6

Przed każdą sesją rady gminy odbywa się spotkanie ograniczonej grupy radnych (partii) celem podjęcia decyzji co do sposobu głosowania. Czy w tych spotkaniach uczestniczy wójt p. Stanisław Waligóra?


Pewnego ranka przejeżdżając nieopodal Włoszakowickiej sali GOK, zauważyłem mnogość aut należących do lokalnych radnych. Pomyślałem, że zapewne mają spotkanie „partii” by przygotować i ustalić przebieg głosowania (i zachowania) na mającej się odbyć za kilka godzin sesji rady gminy. W stronę sali wiejskiej maszerował też nasz wójt p. Stanisław Waligóra. Nie szedł w przebraniu, nie miał ubranych sztucznych wąsów, nie miał na głowie kominiarki ani też nie skradał się niczym szpieg. Zmierzał w kierunku sali GOK zupełnie pewnie, otwarcie i bez skrycia. Pomyślałem sobie, że jest to rzecz dziwna, że wójt, który od kilku lat nie miał czasu uczestniczyć w sesji rady gminy ma czas na spotkania lokalnego klubu radnych (który ja nazywam partią). Rozmawiając później z kolegami i przyjaciółmi... dowiedziałem się, że to nie jest pierwszy raz kiedy to p. Waligóra zmierza w kierunku miejsca spotkań klubu radnych, którym gmina musi zapewnić na swój koszt pomieszczenie przeznaczone na spotkanie. Dlaczego p. wójt woli spotkania we własnym gronie (adoracji) zamiast oficjalnych sesji rady gminy? No cóż... na spotkaniu klubu nikt nie zada p. Waligórze niewygodnego pytania, nikt go nie nagrywa... i co najważniejsze... nikt go nie zdenerwuje a wtedy nasz włodarz popisuje się najbardziej. Jeszcze zanim zacząłem chodzić na sesje (a uczęszczał tam już Zbysław Drożdżyński) nasz wójt popisał się wypowiedziami określającymi Polskich Powstańców Narodowych (chodziło o powstania pod zaborami) jako osoby które szkodziły ludziom... Zaś sam Zbysław usłyszał określenie od naszego włodarza, że jak się nie zmieni to „skończy jak Lepper”. Nasz wójt słusznie uznał, że jeżeli ma mówić takie rzeczy – to lepiej żeby nie mówił nic i przestał brać udział w sesjach rady gminy, mimo iż lokalne prawo mu to nakazuje.

Jednakże sami przyznacie, że fakt, iż wójt uczęszcza na spotkania klubu radnych, którzy decydują się jak głosować a unika sesji rady gminy, na których głosuje się oficjalnie, jest zaniżaniem rangi spotkań uchwałodawczych naszych radnych. Ktoś mógłby uznać, że spotkania partii p. Waligóry są ważniejsze niż sesje rady gminy. Wydaje się, że jak już radni ustalili jak głosować na spotkaniu klubu, uczestniczył w tym wójt, odbyła się dogłębna rozmowa... to sesja wydaje się stawać zbędną formalnością, która niepotrzebnie kosztuje nas 300PLN od każdego radnego. Najwyraźniej nasi samorządowcy wolą ustalać jak głosować po kryjomu, poza kamerami, bez wiedzy wyborców. Sesja rady gminy we Włoszakowicach jest po prostu niepotrzebna! Wybaczcie mi lecz ja to uznaje za absurd!

Chcąc sprawdzić rozmiar tej patologii, poprosiłem Zbysława aby zapytał radną p. Przezbór, która należy do partii p. Waligóry, czy wójt naszej gminy uczestniczył w każdym ze spotkań klubu radnych „samorządowcy mieszkańcom” (czy jakoś tak). Odpowiedź p. Przezbór wygląda następująco: (proszę sprawdzić ZDJĘCIE GŁÓWNE)

Pani Przezbór uznaje, iż nie ma kompetencji informowania o tym czy na spotkaniu klubu był p. Waligóra. Przewodnicząca naszej rady stwierdza coś w rodzaju „WIEM ALE NIE POWIEM”. Lecz cóż to za tajemnica? Czy p. Przezbór uznała, że fakt, iż nasz włodarz nie chodzi na sesje rady gminy a chodzi na spotkania partii, jest rzeczą wstydliwą, o której lepiej nie mówić? A może uznała, że jak już ktoś ma o tym powiedzieć, to najlepiej nie ona, lepiej niech narazi się ktoś inny? Z czego ten strach? Wójt jak już wspomniałem, nie skradał się tam podziemnym tunelem, nie szedł też w kierunku sali GOK w przebraniu! Czego boi się radna p. Przezbór przed odpowiedzeniem jak człowiek człowiekowi na zadane pytanie? Ile mogą mieć tajemnic nasi uczciwi radni i dlaczego to oni wybierają o czym możemy wiedzieć a co powinno zostać ich wstydliwą tajemnicą? Moim zdaniem uczciwy radny... to taki radny, który nie ma nic do ukrycia. Dlaczego? Bo radny postępujący w zgodzie z własnym sumieniem – NIE MA CZEGO SIĘ WSTYDZIĆ! WSZYSTKO CO ROBI, ROBI W PRZEKONANIU, ŻE WYKONUJE UCZCIWĄ PRACĘ WOBEC SWOICH WYBORCÓW! Uczciwy radny nie chroni także tajemnic innych samorządowców, BO NIE MOŻE ZGADZAĆ SIĘ SZEMRANYMI UKŁADAMI POMIĘDZY UCHWAŁODAWCAMI! Jeżeli zaś radny ukrywa coś by nie zaszkodzić partii lub chroni wstydliwe postępowanie swoich kolegów by im nie zaszkodzić – NIE JEST UCZCIWY WOBEC WŁASNYCH WYBORCÓW. Być może powinniśmy naszą władzę zapytać o definicję informacji, do których możemy mieć dostęp... bo wyraźnie widać, że informacje niejawne i tajne... to nie są jedyne dane ukrywane przed naszymi oczyma. Ukrywana jest również wiedza o wstydliwym postępowaniu przedstawicieli naszych samorządowców, którzy niestety... uczciwość postanowili zostawić jako slogan aż do następnych wyborów. Nasi radni zbyt dobrze pamiętają zeszłą epokę i jak widać... z przesadą zgadzają się z regułami, które wtedy były normalnością.

PROŚBA DO NASZYCH RADNYCH I WÓJTA: NIE RÓBCIE JAKO NASI PRZEDSTAWICIELE RZECZY, KTÓRYCH SIĘ WSTYDZICIE! WTEDY NIE BĘDZIECIE MIELI NIC DO UKRYCIA! JAKO OSOBY PUBLICZNE WEŹCIE POD UWAGĘ, ŻE MAMY PRAWO MÓWIĆ, WIEDZIEĆ I OBSERWOWAĆ WASZE POCZYNANIA JAKO SAMORZĄDOWCÓW! NIE CHOWAJCIE SIĘ, NIE UKRYWAJCIE, NIE ZATAJAJCIE INFORMACJI JAWNYCH! BĄDŹCIE OTWARCI, UCZCIWI I POKAZUJCIE SIĘ WYBORCOM W SPOSÓB JAKI PRACUJECIE BEZ ZBĘDNEGO KOLOROWANIA I UPIĘKSZANIA RZECZYWISTOŚCI!  


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-10-10 20:42:09
Jeżeli Ci się to uda - to nie tylko zrobisz na mnie wrażenie lecz również będę Ci zazdrościł! Proszę o to, piszę, wnioskuje od kilku lat! Bez rezultatów! Podobno najlepszym sposobem na spotkanie z naszym włodarzem jest po prostu... iść do gminy i wejść bez umówienia do biura wójta. Ja jakoś nigdy się na taką "bezczelność" nie zdobyłem...
Od: ~kierownik (Gość) z dnia 2015-10-10 19:56:28
Hm a ja bym chciał się z wójtem spotkać i porozmawiać.Ciekawe czy znajdzie czas dla mnie :)jeżeli ma dla swoich kolesi to powinien dla mnie też go mieć.
Od: ~obserwator (Gość) z dnia 2015-10-06 22:57:21
Banda (***za ostro by admin***) słuchających waść pana przykre to ale prawdziwe ,wójt ma chyba jakieś moce nad przyrodzone :)że tak omamił tych ludków
Od: ~obywatel (Gość) z dnia 2015-10-03 15:43:48
Wójt po prostu ma nas wszystkich gdzieś ,robi to co mu się podoba a z nas obywateli tylko się śmieje i ma nas za idiotów!A rade powinno się odwołać za te postępowanie.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-10-03 10:02:49
Jeżeli wszystko ustalane jest za żelaznymi drzwiami... to na jasną cholerę płacić urzędnikowi, który filmuje sesję rady gminy w imię "jawności"???? Przecież to jest kpina z ludzi!
Od: ~leszczyńska (Gość) z dnia 2015-10-03 08:31:36
Wójt jako członek partii wie co to egzekutywa i dlatego woli uczestniczyć w szemranych spotkaniach - sesje rady gminy są dla niego za trudne lub w tyłku ma mieszkańców i radnych.

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook