15

Radni kontrolują działalność Wójta - ciekawe co z tego wyniknie! (temat schroniska we Włoszakowicach)


 

 

 

Szanowna Pani Przewodnicząca Rady Gminy Włoszakowice.

Odpowiadając na Pani pismo z dnia 04.03.2015 w sprawie kontroli w zakresie zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom jaką ma przeprowadzić komisja rewizyjna, zwracam się do Pani z uprzejmą prośbą oraz wnioskiem (z art. 241KPA).

Jako, iż mam osobiste doświadczenie w adoptowaniu psów z prawdziwego schroniska, jak i z „przytuliska” we Włoszakowicach, dodatkowo kontaktowała się ze mną osoba, która dostarczyła do Włoszakowickiego „przytuliska” psa, którego następnie adoptowałem oraz jestem w kontakcie z Ogólnopolskim Związkiem Ochrony Zwierząt, uważam, iż informacje jakie chce przekazać są istotne w ramach przeprowadzanej przez Państwa kontroli. Dlatego też wnioskuje o przekazanie niniejszego pisma do komisji rewizyjnej oraz proszę komisję rewizyjną o zapoznanie się z nim. Proszę również i wnioskuje o pozostawienie mojego pisma w aktach sprawy, tak aby organy kontrolne (NIK oraz RIO), które zapowiedziały sprawdzenie tego tematu, miały pewność, że komisja rewizyjna miała dostęp do możliwie pełnych informacji i na ich podstawie po dogłębnej analizie dokonała oceny realizacji obowiązków gminy.

W pierwszej kolejności podnieść należy, że przyjęty przez Radę Gminy „Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi” nie zawiera wskazania podmiotów, które mają zajmować się poszczególnymi zadaniami wskazanymi w „Programie...”, co jest sprzeczne z orzecznictwem sądów administracyjnych.

Dalej wskazuję, że zwierzęta realnie trafiają do placówki, która nie widnieje w rejestrze podmiotów prowadzących działalność nadzorowaną Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej, co oznacza, że nie jest to schronisko. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, zabrania się odławiania zwierząt bez zapewnienia im miejsca w schronisku. Co więcej, kierownictwo placówki nie prowadzi jakiegokolwiek rejestru przyjętych i wydanych zwierząt, co samo w sobie rodzi pole do nadużyć.

Z uwagi na powyższe, istnieje silne podejrzenie, że środki publiczne wydawane są przez Gminę w sposób niezgodny z prawem i nierzetelny.

 

Pod koniec roku 2014, skontaktował się ze mną mieszkaniec gminy Włoszakowice, który oddał pieska, bezdomną „znajdę” do „włoszakowickiego schroniska”. Prosił mnie jako osobę prowadzącą blog zajmujący się lokalnymi tematami o zbadanie miejsca przetrzymywania bezdomnych zwierząt we Włoszakowicach ze względu na złe warunki przetrzymywania psów. Tak też uczyniłem i udałem się pod kojce z kamerą aby pokazać czytelnikom mojego bloga miejsce przetrzymywania psów we Włoszakowicach. Wraz z małżonką postanowiliśmy zaadoptować jednego z piesków, pomimo iż posiadaliśmy już psa, zaadoptowanego ze schroniska w Lesznie (które później zostało przeniesione do Henrykowa).

Po umówieniu się z pracownikiem gminy (p. Cygan) odebraliśmy pieska. Nie chciano od nas żadnego podpisu, nie wydano nam żadnego dokumentu. Dopiero po wyrażeniu naszego zdziwienia na temat sposobu wydawania psa, pracownik gminy zanotował nasz adres oraz numer telefonu kontaktowego. Na moje zapytanie, czy „schronisko” dla psów potrzebuje jakiejś pomocy, otrzymałem odpowiedź odmowną. Pan Cygan nie był w stanie udzielić mi informacji, na pytanie, czy psy przetrzymywane w kojcach były kiedykolwiek szczepione przeciw wściekliźnie. Nie posiadał też wiedzy i informacji na temat tego, czy pies, którego mi wydawał był na cokolwiek szczepiony. Psa wydano nam bez karty szczepień, bez żadnych dokumentów oraz zaświadczeń czy dokumentów badań. Piesek okazał się bardzo zarobaczywiony, komplet szczepień i leków, które musieliśmy mu zapewnić kosztował 400 PLN.

Jak się później okazało, mieszkaniec gminy, który prosił mnie o zbadanie sposobu przetrzymywania bezdomnych psów na terenie gminy Włoszakowice, oddał do gminnego „schroniska” psa, którego ja wraz z małżonką adoptowaliśmy (szczęśliwy zbieg okoliczności). Stąd właśnie posiadam informacje na temat sposobu „odławiania” bezdomnych psów na terenie naszej gminy oraz sposobu ich tam umieszczania, czym chcę się z Państwem podzielić.

Jak się okazało, gmina nie chciała przyjąć bezdomnego psa. Na telefon do gminy, mój rozmówca otrzymał informację od pracownika gminy (p. Cygan), że nie ma miejsca w kojcach. Psa pozwolono przywieźć do schroniska, dopiero pod groźbą, że zostanie on przywieziony do urzędu gminy Włoszakowice i pozostawiony w biurze p. Stanisława Waligóry. Mój rozmówca, psa (znajdę) musiał przywieźć osobiście i samodzielnie umieścić w kojcu, nikt po niego nie przyjechał mimo próśb oraz telefonów. Pozostawiając psa, pracownik urzędu gminy nie chciał żadnego podpisu od osoby pozostawiającej zwierze. Stwierdzono, że gmina jest w posiadaniu kontaktu, numeru telefonu do osoby pozostawiającej psa, który to wyświetlił się na słuchawce telefonu w urzędzie gminy. Mój rozmówca również pytał się, o to, czy psy przetrzymywane w kojcach były kiedykolwiek szczepione przeciwko wściekliźnie. Pan Cygan również nie potrafił udzielić informacji na to zapytanie. Aby potwierdzić wersję wydarzeń przedstawianą mi przez osobę, która pozostawiła psa, którego ja następnie „adoptowałem”, wystarczy, że poproszą Państwo p. Cygana o udostępnienie kontaktu telefonicznego do mojego rozmówcy, który to z pewnością jest w posiadaniu urzędu gminy.

Warte Państwa uwagi, jest również spojrzenie w faktury dotyczące utrzymania bezpańskich psów, za lata 2013 i 2014, które wójt gminy Włoszakowice udostępnił na stronie BIP urzędu gminy na mój wniosek. Od razu rzuca się w oczy olbrzymia różnica kosztów poniesionych na opiekę weterynaryjną za lata 2013 i 2014. W roku 2013 na opiekę weterynaryjną 10 psów wydano 125PLN (!!), zaś w roku 2014 na opiekę weterynaryjną dla 11 psów wydano kwotę 1726PLN (14razy więcej). Faktury nie mówią nam nic o zakresie opieki weterynaryjnej. Z tego właśnie powodu nie wiemy, czy psy objęte były choćby podstawową opieką. Uważam, iż w ramach kontroli winni Państwo skontaktować się z Przychodnią Weterynaryjną z prośbą o wykaz udzielonych usług oraz szczepień.

Pismo wysyłam do Państwa z nadzieją, że nie jest to kolejny problem, który „zamiotą Państwo pod dywan”. Nawet jeżeli się tak stanie, to moją intencją jest, aby organ kontrolny (RIO, NIK), który zbada jakość Państwa roli rewizyjnej, będzie pewien, iż działali Państwo będąc świadomi realiów odbywających się w naszej gminie.


Komentarze
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-04-16 09:38:29
A wyglądał ten piesek tak? http://scr.hu/4ej4/7rxqt
Od: ~biszkopt (Gość) z dnia 2015-04-15 23:57:03
oddałem znalezionego psa w poniedziałek rano nie chciieli go przyjąć ale został w tym , w klatce. w środę ten sam pies znów biegał po włoszakowicach
Od: ~widz (Gość) z dnia 2015-03-31 20:50:03
Chciałem obserwować dzisiejszą sesję rady gminy, ale burza mi w tym przeszkodziła.. Miano przyjąć czy zatwierdzić program ochrony bezpańskich zwierząt. I co uchwalono..? Czy z moim kompem coś nie tak ? Bo trzaski , przerwy w odbiorze, a obok p. przewodniczącej siedzi pani, której kaszel, zresztą innych również - strasznie zakłóca odbiór... Niektórzy z radnych chyba nie zdają sobie sobie sprawy, że są na wizji i mikrofony są włączone! Zachowują się jak " słoń w składzie porcelany" Żal i żenada -jak to obserwuję ( a raczej zamierzałem)!!!
Od: ~radny (Gość) z dnia 2015-03-19 11:38:03
Podaliście bardzo zły przykład do naśladowania -myślę o wójcie i jego świcie.
Od: ~gość (Gość) z dnia 2015-03-18 21:50:10
88110 u mnie akurat 3 pieski i 6 kotów i wszystkie wysterylizowane i wykastrowane tak więc może zachęcisz kogoś z gminy np. WÓJTA albo kogoś z jego świty
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-03-18 11:30:18
To jest sposób na załatwienie problemu. Jednak nie każdy chce i musi adoptować bezpańskie psy. Nie wiem czy radni i czy wójt adoptowali bezpańskiego psa. Wiem jednak, iż mają obowiązek opieki nad nimi jako samorządowcy.
Od: ~88110 (Gość) z dnia 2015-03-18 10:26:28
Gość, zaadoptuj bezpańskiego psa, będzie jeden problem mniej. U nas w domu zawsze były "znajdy", są w tej chwili dwie. U Admina po podwórku też biegają dwa "znalezione" psy. A u ciebie ile?
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-03-18 09:28:21
Nie denerwujmy się. Trudno oczekiwać od każdego aby kochał zwierzęta. Jednakże, prawo jest prawem... i nawet wójt gminy Włoszakowice powinien je respektować.
Od: ~gość (Gość) z dnia 2015-03-18 00:51:28
Adam ! nie mniej jednak tematem są bezpańskie psy a nie nieletni spożywający alkohol czy narkotyki !
Od: ~gość (Gość) z dnia 2015-03-18 00:43:51
widać jednak że większość ludzi tu mieszkający ma w nosie los bezpańskich zwierząt "Ten kraj szczęśliwy ... gdzie - po psie płaczą szczerze i dłużej ..."/Adam Mickiewicz/
Od: ~krystyna (Gość) z dnia 2015-03-17 22:11:56
Będe wdzięczna za sprawdzenie tego funduszu. Z tego co przeczytałam to jest on wyraźnie okreslony w ustawach na co może być przeznaczony.
Od: ~Admin (Gość) z dnia 2015-03-17 19:59:01
Do Krystyna: Ja temat problemów młodzieży z używkami podjąłem rok temu, podczas petycji przeciwko likwidacji małej szkoły. Od dyrekcji szkół dostałem odpowiedź "oficjalnie problemu nie ma". Od wójta natomiast nie dostałem żadnej odpowiedzi odnośnie petycji podpisanej przez ponad 330 osób (ale szkoły na szczęście nie zlikwidował). Reasumując... oficjalnie problemu nie ma.... a nieoficjalnie młodzież boryka się z problemami a rodzice są pozostawieni samym sobie. Mogę jednak sprawdzić na jakie cele wydawane są środki z funduszu "korkowego".
Od: ~adam (Gość) z dnia 2015-03-16 11:08:33
Gość, gdyby problem zależał tylko od rodzicow, to byłoby zakurwiajebiście. Ale niestety tak nie jest. W szkole problemu z narkotykami przecież nie ma, a samodzielna próba walki ze smarkatą lokalną "mafią narkotykową" skończyła się urazami mojego samochodu i wydatkami na kamery na posesji. Zamiatanie problemu pod dywan nie sprawi, że on zniknie.
Od: ~gość (Gość) z dnia 2015-03-15 00:01:31
Przepraszam bardzo ale tematem są bezpańskie zwierzęta które alkoholu nie pija. Gdzie są rodzice tych nieletnich?
Od: ~krystyna (Gość) z dnia 2015-03-14 13:19:35
Szanowny Adminie, chciałam cie prosić byś zainteresował sie tematem sprzedaży alkoholu osobom nieletnim w sklepach na terenie gminy a głównie w niektórych lokalach gastronomicznych, głównie we Włoszakowicach i Bukówcu. Mysle że to problem rónie ważny i istotny. Przy okazji, co gmina robi z funduszami na rzecz przeciwdziałania alkoholizmowi?

Kategorie

- ZABYTKOWY KOMPLEKS PAŁACOWY - ZBARZEWO!
- Absurdy z Włoszakowic
- Tematy z kategorii mało poważne, lecz ważne!
- Budżet gminy Włoszakowice za rok 2016.
- Respektowanie prawa w gminie Włoszakowice.
- Inwestycje w gminie Włoszakowice.
- Nieszczęśliwe zdarzenia na terenie gminy Włoszakowice.
- Spojrzenie na pracę samorządowców.
- Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Włoszakowice
- Wydarzenia kulturalne.
- Inicjatywa Społeczna w gminie Włoszakowice.
- Włoszakowickie cuda natury.
- Ciekawe informacje dotyczące gminy Włoszakowice.
- Wybory samorządowe 2018.

Twój profil

Jeżeli posiadasz konto na naszym blogu Zaloguj się lub utwórz Nowy profil

Ostatnio zarejestrowani

- mike98
- GBrozavetrov
- Brerretymaf
- 667274635
- 2.3 Quad 4 OHC

Facebook