16

Sejmik Wojewódzki zamieszany w sprawy korupcyjne?? Czyli: Sprawa utworzenia obszaru chronionego krajobrazu "Kompleks leśny Śmigiel-Święciechowa" ciąg dalszy.


Zanim ktokolwiek źle zrozumie moje intencje, proszę to przemyśleć. Zdaje sobie sprawę, że wchodzę w niebezpieczne tereny. Ja nie staje w obronie ludzi, którzy tej obrony nie potrzebują. Ja chce Państwu przedstawić schemat działania lokalnych elit samorządowych. Jeżeli mi się to uda, a my świadomie będziemy patrzeć na poczynania naszych samorządowców, to ten mechanizm w ich rękach po prostu przestanie działać. Przytoczę przykład, którzy wszyscy znają, ale nie dlatego, że uważam lokalnych polityków za faszystów czy komunistów, lecz by łatwiej było mi wytłumaczyć o co mi chodzi.

Najwięksi dyktatorzy XX wieku, budując podziw społeczeństwa odnośnie własnej osoby nie spoczywali na pozytywnej promocji poczynań partii. Dodatkowym trybikiem niezbędnym do tego by zyskać ludzkie poparcie, jest wykreowanie sobie wroga, przed którym ta wcześniej promowana pod pozytywnym kątem władza mogłaby nas bronić. Wtedy mamy poczucie, że władza nie tylko jest dobra... lecz dzięki nim czujemy bezpieczeństwo przed wrogiem, który niekoniecznie musi wiedzieć o tym, że jest naszym wrogiem.

Sam jestem przykładem autopromocji wójta i rady, poprzez niszczenie wizerunku mojej osoby. Przypomnę, że przy pomocy p. Kuika opisano moje przestępcze zamiary w gazecie „ABC”. Podobno chciałem uzależnić finansowo od siebie gminę. Kolejna osoba, przed którą można by bronić społeczeństwo! Czy oprócz oskarżeń, pomówień rzuconych na pastwę tego co na wsi jest najskuteczniejsze czyli „PLOTKI” stało się coś więcej? Nigdy nie przyjechał do mnie w tej sprawie żaden policjant czy inny przedstawiciel organu ścigania. Więcej – WNIOSKOWAŁEM DO RADY, BY TE ICH OSKARŻENIA WYSŁALI DO PROKURATURY CELEM OSKARŻENIA MOJEJ OSOBY. To nigdy nie nastąpiło (mój wniosek odrzucono), co dowodzi temu, że chodziło tylko i wyłącznie o plotkę, którą ludzie chłoną jak gąbka.

Oczywiście nie trzeba być blogerem aby być celem takich pomówień. Wystarczy w jakiś sposób nacisnąć na odcisk lokalnej władzy. Mogą to być np. urzędnicy czy też pracownicy lokalnej budżetówki, którzy ośmielili się zrobić coś nie po myśli lokalnych samorządowców. Taki pracownik nie ważne czy jest dyrektorem, urzędnikiem czy też innym pracownikiem gminy, zawsze wylatuje z pracy z hukiem a na wsi daje się słyszeć o powodach utraty tej pracy. Są to zawsze motywy przestępcze – lecz nigdy nie niosą za sobą konsekwencji prawnych co świadczy o tym, że jest to po prostu generacja plotek dla własnych potrzeb. Ludzie popierają jak się zwalnia przestępców z pracy. Lecz czy ktoś pomyślał, dlaczego tych „przestępców” się nie zamyka? Nie będę przytaczał tutaj nazwisk, bo są to ludzie, którzy w odróżnieniu od kolejnej grupy do, której chciałem nawiązać, potrzebują obrony przez lokalnymi politykami, a ja tej obrony nie jestem im w stanie zapewnić.

Kolejna grupa, która łatwo może narazić się p. Waligórze i jego elicie politycznej to lokalni przedsiębiorcy, z którymi nasz wójt toczy wieloletnie prywatne boje pod przykrywką „obrony społeczeństwa”. Tutaj chciałem pokazać Wam wideo z VIII sesji rady gminy, gdzie przewodnicząca w sposób „opiniotwórczy” wypowiada się na temat sposobu przeprowadzenia granicy strefy ochronnej krajobrazu w Boguszynie. Pani Przezbór nie nazywa rzeczy po imieniu, dziwi się tej granicy, nazywa ją cudem oraz określa innymi epitetami. Nie musi, też mówić o czyje 4 hektary chodzi, gdyby to zrobiła – byłoby to już oskarżenie, a nie to jest celem samorządowców – celem są plotki. Mieszkamy w małej społeczności, jeżeli ja od razu na sesji zorientowałem się o czyje grunty chodzi – każdy inny dojdzie do tych samych wniosków w jeden moment. Słuchając i czytając to wszystko doszedłem do jednego wniosku, samorząd zarzuca Sejmikowi Wojewódzkiemu „nieprawidłowości”, które ja odczytuje jako korupcję lub co najmniej kolesiostwo z lokalnymi przedsiębiorcami. Gmina, nazywana przez sąsiadujących z nami samorządowcami „Księstwem Włoszakowice”, wszędzie widzi wrogów i korupcję. Jest ona i w Starostwie i w urzędach Wojewódzkich – i jak widać po wypowiedziach p. Przezbór – samorządowcy chcą nas przed tą korupcją bronić, zwłaszcza, że te przestępstwo jest dziełem lokalnych wrogów.

Tym razem jednak, jestem świadomy tego, że celem tych wypowiedzi nie jest walka z korupcją, przestępczością czy kolesiostwem lecz kreowanie tego czego ludzie na wsi są głodni – plotki. Ludzie w takie rzeczy bardzo łatwo wierzą, powtarzają innym i nie dochodzą do tego, czy kiedykolwiek z plotki zrodziło się coś poważniejszego. Zamierzam nasz samorząd wyręczyć i pomóc. Bo przecież ludzie reprezentujący lokalne prawo winni wiedzieć, że o przestępstwach się nie plotkuje, przestępców się ściga!

Wypowiedzi p. Przewodniczącej z sesji jak i jej „Obwieszczenie”:

https://youtu.be/guLp5YswEBE?t=48m20s

http://wloszakowice.pl/news/7/1290,oswiadczenie.html

Wysyłam do Wojewody Wielkopolskiego pismo, wzywające do wszczęcia postępowań kontrolno-nadzorczych oraz wyjaśnień powodów utworzenia tej „dziwnej granicy” których jako mieszkaniec Wielkopolski wymagam po tym, jak z ust lokalnych samorządowców słyszałem sugestie, które budują we mnie przekonanie, że Sejmik Wojewódzki faworyzuje „pewnych” przedsiębiorców względem prawa, co może być wynikiem korupcji.

www.makowicz.pl/pismodowojewody.pdf

Proszę Państwa i albo mam rację... albo CBA o 4tej nad ranem zapuka do pewnych drzwi.

Na zakończenie smutny opis obrazu ukazanego w mojej głowie. Wyobraziłem sobie p. Przezbór siedzącą przy p. Waligórze i knującą... jak tu zaszkodzić lokalnym przedsiębiorcom, którzy się ich nie boją i nie chcą „współpracować”. Takich wrogów jest kilku. To wszystko jest ukryte pod oficjalnymi obrazkami wspaniałego rozwoju i współpracy pomiędzy samorządowcami i lokalnymi firmami, bo przecież nikt nikogo o nic nie oskarżył...

Jaki chciałbym aby był rezultat tego postu? Najważniejsze – chciałbym aby przestępców się ścigało i zamykało... druga rzecz – aby plotkarzy rozsiewających po wsi bzdury się szykanowało!


Komentarze
Od: ~lubin (Gość) z dnia 2015-09-13 11:42:29
Jeżeli można to chciałbym podpowiedzieć czy może gmina wykorzystałaby skuteczność i dobrą współprace przedsiębiorców z wyższymi urzędami - myślę że pomogą i to skutecznie
Od: ~xy (Gość) z dnia 2015-09-11 22:33:42
zgadza się to była ustawka,Godzinę przed sesja spotyka się klub radnych i wójt dyktuje co ma być glosowane.w ten sposób wyeliminował radnych opozycyjnych .Na sesjach go nie widać .Radny Marcinek mial zatroszczyc się o ograniczenia w rozbudowie mieszkańcow .chociaz wiatraki dotkna jego posesji to wowczas nawet słowem nie pisnąl No coz taką mamy rade Role zostały rozdane.zadanie wykonano.To jest sciema.
Od: ~sufler z Boguszyna (Gość) z dnia 2015-09-11 09:12:15
Dochodzę do wniosku że urzędnicy wojewody wyłączając to gospodarstwo z planu kompleksu rozumieją że 500 hektarowe gospodarstwo jest ważniejsze dla województwa . A zawiść i głupota wójta i radnych nie pozwala im logicznie myśleć .
Od: ~Ciekawy (Gość) z dnia 2015-09-07 15:30:54
Ciekawe co przewodnicząca insynuowała radnym , przecież należało zapytać odpowiedni urząd lub zainteresowanych wcześniej a tak to mi wyglądało na prowokacje i ustawiony przebieg sesji - wywodów przewodniczącej . Tak prowadzona sesja powoduje iż społeczeństwo jest wprowadzane w błąd . Chciało by się rzec po obejrzeniu sesji - gminne "pierdołum informejszum "
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-09-07 09:37:01
Lubilibyśmy się wszyscy gdyby rządzący nami ludzie mieli interes w tym samym co my. Gdyvy zechcieli zrozumieć, że jak ten niżej "ma dobrze" to i tym nad nimi będzie "wygodnie". A jak to osiągnąć to temat na referat. Aczkolwiek jest to możliwe, ale nie w obecnym systemie.
Od: ~wieśniak (Gość) z dnia 2015-09-06 21:56:21
Dzięki Ci Admin, ale chciałbym, żebyśmy się wszyscy lubili , a życie byłoby wspaniałe...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-09-06 21:27:34
A ja Was obu lubię:)
Od: ~wieśniak (Gość) z dnia 2015-09-06 20:52:04
BB. Nie znam Cię , a już lubię!! Bardzo trafna ocena rzeczywistości... Chciałbym, aby ludzie rzeczywiście się z tego letargu - jak to określasz - obudzili ....
Od: Bez skrzydeł z dnia 2015-09-05 19:31:29
divide et impera Proponuje taką tabliczkę dla Wójta i jego "świty" ;)
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-09-05 14:14:58
Jest to dla mnie równie niepojęte. Chyba się już sami pogubili w tym wszystkim. Jak nie było takiego "admina" co to wszystko prześwietla, łączy fakty i rysuje całokształt, to te strzępki oficjalnych informacji kontra ewentualne plotki uchodziły w niepamięć i jakoś się kręciło... A w "nowej" rzeczywistości wypadało by trzymać wspólną całość, konsekwencje i logike podejmowanych dezycji co im ewidentnie nie wychodzi. Pojedyncze epizody "stawania w interesie mieszkańców" mogły kiedyś wystarczyć do uśpienia ich czujności... i wydaje mi się, że z tego letargu ludzie się dopiero powoli budzą...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-09-05 09:20:22
BB- tutaj u nas politycy czynią dziwną rzecz. Gryzą rękę, która ich karmi. Jest rzeczą wiadomą, że urząd nic nie produkuje... nic nie tworzy nic nie wnosi oprócz (oczywiście koniecznej) biurokracji związanej z obowiązkami samorządu. Organ pieniądze na swoje utrzymanie ma od nas... a wiadomo, że są mniejsi i więksi podatnicy. Samorządowcy u nas robią coś niesamowitego... gryzą źródło własnego utrzymania. Bez firm, z którymi walczy samorząd... nie mieliby pieniędzy np. na zeszłoroczną jesienną kampanię inwestycyjną/wyborczą. Każdy normalny samorządowiec w każdej normalnej gminie WSPÓŁPRACUJE z podmiotami, który go utrzymuje... a u nas jest na odwrót. Walka na wyniszczenie. Dziwne, prawda? Ja rozumiem \"STAĆ NA STRAŻY PRAWA\" ale pomawiać, zmyślać, budować plotki... to jest już co najmniej dziwne... a już na pewno i zdecydowanie jest to niepotrzebne. Dążę do tego, że to nie politycy budują nam chodniki tylko podatnicy...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-09-05 08:56:11
Tak będzie łatwiej innym oglądać Twój link: http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-lis-czyli-anatomia-smrodu,nId,1876010?from=mobile
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-09-04 22:26:40
Podobna taktyka praktykowana jest w mediach. Podobnie opisany mechanizm jak wyrobić komuś zdanie o kimśhttp://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-lis-czyli-anatomia-smrodu,nId,1876010?from=mobile
Od: ~xyz (Gość) z dnia 2015-09-04 16:29:00
Te pokraki dla odmiany moglyby zajac sie czyms powaznym!
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-09-04 14:02:30
Brak stronniczości to mało powiedziane? To umówiony występ aktorski. Przecież oni 2 godziny spędzili przed sesją, siedzieli i dyskutowali o tym na spotkaniu "partii". Te całe "zdziwienie" i inne teksty to tylko pod widownię...
Od: ~samorządowiec (Gość) z dnia 2015-09-04 12:47:22
Pani przewodnicząca" mojta się ", przeinacz, dopowiada ,mataczy widać że ta funkcja ją przerasta. Brak stanowczości i bezstronności co powinno cechować tą funkcje. Widać jej płomienne uczucie do właściciela z Boguszyna połączone z Stasia zgryzotą. WOLNI i niezależni mają darmowy kabaret.

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook