18

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci obrywa. Temat strefy ochronnej wód podziemnych we Włoszakowicach.


Kilka tygodni temu, były u mnie osoby, właściciele gruntów we Włoszakowicach, zaniepokojeni faktem, iż „z zaskoczenia” ich znacznej wielkości nieruchomość została objęta strefą ochronną ujęcia wody podziemnej. Strefa w sposób znaczny ogranicza możliwość dysponowania własnością (znaczne ograniczenia czy też realnie stwierdzając – całkowite ograniczenie w inwestycjach budowlanych) a nawet jej odpowiednim nawożeniem w celach rolniczych. Wszystko to za sprawą rozporządzenia opublikowanego w dzienniku urzędowym województwa wielkopolskiego: http://g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/U84/2014/211/6111.pdf . Strefa obejmuje obszar około 200ha, mniej więcej ulokowany pomiędzy ulicami Wolsztyńską a Leszczyńską, zaczynając się za zakładem żwirowni, lecz jeszcze przed „kopalnią”. Strefa ta nie tylko znacząco wpływa na wartość gruntów pod jej obszarem, lecz w efekcie wpływa również na rozwój Włoszakowic a co za tym idzie, naszej całej gminy. Rozbudowa istniejących inwestycji, rozpoczynanie nowych inwestycji, zarówno mieszkaniowych jak i przemysłowych będzie (jest) praktycznie niemożliwa. Nasuwa się ogrom pytań i brakuje na nie odpowiedzi:

- jak to możliwe, że strefę wprowadzono „tak nagle”?;

- jak to możliwe, że nikt nie wiedział o wprowadzanej strefie ochronnej?;

- po co firmie „Hermes” ta strefa?;

- gdzie jest samorząd mający chronić interes mieszkańców gminy?;

- jak można odebrać właścicielom możliwość dysponowania ich własnością, nawet nie informując ich o wprowadzanych planach?;

- jak teraz chronić, ratować interes właścicieli gruntów położonych w strefie?;

- czy to przypadek, że strefę ogłoszono dzienniku urzędowym, w okresie wyborczym (dzień po wyborach) i dlatego była na ten temat „cisza”?

Wraz z wieloma pytaniami, pojawiło się wiele teorii spiskowych. Nie będę ich przytaczał bo były ze sobą tak sprzeczne, że np. z jednej strony dowiadywałem się, że „Hermes” dogadał się z p. Waligórą „na złość p. Głuszakowi” , a z drugiej, że „Hermes” zrobił „na złość p. Waligórze”, który nie chciał mu sprzedać działki. Być może w każdej plotce jest ziarno prawdy, lecz mnie się jej po prostu trudno doszukać, zwłaszcza, że żadna ze stron nie jest skora do udostępniania informacji. Próbując jednak zagłębić temat, postanowiłem sprawę zbadać i dojść do pewnych konkretów. Porzuciłem próby kontaktu z naszym wójtem z obawy o to, że i tak nie uzyskam informacji zgodnej z prawdą (dla polityka „prawda” to rzecz względna). Skupiłem się zatem na kontakcie z firmą „Hermes” gdyż uznałem, iż atmosfera, która jest budowana w naszej miejscowości jest dla nich niekorzystna. W tej sytuacji, korzystnym by było dla nich otwarte i jasne opisanie sytuacji, tak by uciąć wszystkie teorie spiskowe i sprawę wyjaśnić. Sądziłem, iż będą chętni do rozmowy. Niestety, zawiodłem się. Firma „Hermes” okazała się nie być skora do dyskusji. Oficjalna odpowiedź to: „Nasze drzwi są otwarte . Jeżeli ktokolwiek czuje się poszkodowany może się zwrócić do nas pisemnie lub ustnie i wtedy udzielimy odpowiedzi osobom zainteresowanym .” (odpowiedź z dnia 13 marca 2015r.) Nie udzielono mi „odpowiedzi” pomimo iż powoływałem się na osoby, które uważały się za „poszkodowane”. No cóż, nikogo nie zmuszę. W toku wymiany poczty elektronicznej, dowiedziałem się jednak istotnej sprawy dotyczącej „tajemnicy owianej” wokół wprowadzanej strefy. Na zapytanie o to, jak to się stało, że UG Włoszakowice nie wiedział nic o wprowadzanej strefie, otrzymałem odpowiedź: „Wniosek o ustanowienie strefy został złożony 10/12/2012 , na drodze postępowania wypowiedziało się wielu ekspertów oraz brało udział wiele urzędów.”Czyli proszę Państwa, nie możemy mówić tutaj o żadnym zaskoczeniu, żadnemu „cicho szykowanemu spiskowi”. Trudno też w tej sytuacji wierzyć, że o całej tej sytuacji nic nie wiedział nasz samorząd! A jeżeli nie wiedział, to najwyraźniej przez zaniedbanie (lub po prostu nie chcieli wiedzieć – ważniejsze były wybory)!

Od firmy „Hermes” nie otrzymałem również odpowiedzi, po co im ta „strefa ochronna”. Jest to zabieg nieczęsty w skali Polski. Strefę ochronną wód podziemnych, stosuje się zaledwie w kilku miejscach w Polsce (przynajmniej takie info znalazłem na googlach). Postanowiłem sprawdzić, jak inne firmy, rozlewnie wód radzą sobie z ochroną swoich źródeł. Pierwszy lepszy przykład jaki przyszedł mi do głowy: „Żywiec”. Okazuje się, że firma „Żywiec” nie musi mieć strefy ochronnej godzącej w interes miasta, w którym prosperuje czy też w interes jego mieszkańców... bo? Bo ich interes stosownymi ustaleniami chroni samorząd, poprzez plan zagospodarowania przestrzennego. I tutaj odpowiedź pomaga dostarczyć informacja przekazana przez „Panoramę Leszczyńską”, która dotarła do dokumentacji złożonej przez firmę „Hermes” w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Z dokumentów wynika, że nasza lokalna rozlewnia wód boi się o to, że po wyeksploatowaniu złóż z włoszakowickiej kopalni żwiru, zostanie ona wykorzystana jako miejsce przechowywania odpadów, co wpływać będzie na jakość wód podziemnych. Jak dalej podkreślała firma „Hermes”, nie wiadomo do czego posłuży wyeksploatowana kopalnia, ponieważ jej przeznaczenie nie jest określone w planie zagospodarowania przestrzennego.

Dochodzę tutaj do dwóch wniosków. Pierwszy z nich, chyba najważniejszy to taki, że jeżeli urząd gospodarki wodnej zgodził się z argumentacją firmy „Hermes” to być może właśnie ta firma uchroniła nas przed skażeniem wszystkich wód podziemnych (a nie tylko źródeł Hermesa). Drugi z wniosków jest taki, że cała ta heca nie miałaby miejsca, gdyby nasz samorząd potrafił się porozumiewać z przedsiębiorcami. Nie jest dla nikogo tajemnicą jak p. Waligóra „rozmawia” z firmami, które nie są mu posłuszne. Wojny pomiędzy firmą „Hermes” a wójtem są stałym elementem lokalnych plotek, lecz w wojnie informacyjnej zawsze wygrywa p. Waligóra, kreując się na obrońce Włoszakowic przed „Inwazją Greków”. Zaś przewodnicząca rady gminy, w sposób oficjalny na sesji rady gminy uznaje, że jest na firmę „Hermes” obrażona i że jej noga nigdy tam nie postanie. Tak wiem, prezes naszej rozlewni wód, jest człowiekiem o silnym charakterze. Miałem okazję osobiście poznać właściciela firmy „Hermes” i przyznam szczerze, że trudno by mi było zostać jego „przyjacielem”. Lecz czy warto się na niego obrażać? Jest on otwarty na współpracę, chętnie finansowo pomaga w społecznych inicjatywach, wybudował w naszej miejscowości firmę, która daje pracę wielu ludziom i od lat zasila budżet gminy podatkami od działalności gospodarczej. Mam się na niego obrażać bo jego charakter nie odpowiada moim upodobaniom? Stałbym się wtedy kompletnym idiotą i pacanem! A jednak! Nasz samorząd na firmę „Hermes” obraził się... i to w sposób jawny i otwarty! Jaki jest tego rezultat? Rezultat jest taki, że jako, iż rozlewnia wód nie widzi wsparcia w samorządzie, mając na uwadze własne dobro, przyszłość i interes niejako „ZMUSZONA” została do wzięcia spraw w swoje ręce i ochrony własnych interesów we własnym zakresie. Czy ktoś się temu dziwi? Reasumując, proszę Państwa... „gdzie dwóch się bije, tam trzeci obrywa!”

 

Odwieczny spór toczy się pomiędzy firmą „Hermes” a samorządem. Kto na tym traci? Pan Waligóra, czyli człowiek mający w obowiązku dbać o nasz interes? NIE! A może Pani Przezbór, która to otwarcie się „obraziła”? Też nie! Kto traci? Zwykli ludzie, przedsiębiorcy... czyli każdy kto „pechowo” trafił na obszar działań „wojennych” samorządu z Hermesem. Po co to? Na co komu?

Jak wybrnąć z problemu? Wójt obiecuje „poszkodowanym” pomoc, udostępnia im jednego z urzędników, namawia do wychodzenia przeciwko firmie „Hermes” z roszczeniami odnośnie wprowadzonej strefy ochronnej. Można dalej „wojować”, tylko czy jesteśmy pewni, że w ten sposób każdy uratuje to co stracił? Wątpię... firmę „Hermes” też stać na prawników, a prawo w Polsce nie jest doskonałe, co zresztą zostało wykorzystane do dysponowania gruntami bez wiedzy ich właścicieli.

Jaka zatem jest inna opcja? Wracam do dokumentów, uzyskanych przez „Panoramę Leszczyńską”. Podstawowym argumentem stawianym przez „Hermes” była obawa o użycie kopalni żwiru, jako śmietnisko (po jej wyeksploatowaniu). W mojej ocenie takiego zamiaru nie miał i nie ma właściciel kopalni. Sytuowanie wysypiska śmieci tak blisko wód podziemnych nie jest również w interesie gminy Włoszakowice, o czym zapewne doskonale zdaje sobie sprawę zarówno wójt jak i radni. Nie byłoby zatem najłatwiej, najtaniej, najrozsądniej dojść do porozumienia i ugody i w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uniemożliwić wykorzystanie kopalni na cele przetwarzania odpadów? Hermes nie miałby wtedy argumentu dla utrzymywania strefy, zapewne zarządzenie cofnąłby sam urząd gospodarki wodnej w wyniku wygaśnięcia obaw wnoszonych wraz z wnioskiem o stworzenie strefy. Nie łatwiej zadbać o interes wszystkich przedsiębiorców poprzez stanowienie prawa lokalnego, tak aby każdy był zadowolony? A może po prostu... życie jest ciekawsze, jak można sobie powalczyć? Tylko dlaczego kosztem niezainteresowanych sporem Wójt/Hermes mieszkańców Włoszakowic?


Komentarze
Od: ~wicenty koty (Gość) z dnia 2015-04-22 05:20:25
Wójt pan fałszywy chytry jak żmijaSprytnie w bawełne g(xx)no owijaLecz człek sprytniejszy okpić się nie daWójt wyborczego g(xx)na nie sprzeda
Od: ~marzenka659@wp.pl (Gość) z dnia 2015-04-22 05:12:56
naszym Konstytucyjnym obowiązkiem jest odsunięcie tych którzy się złożonym przyrzeczeniom i podjętym pod przysięgą obowiązkom już raz sprzeniewierzyli.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-21 20:41:26
Prawo do "olewania ludzi" p. Waligóra ma jako wójt i jako osoba prywatna. Zresztą często to robi. Spróbuj! Nagraj! A ja obiecuje, że puszczę to na blogu. Od razu przygotuj sobie pytań tak aby było widać na nagraniu na jakie pytania nasz wójt nie lubi odpowiadać ;)
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-21 19:51:52
Fakt - "w potenjalnym sporze". Pośrednio jestem poszkodowany tą strefą, bo to właśnie na jej terenie zamierzałem postawić dom w tym roku... Brakowało by "tylko" kanalizacji, żeby postawić budynek mieszkalny. A nie będzie kanalizacji jeśli nie będzie mieszkańców - nie będzie mieszkańców jeśli nie będzie kanalizacji. Do kogo powinienem mieć żal? Często widze waligore w miejscowym markecie. Czy jeśli go zaczepie i zadam pytanie wprost jak i czy zamierza to rozwiązać, to będzie miał prawo mnie olać czy poza godzinami urzędowania równierz jest wójtem czy już cywilem? Czy mam prawo to na bezczela nagrać to telefonem?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-21 12:41:21
Ale BB - którego sporu? Oficjalnie żaden spór nie istnieje... realia są jednak bezlitosne. Myślę, iż nasz wójt ponownie chce się wcielić w "obrońce narodu" i znowu bronić mieszkańców Włoszakowic przed Hermesem. Tylko po co te "batalie na pokaz" jak wszystko można uregulować i załatwić w zgodzie i porozumieniu? Czy Pan Waligóra koniecznie chce wszystkim pokazać, że bez niego... Włoszakowice zostaną zniszczone przez greków? Każdy kiepski serial potrzebuje "czarnego charakteru" inaczej "dobry charakter" nie miałby możliwości się wykazać. Jakoś u nas często... hermes jest tym złym wilkiem goniącym zajączka ;]
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-21 12:25:27
A ja mysle ze konsekwencje tej strefy zaskoczyly nawet nasza swiatla gmine... Wiedzieli ze takowa powstaje, ale nie raczyli sie zainteresowac tematem bo przeciez wiekszy wal trzeba przepchnac z wiatrakam. Tam jest kasa do zrobienia. Ta strefa dla gminy raczej nic nie znaczy. Nie obejmuje chyba gminnych gruntow. Glownie pola uprawne, dzialki budowlane i las. Tak formalnie to kto tu jest wlasciwie stroną sporu?
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-04-20 16:49:24
TO jest ten kryształowy nasz STASIU co tylko z nim związane to smrodek , pewnie chce rolników doprowadzić do tego aby ziemia kosztowała 18 groszy tj.1800zł/ha tak jak sprzedał w Boszkowie 2,23 ha lub jak pisał dekretem zabierać rolnikom - typowy urzędas
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-20 08:10:22
Warto też dodać skalę "obrażenia" samorządu na firmę "Hermes". Kilka tygodni temu, Hermes zapraszał wszystkich samorządowców na spotkanie. Zaproszenie złożono na ręce przewodniczącej rady gminy, p. Ireny Przezbór. Ta jednak zaproszenia nawet nie przekazała reszcie radnych, stwierdzając, że zaproszenie nie jest pismem urzędowym i że nie ma w obowiązku go przekazywać. Radni się "fochają" a mieszkańcy liczą straty...
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-19 18:19:08
BB - masz szaloną rację odnośnie wiatraków. Ludzie z Włoszakowic w sumie zawsze mieli gdzieś, to, że w Bukówcu staną wiatraki. Teraz po tej akcji ze strefą ochronną powinni zrozumieć jaki ból czeka mieszkańców bukówca. Tam ograniczeniami w dysponowaniu nieruchomościami będzie obszar kilka razy większy niż ten, we Włoszakowicach. Ogólnie... przerąbane. Coraz mniej miejsca na rozwój.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-19 10:16:21
Czyli generalnie jedyne co moga cywile zrobic to do gminy uderzyc... A stanowisko gminy jest takie zeby urzadzic sobie prywatne wojenki z hermesem... Czyli waligore za szmaty i do lasu!!?? On ma reprezentowac interes mieszkancow a w tej sprawie ani o niego nie zadbal, ani nie raczyl o planach wprowadzenia strefy poinformowac, i to kuzwa w imie czego??!! Jego prywatnej niecheci do prezesa hermesu??!! Kuwa naprawde?! W takim kraju zyjemy? Ps. Czy to nie jest czasem dobry pstryczek w nos aby obudzic ludzi ktorzy podobna wyjebke moga zaliczyc w zwiazku z wiatrakami?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-18 22:41:19
Tak - cywile są tutaj ofiarami tej wojny. Nie nie mam możliwości uzyskania od Hermes'a żadnych deklaracji. Nie jestem mediatorem. Nie będą chcieli ze mną rozmawiać. Tutaj trzeba dobrej woli samorządu aby chciał przestać obrażać się na Hermes. Dla dobra mieszkańcow... możemy na to liczyć p. Przezbór? (p. Waligóry nie pytam, bo to nie ma sensu)
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-18 11:10:38
Adminie, czy masz możliwość uzyskania od właściciela Hermesu deklaracji, że wykluczenie w planie zagospodarowania przestrzennego wykorzystania "dziury" po kopalni jako śmietniska rozwiąże problem? To chyba jedyna opcja aby wilk był syty a owca cała...
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-18 11:05:56
Wobec informacji przedstawionych przez admina wydaje się, że należy domagać się od gminy zatwierdzenia odpowiedniego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie rzucać się na hermes dla którego strefa ochrony to gwarancja stabilności biznesu na przyszłość. Może należy wystosować jakąś petycje w tej sprawie. A może wręcz zarzucić bezczynność lub działanie na niekorzyść mieszkańców i właścicieli gruntów objętych strefą. Z tego co wiem to nie tylko kopalni i "cywilom" komplikuje ona perspektywy na przyszłość.
Od: ~BB (Gość) z dnia 2015-04-18 10:59:29
Obiło mi się o uszy, że nasze nadleśnictwo nie było do końca świadome konsekwencji utworzenia tej strefy. Obejmuje ona częściowo las, więc na pewno na poziomie "państwowym" pytano opinię, zgodę, lub przynajmniej informowano o takich planach.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-15 08:16:47
Ktoś tam - jak coś wiesz, to napisz!
Od: ~ktoś tam (Gość) z dnia 2015-04-14 23:15:47
warto zapytać w Nadleśnictwie, oni też mogli by coś ciekawego na ten temat powiedzieć
Od: ~obserwator (Gość) z dnia 2015-04-14 22:43:52
Jestem tylko ciekaw co i jakie profity mieli urzędnicy że przez tak długi okres nie wyciekła prawda!?naprawdę jestem pełen podziwu tym ludziom którzy mu tak bezgranicznie wieżą.
Od: ~gośc (Gość) z dnia 2015-04-14 14:38:21
Adminie podajesz racjonalne wyjście z sytuacji BRAWO , tylko czy obecną władzę będzie interesował zwykły mieszkaniec gminy jak na widoku nie ma wyborów ????? zatroskanie ich było widac tylko przed wyborami pukając do drzwi by na nich głosowac - zagłosowali i na tym film się skończył. Władza powinna byc otwarta dla wszystkich - przedsiębiorców,mieszkańców oraz przyjezdnych letników, powinna z nimi rozmawiac ,bo w zgodzie i przy rozmowie można wspólnie podemowc kompromisy by budowac nasze LEPSZE jutro . Wojny i zatargi cofaja nas do tyłu . Czy kiedyś władza lokalna będzie przychylna ludziom???? Radni w tak licznej grupie mają ogromną szansę dyskusji i debaty nad naszym lepszym jutrem a zabawiaja się w złego policjanta który zadaje im pytania i pyta oraz w "dobrego" który zbywa problem ironicznym biesiadnym przegłosowaniem , odrzuceniem wniosku :) KOMEDIA na KÓŁKACH - wszyscy zapominacie ,że zgoda i prawda buduje !!!!! w Gminie Włoszakowice każdy z osobna musi dbac o swój interes jak widac z w/w tematu tylko dlaczego w czasie tej wojny muszą ginąc cywile !!!

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook