktoś kto już kiedyś był... ale wybitnie się nie sprawdził. A ze Stasiem? Niby nikt go nie lubi, ani nie chce... ludzie go wręcz nienawidzą, a 2tysiące głosów z 3tyś ogółem miał na ostatnich wyborach. Rodziny urzędników są aż takie duże, i tak zmobilizowane w frekwencji wyborczej? A może to już jakieś lobby? Czy to jest normalne w demokratycznym kraju, że człowiek który daje ludziom pracę i płaci ludziom, usługodawcom, dostawcom... może bez końca wygrywać w ten sposób wybory? Czy to nie jest takie \"legalne\" kupowanie głosów?
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-02-25 13:49:19
Własnie przed chwila wpadła do nas moja znajoma. Wyraźnie zirytowana powiedziała, że dotarła do niej wiadomośc o wójcie który prawie publicznie wypowiedział sie że nie interesuje go inwestowanie w przedszkola gdyz tam nie ma jego wyborców. Emeryci na szosy po nowe rowery i mozliwośc popływania łódka po jeziorze w Boszkowie. Wow, zaczynam intensywnie działać w kampanii przeciw panu Stasiowi.
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-23 15:43:20
Max Kolanko analogicznie można w ten sposób rozpatrywać rząd Donalda Tuska i zastanawiać się, jak to możliwe, że wszyscy narzekają, a PO sprawuje władzę już ponad 5 lat. Ktoś już kiedyś tutaj pisał, jak wójt potrafi wygospodarować swój elektorat wyborczy.
Od: ~Max Kolanko (Gość) z dnia 2013-02-23 09:46:50
Ostatnio często rozmawiam ze znajomymi, odnośnie wspaniałych pomysłów naszego monarchy... niektórzy się śmieją z głupoty,a inni się martwią, inni wręcz płaczą. Ale zgodnie wszyscy nie przyznają się aby na niego głosowali w ostatnich wyborach. Zatem jak to się stało że monarcha osiągnął reelekcję? Aż tylu ludzi ma w kieszeni? A już żartobliwie - myślę admin iż nie doceniasz naszego dobrodzieja. On zapewne w ramach oszczędności, chce przenieść Urząd Gminy do budynku starego przedszkola przy kościele, a pałac wynająć na potrzeby hotelowe jednego z lokalnych przedsiębiorców. Przyniesie to gminie spore korzyści finansowe. A jako że około 100 dzieci mieści się w budynku po przedszkolu nr. 2, to dlaczego nie miałoby się tam zmieścić dwudziestukilku urzędników? Nasz dobrodziej jest wspaniałomyślny, i jak ma na myśli oszczędności, to zawsze najpierw w tym kontekście myśli o sobie! BRAWO!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-21 09:46:50
Zizu, spoko spoko... Dorę widzę pierwszy raz, i nie wiem czy Ci odpisze... choć mam oczywiście nadzieję że dołączy do grona użytkowników tego blogu :) Odpowiedziałem Ci za nią, bo nieco inaczej niż Ty zrozumiałem jej wypowiedź. Daniel! Dałeś czadu. Nie oferuj mi maryśki na blogu :) Cierpienie dzieci jest bliżej nas niż nam się wydaje. Uczmy się na czyichś błędach... nie powtarzajmy ich. Wklejam link, odnośnie pobitego w szkole w Kaszczorze chłopca, który stracił przez to wzrok... Oczywiście nikt o niczym nie wiedział... nic się nie działo. http://leszno.naszemiasto.pl/archiwum/531452,odszkodowanie-za-cierpienia,id,t.html
Od: ~Daniel (Gość) z dnia 2013-02-21 07:48:05
Admin, mogę ci załatwić maryśkę na krótkiej przerwie. I to w promocyjnej cenie. Wspominacie o narkotykach, żyletkach, alkoholu. Ale to takie rzeczy "oficjalne". Czuje się więc w obowiązku dodać kilka spraw. Starsze chłopaki... poniżają dzieci z podstawówki. Taranowanie dzieciaka który stanie na drodze, bądź popychanie jak kulą bowingową w inne dzieci, codzienność. Słyszałem o jednym chłopaczku który przez tydzień nie chodził do szkoły, bo go jakiś osiłek powiesił za majtki na wieszaku. A dziewczyny? Każda 12-13latka chce mieć chłopaka w wieku 18lat. Czym się to kończy? W najlepszym wypadku jak trafi się głupia (i ładna) 13tka... to chłopaki urządzają sobie na niej "zbiorowe macanie". A tak się jeszcze w głos cieszy że wzbudza w nich zainteresowanie. Często chłopaki wykorzystują to sam na sam w szkolnej ubikacji... lub jeszcze niedawno w altance w parku. Dziewictwo dla 13tki to wręcz obraza, i powód do naśmiewania dla koleżanek. Czy nauczyciele są w stanie to upilnować? Nie są... i nie ma co na nich zrzucać winy, profesjonalna ochrona pewnie miałaby co tutaj robić. Tak się po prostu dzieje jak się łączy dzieci, w jednej szkole z niemal dorosłą, lub już dorosłą młodzieżą. No bo jaką mają szansę dzieci, w starciu z dorosłymi umysłowo i psychicznie platanami? Mało wam patologii? To dajcie tu jeszcze mniejsze dzieci... sprawdzimy efekt. Żłobek najlepiej też.
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-02-20 23:42:07
Do Admina :). Ja swoja krótką kierowałem do kolezanki. Co zaś do wójta, zgadzam sie całkowicie z tym iż wielkim błedem jest łączyć maluchy z duzo starszymi dziecmi. Zgadzam sie co do tego że system zarzadzania finansami gminy jest mało klarownya wójt zachowuje sie jak pan na włosciach, jeden nieomylny i wszechwiedzący. Zapomina ze kiedys skonczy sie jego władza i wtedy może sie źle poczuć mając nagle wielu niezadowolonych, bo tak bedzie. Pieniadze są nasze publiczne i trzeba wielkiej madrosci i roztropności by nimi dysponować. Sądze że mnogość złych i błednych decyzji odbije sie kiedys wielką czkawką panu Stasiowi, tylko byśmy nie musieli czekac zbyt długo.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-20 13:59:38
Zizu, ze wszystkim o czym mówisz się zgadzam. My wszyscy wspólnie bierzemy odpowiedzialność za wychowywanie naszych dzieci. Ale dora chyba miała na myśli coś innego. Ona się boi... tak jak i ja. Boi tego co może się stać. Ja w tym widzę troskę, a nie bezduszne zrzucanie winy "na kogoś". Trzeba powiedzieć jasno, to nie wina rodziców że wójt nie widzi żadnych problemów we Włoszakowicach, w tym problemu narkomanii wśród młodzieży. Jedyny problem jaki p. Wójt zauważa, to problem z ludźmi którzy się z nim nie zgadzają. I zwalcza ten problem usilnie jak jakąś plagę. No i... jako iż uważam że pomysł przeniesienia dzieci z klas 1-3 do dużej szkoły jest pomysłem skrajnie głupim (delikatnie mówiąc)... to jeżeli dzieci z powodu tego "oszczędnościowego" zabiegu ucierpią, to będę w tym widział tylko i wyłącznie winę Wójta. Jak Wójt chce na czymś oszczędzać, to niech najpierw zacznie od siebie.
Od: ~zizu (Gość) z dnia 2013-02-20 12:49:20
Pisze głównie do Dory. Wiemy wszyscy że wiek młodzieńczy jest szalony i zakręcony. Tez kiedys bylismy młodzi ( niektórzy są nadal) i przerabialiśmy to. Ja jednak znaczną część winy za takie zachowania kłade na barki rodziców. Z dziećmi trzeba rozmawiać i z nimi być. Trzeba szanować swoje dzieciaki by zasłużyć na ich szacunek. Zwolinić w pogoni za mamoną, za kolejnym nowym i lepszym samochodem, telewizorem itp. To zachowanie o którym mowa wyżej to oczywista manifestacja i krzyk tych młodych ludzi, mamo, tato ja jestem. Ale czy tata ma czas to widzieć. Nie zamierzam bronić wójta, ale nie chce też by obarczano go za nasze błędy. Największe nawet pieniądze na szkołe i przedszkole nie zastapią normalnych relacji rodzinnych.
Od: ~Kola (Gość) z dnia 2013-02-18 21:48:17
Tak w związku z tym że mam dzieci mialem do czy nienia z nauczycielami .Pracują od 8 do 13 a pozniej nic ich nie obchodzi.To nie jest zwykła praca wymaga posiadania intuicji ipodstaw psychologi. Nasi nauczyciele są niexxxxxeni (cenz by admin) bo kończyli studia zaocznie.Dzisiejsza młodzież jest inna niż kiedyś a nauczyciele w razie problemow zwalają wine na rodziców nie zdając sobie sprawy że jest to ich zawodowa klęska a w takim razie nie powinni wykonywac tego zawodu
Od: Bez skrzydeł z dnia 2013-02-18 17:10:59
nie żebym się czepiał, ale w roku szkolnym 2011/12 nikt nie skończył liceum we Włoszakowicach, z prostej przyczyny, nie było wtedy klasy maturalnej ;)
Od: ~Kitka (Gość) z dnia 2013-02-18 12:01:01
Rok temu skończyłem liceum we wloszakowicach i wiem że narkotyki są w szkole i nawet nikt się z tym nie kryje na przerwie można kupić wszystko a nauczyciele są tak głupi że nic nie widzą albo uważają że to nie ich problem w
Od: ~Lolek (Gość) z dnia 2013-02-17 14:14:04
Nie mam tutaj co dyskutować, pomysł jest skandaliczny. Problem narkomani czy żyletek może nie jest bezpośrednim zagrożeniem dla dzieciaków 1-3. Zwróćcie wagę głównie, że duża szkoła jest dla nich niebezpieczna pod względem nieszczęśliwych wypadków, na przerwach panuje dużo większy chaos łatwiej im zlecieć ze schodów czy zostać popchniętym przez starsze roczniki. Następny problem, to wulgaryzm które taki dzieciak przyswoi bardzo szybko, sklepik szkolny czy sala gimnastyczna jest po drugiej stronie szkoły, idąc tam napotka na dużo starszych kolegów.
Od: ~dora (Gość) z dnia 2013-02-16 21:48:01
Dla p.wójta zawsze pieniądze są i będą najważniejsze a nie problemy szarych , prostych ludzi a juz napewno nie problemy przedszkolaków ,które mają stanąć w progach ,,dużej szkoły\".Wiemy doskonale, że problemy są i to nie małe.Zaczynając od alkoholu , NARKOMANII , po CIĘCIE SIĘ ŻYLETKAMI !!!TAk ,na ogólnych zebraniach z panem dyrektorem szkoły we Włoszakowicach rodzice dowiadują sie o tym że dzieci podcinają sobie żyły w nadgarstkach,a żeby nikt nic nie mówił to zakładają opaski ozdobne na ręce.Podcinają sie w pachwinach żeby nie było widać, w okolicach podbrzusza itp.im więcej tym lepiej bo jestes ,,cool i trendy\"To jest katastrofa, to się w głowie nie mieści co tam się dzieje!!!Z drugiej strony pomyślcie,jakim bezdusznym trzeba być człowiekim,mając świadomość takich problemów, a mimo to posłać bezbronne, małe dzieci w takie środowisko!!!Czy Wójt wie co robi?mam wrażenie że nie.Czy tylko śmierć dziecka może otworzyć mu oczy?chyba tak!Ale czy to nie za wysoka cena jaką każe nam płacić?!PANIE WÓJCIE tu chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie naszych dzieci!!!Zapomniał pan, ze tez jest pan ojcem i dziadkiem?przecież pana wnuk czy wnuczka mogliby pójść do takiej szkoły z takimi problemami.Jestem ciekawa czy wtedy też liczyłby pan pieniądze?Ale to nie pana dzieci ,prawda?Na koniec mam tylko jedno do powiedzenia : Poprostu ZAL I WSTYD ,że mamy takiego WÓJTA dla którego ważniejszy jest pieniądz niż dziecko.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2013-02-15 16:55:03
Maja, mówisz że Wójtowi "szkoda miliona". On nawet tego miliona nie miał!! I nie byłoby mu go szkoda, gdyby nie ustawa mająca na celu wysłanie 6latków do szkoły, ta sama ustawa dawała rodzicom wybór. Jak widać... część ustawy się Wójtowi podoba (ta cashowa), ale ta część która daje wolność wyboru rodzicom... już nie! Po co ludziom wolność wyboru? Przecież... wójt wie lepiej :)
Od: Maja z dnia 2013-02-15 15:57:31
Byłam na rozpoczęciu roku w przedszkolu kiedy to pan wójt wzniośle przemawiał, że bedzie nas i nasze dzieci wspierał, że będzie sie starał rozwiazywać wszelkie problemy, że mamy do niego się zgłaszać jak będziemy mieć jakiekolwiek problemy...nie minęło dużo czasu a tu dowiaduję się, że wójt ma mi za złe, że mój 6-latek jest w przedszkolu, że straty finansowe przynosi...szczyt hipokryzji....milion zł mu żal, bo dzieci dłuzej zostają w przedszkolu ale już milion zł na wynagrodzenia bezosobowe to jakoś mu nie żal wydać...ponadto przeniesienie małych dzieci do dużej szkoły... kolejny genialny pomysł, który ma przynieść oszczedności gminie a dzieciom i rodzicom stres i nerwy ...no masakra....niech ktoś w tej gminie wkońcu puknie sie w głowę albo najlepiej w głowę pana wójta bo te wspaniałe pomysły wołaja już o pomstę do nieba!!!

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook